Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Zuzupower |
Luzakowanie - na czym to polega ;P?
» Pon Maj 26, 2008 16:21   |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
Za niedługo wybieram się na zawody poluzakować kumpeli (pierwszy raz).
Zgłosiłam się na ochotnika, na czym to dokładnie polega ;P?
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:21
|
| konisia_M |
» Pon Maj 26, 2008 16:34     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 180
Skąd: wieś
Status: Offline
|
Przygotowanie konia do zawodów ("ubranie go"), pojenie, często przeprowadzenie rozgrzewki, później rozstępowanie Takie są najważniejsze czynności... Generalnie zajmowanie się koniem no i... kibicowanie
::: Pozdrawiam :::
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:34
|
| Zuzupower |
» Pon Maj 26, 2008 16:35     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
kibicowanie to priorytetowo, kumpela mi mowila ze tez do obowiązkow nalezy łapanie konia po upadku ?
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:35
|
| konisia_M |
» Pon Maj 26, 2008 16:37     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 180
Skąd: wieś
Status: Offline
|
Widzę, że kumpela przygotowana jest na wszystko, ale może niech nie myśli tak pesymistycznie hehe
No wiesz jeśli będzie upadek, koń gdzieś poleci to pewnie że wypadałoby go złapać No i zająć się nim, posprawdzać czy z nim wszystko okey...
::: Pozdrawiam :::
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:37
|
| Zuzupower |
» Pon Maj 26, 2008 16:45     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
pesymistycznie niewiem ;D ale niedawno jak tam startowała to na rundzie honorowej zleciała xD i na rozprężalni dużo było sytuacji w których mogła zleciec
chyba sie ładnie ubiore zeby przeżyć 5 minut na parkurze xD
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:45
|
| konisia_M |
» Pon Maj 26, 2008 16:51     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 11 Kwi 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 180
Skąd: wieś
Status: Offline
|
No to Twoim priorytetem będzie łapanie konia
Myślę, że spokojnie dasz sobie radę bo to w sumie nic nadzwyczajnego - to co zawsze robi się przy koniu Tyle, że jest troszkę więcej nerwówki bo to jednak zawody. No i wszystko musi być na cacy
::: Pozdrawiam :::
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:51
|
| Zuzupower |
» Pon Maj 26, 2008 16:52     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
moze dam rade ;P nawet jakies fotki popstrykac z przejazdu czy cos
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:52
|
| -Roksio- |
» Pon Maj 26, 2008 16:52     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Luzacy, nie ważne jak bardzo byliby przydatni, sprawdzili się, po prostu cudowni w tej funkcji, zawsze dostają największy opiernicz ''za nic''. Źle przejechałam parkur? To powydzieram się na luzaka, phi, w końcu kto to niby jest
www.clashtree.posadzdrzewo.pl
Niech drzewko będzie jeszcze większe!
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:52
|
| Zuzupower |
» Pon Maj 26, 2008 16:57     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
uuu ;/
to chyba zzła strona luzactwa...
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 16:57
|
| -Roksio- |
» Pon Maj 26, 2008 17:02     |


Jeździec
Dołączył: 19 Mar 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1209
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Nie, nie, nie chciałam żeby moja wypowiedź miała taki skutek, po prostu nie raz widziałam jak zawodnicy bez przyczyny darli się na swoich luzaków o to, że np. popręg źle dociągnięty, nie ważny stęp po przejeździe dla zmęczonego konia z popuszczonym popręgiem, grunt to powyżywać się za własną, głupią porażkę na luzaku i ew. koniu.
Zależy na kogo trafisz
www.clashtree.posadzdrzewo.pl
Niech drzewko będzie jeszcze większe!
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 17:02
|
| Artemida |
» Pon Maj 26, 2008 17:02     |


Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana
Status: Offline
|
Proszę, Zuzu na forum
Mówię Ci jedź, ja miałam wyjazd z kumpelą i pomagałam jej czyścić, rozstępować itp.
A opierniczyć się nie pozwalam - nie pasuje, to do widzenia
...najpiękniejsze spojrzenie umarło
http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 17:02
|
| Zuzupower |
» Pon Maj 26, 2008 17:05     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
o ten opiernicz sie nie boje ;P kumpela młodsza ode mnie wiec co se będzie xD...
no ale powstał w mojej głowie obrazek kogoś startującego częściej i wydaje sie to być rzeczywistym widokiem
itp czyli co jeszcze ;D bo, ze czyszczenie rozstepowanie i łapanie kunia to wiem cóz jeszcze?
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 17:05
|
| dorota18 |
» Pon Maj 26, 2008 17:16     |

Koniuszy
Dołączył: 23 Maj 2006
Ostrzeżeń: 2 Posty: 434
Status: Offline
|
wrazie zajęcia jakiegos, nagrodzonego miejsca trzeba odebrac pucha nagrode itp, czasem jak jest nerwowy kon przy dekoracji czy tez rozdawaniu nagród to trzeba stanac obok i go przytrzymac. Jezeli chodzi o porazki, to wtedy trzeba pocieszac, pomoc przy ładowaniu do przyczepy/koniowozu, sprawdzenie przed wyjazdem czy wszystko zostało zabrane, nalezy zajac sie koniem wtedy kiedy zawodnik oglada parkur (czesto sie zdarza, ze nie maja z kim zostawiac koni - przykre, ale spotkałam sie z takim przypadkiem) Aha, no i jesli sa to dwudniowe zawody to przedewszystkim swietnie sie bawic wieczorem na bankiecie pomiedzy zawodami. Ogólnie luzakowanie to fajna sprawa! Oprócz tego to wszystko co było wczesniej wymienione.
Pozdarwiam
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 17:16
|
| kajpoucha |
» Pon Maj 26, 2008 17:46     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Krótko mówiąc trzeba na chwilę zapomnieć o swoich pomysłach na spędzenie czasu np. oglądanie przejazdów i trzeba z koniem łazić czy nadrabiać kilometry w poszukiwaniupopręgu
bardzo często luzakowałam więcej niż 2 koniom na zawodach i teraz sama jak startuję nie potrzebuję luzaka tzn żeby przytrzymac konia to tam może trenerka, ale generalnie nie było mowy o tym żeby ktoś mi konia ubierał. jak sama nie zrobię to nie uwierzę że jest zrobione dobrze.
Jest jeszcze jedna funkcja-LUZAK PSYCHOLOG
No bo kto najlepiej nabuzuje koleżankę przed przejazdem (skoki) jeśli ta ma już łzy w oczach i siedzi jak flak?
Tak ją wkurzę, że rzuca na mnie #epitetami# wjeżdża taka na parkour i ma najlepszy czas. Przyjmuję to na siebie i wiem że wcale nie uważa mnie za szmatę czy panią lekkich obyczajów
ja sama jak startuję to wrzeszczę na wszystkich naokoło, i to nie dlatego że mam kompleksy i jestem wkurzona na konia tylko jestem w megastresie megaprzewrażliwiona
także ja rozumiem wrzeszczących na siebie ludzi zarówno z perspektywy luzaka i startującego
Oczywiście jeśli się tego kogoś później przeprosi...
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 17:46
|
| Zuzupower |
» Pon Maj 26, 2008 17:54     |


Jeździec
Dołączył: 06 Maj 2006
Posty: 831
Status: Offline
|
no to czeka mnie pracowity dzień wówczas ;D
|
» Wysłany: Pon Maj 26, 2008 17:54
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum