Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Porady » Nagły problem-padok


Napisz nowy temat
Gwiazdorka Nagły problem-padok » Nie Maj 25, 2008 15:58   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 27 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 35


Status: Offline

Mam do was pytanie.Co byście zrobili na moim miejscu.?A więc sytułacja przedstawia się tak; Mój kon ostatniego czasu chodził na padoku z innym koniem. Pewnego dnia rozwalili ten padok i teraz nikt nie ma zamiaru go naprawić.Koń stoi w boksie , jedynie jakieś 2 razy czy 1 raz w tygodniu wypuszczają go na inny padok.Płace tyle samo lecz padoku nadal nie ma.
POwinnam żądać zmniejszenia opłat?itp.?
Jakie są wasze rady?Prosze o doradzenie mi co mam w tej sytuacji zrobić?

Z góry dziękuję Uśmiechnięty
Jeśli założyłam temat nie w tym dziale co trzeba to przepraszam.
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 15:58 Zobacz profil autora PW
Ulala » Nie Maj 25, 2008 16:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

iść po młotek i naprawić to co Twój koń rozwalił. Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
jasmina » Nie Maj 25, 2008 16:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

1. zrypać właściciela- płacisz za padok i wymagasz!
2. ja nie pozwoliłabym sobie zeby koń stał tyle czasu w boksie. Niech puszcza go na kilka godzin na padok innego konia lub coś. Jasmina jak stała 2 dni bo cały płot rozrypał wiatr to już była tak nabuzowana a wychodziłam z nią codziennie na pół godziny na spacer, czasem puszczałam, a co dopiero byłoby po tygodniu! Boks przestałby istniećPuszcza oko
3. ja zamiast zmniejszenia opłat zażądałabym naprawy ogrodzenia.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:07 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Gwiazdorka » Nie Maj 25, 2008 16:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 27 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 35


Status: Offline

Ulala napisał(a):
iść po młotek i naprawić to co Twój koń rozwalił. Przewraca oczyma



On połowę ogrodzenia rozwalił .to młotkiem nie da rady .a poza tym to ja na tych wszystkich rzeczach związanych z naprawianiem to nie bardzo się znam. Zakłopotany
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:16 Zobacz profil autora PW
patkarola » Nie Maj 25, 2008 16:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

patkarola

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania

Status: Offline

obawiam się, że jeżeli Twój koń coś rozwalił to możliwe, że Ty powinnaś to naprawić. Jeżeli się nie znasz to trzeba zawołać odpowiednich fachowców. Chyba, że w umowie o pensjonat było zaznaczone, że jest inaczej. Kwestia dogadania się z właścicielem stajni... nie wiem jakie u Was panują zwyczaje, jak masz napisane w umowie i w jakich stosunkach jesteś z właścicielem stajni.

Przenoszę do porad.
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype Tlen
Ulala » Nie Maj 25, 2008 16:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

To sie dogadaj z panem stajennym, zróbcie to razem i sie ciesz, że nie obciążyli Cie kosztami.
Zresztą ile płacisz za pensjonat? Powyżej 800 zł? Jeżeli tak to wymagaj by naprawili.
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:23 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Gwiazdorka » Nie Maj 25, 2008 16:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 27 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 35


Status: Offline

Tylko zawsze gdy on to rozwalał to oni naprawiali.i myślałam że teraz też tak będzie no ale sie myliłam. Zdziwiony
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:26 Zobacz profil autora PW
Live » Nie Maj 25, 2008 16:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Live

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 830


Status: Offline

wiesz.. wszystko ma swoje granice.. jak to nie jest pierwszy raz, że Twój koń rozwala ogrodzenie, to może faktycznie mają dosyć naprawiania Cool
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:31 Zobacz profil autora PW
Gwiazdorka » Nie Maj 25, 2008 16:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 27 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 35


Status: Offline

Miejmy nadzieję że to się jakoś ułoży .Najchętniej dała bym go na linę ale on się zaplątuje i zazwyczaj z niej ucieka
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:42 Zobacz profil autora PW
Siurek » Nie Maj 25, 2008 16:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Siurek

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 22 Sty 2005
Pochwał: 2
Ostrzeżeń: 2
Posty: 4014
Skąd: mam wiedzieć?

Status: Offline

Jak on to zrobił, że rozwalił połowę ogrodzenia ? Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 16:49 Zobacz profil autora PW
Live » Nie Maj 25, 2008 17:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Live

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Kwi 2007
Posty: 830


Status: Offline

pewnie wziął i nogą kopał, wiesz raz prawą, ahoj, potem lewą i znowu prawą Łał!
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 17:08 Zobacz profil autora PW
Gwiazdorka » Nie Maj 25, 2008 17:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie




Dołączył: 27 Kwi 2008
Ostrzeżeń: 1
Posty: 35


Status: Offline

Po prostu taranował to ogrodzenie klatą. Bardzo wesoły i władowywał się jak tylko mógł.
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 17:28 Zobacz profil autora PW
dorota18 » Nie Maj 25, 2008 17:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2
Posty: 434


Status: Offline

przede wszystkim własciciel obiektu powinien zapewnic mocna i trawałe ogrodzenia padoków. Płacisz wymagasz. A to, ze akurat Twój kon zepsuł kawałek płotu, nie oznacza, ze Ty masz go naprawiac. Skoro spory kawałek płotu poleciał, to znaczy, ze był w fatalnym stanie i juz dawno wymagał renowacji. Nie mozliwe, zeby jeden kon nagle zepsuł sciane płotu, to musiałby byc jakis czołg! Pamietaj oni biora od Ciebie pieniadze, wiec to Ty mozesz od nich żądac. Ale oczywiscie najpierw trzeba porozmawiac spokojnie Uśmiechnięty

Pozdrawiam
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 17:41 Zobacz profil autora PW
Frugoo » Nie Maj 25, 2008 17:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Frugoo


Stajenny
Dołączył: 25 Mar 2008
Posty: 269
Skąd: Gdynia

Status: Offline

Jak to nie pierwszy raz to powinnaś ty się za to wziąć, ew. wcisnąć komuś trochę kasy, żeby się tym zajął Cool.
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 17:52 Zobacz profil autora PW
snake_woman » Nie Maj 25, 2008 17:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

snake_woman


Stajenny
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 252


Status: Offline

Musisz ustalić z właścicielem stajni na jakiej zasadzie "działa" naprawa- czyli kto naprawia, kto pokrywa koszta. Poza tym, skoro to nie pierwszy raz to albo musisz sie dogadać co do mocniejszego ogrodzenia co zapewne z sobą wiąże wyższe opłaty, albo pomyśleć jak temu przeciwdziałać, mi by sie raczej nie uśmiechało w stajni trzymać urwisa, który co parę dni demoluje mi ogrodzenie, a ja nic z tego nie mam i muszę za każdym razem naprawiać na nowo, przy okazji stwarza to niebezpieczeństwo dla pozostałych koni.
Post » Wysłany: Nie Maj 25, 2008 17:57 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Porady » Nagły problem-padok

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum