Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 966 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » Nic mu nie było, a zdechł...


Napisz nowy temat
Zolly » Nie Kwi 18, 2004 11:55   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zolly



Dołączył: 29 Sty 2004
Posty: 7
Skąd: Lublin

Status: Offline


Wydaje mi się że wet powinien przyjechać tak czy inaczej, nawet chociażby tylko po to żeby rozwiać wasze wątpliwości co do jego śmierci..
Myślę że możliwa była też kolka.. często zdaża się u źrebaków i czasami właśnie tak kończy.. Smutny
Post » Wysłany: Nie Kwi 18, 2004 11:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
cedora Re: Nic mu nie było, a zdechł... » Sob Lis 10, 2007 22:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cedora



Dołączył: 23 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1


Status: Offline

Sawa napisał(a):
Kto może mi pomuc?? Mialam źrebaka, miał nie caly miesiac. Biegał, brykał i było wszystko w porządku... pił mleko, próbowal jeść i wogole... I nagle zdechł. Wieczorem gdy byla rozdawana kolacja wszystko gralo a rano lezal juz nieżywy... Kto wie co sie mogło mu stac???

żółtaczka Hemolityczna źrebiat!!! Dowiedx się czy matka tego źrebaka, który padł, miała wcześniej źrebie. Jak miała jedno i ono normalnie przeżyło, to prawie na bank żółtaczka. Jak się okaże, ze mam rację, to napisz do mnie na basidor@gmail.com, to Ci powiem co dalej
Post » Wysłany: Sob Lis 10, 2007 22:44 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Morwa » Sob Lis 10, 2007 23:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

jak poprzedniczka-to mogła być żótaczka (dużo prawdopodobne, bo dośc późno padł..), ale mół to również być tężęc- czy maluch był szczepiony od razu? Wiem z opowiadań, ze konik nie był szczepiony, i padł mając ponad dwa tygodnie..
w każdym razie-strasznie wspołczuje, pamiętam jak sarka urodziła martwe żrebięta.. długo sie nie mogłam pozbierać.. Płacze lub jest bardzo smutny
Post » Wysłany: Sob Lis 10, 2007 23:01 Zobacz profil autora PW
Figaro_16 » Sob Lis 10, 2007 23:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Pewnie nie otrzymacie informacji, bo temat z 2004 roku, ale może informacje przydadzą się innym. "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Sob Lis 10, 2007 23:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Morwa » Nie Lis 11, 2007 0:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

ożesz.. faktycznie Zszokowany nawet nie zauważyłam...
Post » Wysłany: Nie Lis 11, 2007 0:14 Zobacz profil autora PW
iskierka200 » Nie Lis 11, 2007 20:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

iskierka200

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 24 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 910
Skąd: tam daleko z tąd....

Status: Offline

Współczucia
U mojego dziadka zdechły 2 i wet nie chiał przyjechać Smutny
Post » Wysłany: Nie Lis 11, 2007 20:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Marciocha » Nie Lis 11, 2007 21:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Marciocha

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica

Status: Offline

Tak,ta klacz miała wcześniej zrebię i ono przeżyło i jest zdrowe do dziś.Temat jednak jest już nieaktualny,więc nie ma sensu przedłużać dyskusji.Dziękujemy za informacje bardzo przydatne,byćmoże rzeczywiście była to żółtaczka. "Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
Post » Wysłany: Nie Lis 11, 2007 21:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Zulencja » Pon Gru 03, 2007 17:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Zulencja

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1677
Skąd: Warszawa

Status: Offline

AleXa napisał(a):
On nawet jeszcze nie wychodzil na padoki... 2 razy tylko wychodzil z boxu. Ostatni raz przed tym zdarzeniem wychodzil 3 dni wczesniej... a pozatym tak jak juz wczesniej pisalam nic mu nnie dolegalo... Doszlam do wniosku ze albo skret jelit, albo musial sie udusic... Smutny


dobry boze, miesieczny zrebak wyszedl tylko dwa razy?! nie dziwie sie ze cos mu sie moglo stac..
Moje konie Puszcza oko
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 17:26 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Czos » Pon Gru 03, 2007 20:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline


Z powodu, który ktoś podał wcześniej, ja tak układam terminy odrobaczeń i szczepień aby wypadły po ukończeniu przez źrebaka 3 miesięca i odpukać czwarty ma już 5 miesiąc i jest tak jak wcześniejsze jego rodzeństwo zdrowy.
Post » Wysłany: Pon Gru 03, 2007 20:16 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » Nic mu nie było, a zdechł...

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum