Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Dewonka |
» Wto Sie 12, 2008 11:45   |


Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 932
Status: Offline
|
Mozna też wysmarować wędzidło miodem, spotkałam się z czymś takim Nie wiem jak to jest ale moj koń zawsze jak wkładam mu wędzidło to ziewa i rozdziabia paszcze
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 11:45
|
| Lilijka |
» Wto Sie 12, 2008 23:16     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 120
Status: Offline
|
Poradziłam się Was i dzisiaj załozyłam mu wędzidło gumowe, łamane i bardzo grube, wysmarowałam je cukrem( najpierw zamoczyłam w wodzie potem w cukze ^^). Najpierw jak zwykle próbował wyszarpac głowe, ale w pewnej chwili jakby zauważył że to nie ten metalowy przedmiot co zazwzczaj i nie uwierzycie... zaczał je całe obliwywac i w tym momencie bez żadnego problemu włożyłam mu je do pyska! Trwało kilka sekund! haha!
Bylo super ale do czasu,na jezdzie wciaz przekladal jezyk a gore Jezdzilam wtedy bez nachrapnika i mam nadzieje ze jesli go zaloze to problem zniknie. Jesli tak sie stanie to moj problem zostanie rozwiazany bez zadnych efektow ubocznych!!!
Dzieki!!!
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 23:16
|
| Chestnut_Stalion |
» Wto Sie 12, 2008 23:42     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Haa no to ekstra ;] myślę że wszysycy cieszymy się bardzo że sie udało . . Jak sie przyzwyczai to zrezygnuj z cukru. ;] Jak gumowe nie jest dla niego za delikatne to jeździj na nim dalej. ;] Pozdrawiam Ciebie i konika
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 23:42
|
| agula797 |
» Sro Sie 13, 2008 9:40     |

Koniuszy
Dołączył: 21 Paź 2006
Posty: 565
Skąd: kwidzyn/prabuty/sosnowiec
Status: Offline
|
Cieszę się, że się udało. Podpatrz tylko czy wędzidło nie jest za grube- jeśli ma mało miejsca w pysku a włożysz za grube wędzidło to będzie kombinował jak zrobić więcej przestrzeni dla języka.
Post ten wyraża opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie może on być wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym następującym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
|
» Wysłany: Sro Sie 13, 2008 9:40
|
| Henia |
» Czw Sie 14, 2008 0:38     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
Wiesz co miałam kiedyś takiego 10 letniego wałaszka i wszystko było ok , a tu nagle nie dawał sobie tak po prostu założyć ogłowia, nie biłam sie zakładałam, tak jak to zostało napisane czyli przez rozpiecie policzkowego i z czasem zaczelam zakladac normalnie jak widzialam ze go to niepokoi znowu zakladalam oglowie rozpiete. Po jakims czasie przyzwyczail sie i dal sie dotykac po uszach, nie zmuszalam go do niczego...
Może to ten sam koń
|
» Wysłany: Czw Sie 14, 2008 0:38
|
| sara9945 |
» Czw Sie 14, 2008 10:09     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
a czy nie ebdzie czegos jakby to powiedzciec w stylu efektu "jojo" chudniesz jak jestes na diecie ale dieta sie konczy i kilogramy wracaja xD
tzn jak z czasem przestaniesz dawac koniowi cukierka to moze znow uciekac przed oglowiem?
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Czw Sie 14, 2008 10:09
|
| Zulencja |
» Czw Sie 14, 2008 13:20     |


Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Sara, jesli na jezdzie wedzidlo nie bedzie dla niego nieprzyjemne, to nie sadze, zeby mial powod, zeby sie przed nim bronic
Moje konie
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
|
» Wysłany: Czw Sie 14, 2008 13:20
|
| Lilijka |
» Czw Wrz 11, 2008 9:40     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 23 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 120
Status: Offline
|
Bardzo Wam wszystkim jeszcze raz dziękuję, problem zniknał i chyba raz na zawsze, zakładanie Wondiemu ogłowia to teraz czysta przyjemnośc ^^. Jedże teraz już na normalnej, metalowej oliwce i wszysko jest super.
|
» Wysłany: Czw Wrz 11, 2008 9:40
|
| Fula |
» Czw Lis 27, 2008 17:21   |

Dołączył: 09 Lip 2007
Posty: 34
Status: Offline
|
Pamietam, że kiedy zaczynałam jeździć konno była w mojej stajni młoda klacz, która za żadne skarby nie chciała przyjąć wędzidła - odwracała się do ciebie zadem, kuliła uszy, łeb do góry. Po miesiącu regularnej pracy problem zniknął. Nie całkowicie - ale częściowo. Wszystkie osoby, które z nią przebywały wchodziły do jej boksu ze smakołykami, głaskaliśmy ją po głowie, z czasem pozwoliła również dotykac swoje "jakże wrażliwe" uszy. Kiedy już złapała wędzidło - nie pozwalaliśmy jej zadrzeć łba do góry. Czasami staliśmy tak z nią nawet 20 min. W końcu przyjeła. I były nagrody. Przede wszystkim nie wolno nam było jej odpuścić. Jeżeli miała wziąć wędzidło - musiała to zrobić, nawet jeżeli trwałoby to sporo czasu. Nic na siłe - powoli, ze spokojem.
|
» Wysłany: Czw Lis 27, 2008 17:21
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum