Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| woland |
» Sob Lip 16, 2005 11:38   |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
do tego konisia com musiala na niego wsiasc tez mam pelne zaufanie ze mnie nie zabije(na nim uczylam sie jezdzic i przelamywalam strach), ale chodzi o to ze to nie kon ale umiejetnosci jezdzca moga nagle niespodziewanie zawiesc i wtedy co...
|
» Wysłany: Sob Lip 16, 2005 11:38
|
| Morganka |
» Pią Sie 05, 2005 11:34     |

Dołączył: 01 Sie 2005
Posty: 34
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Ja jeżdżę tylko w kasku, bo mi w kamizelce niewygodnie...
|
» Wysłany: Pią Sie 05, 2005 11:34
|
| woland |
» Pią Sie 05, 2005 22:05     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
ja se wczoraj kupilam kask-zawsze jezdzilam w najtanszym toczku. mowcie na mnie od dzis lord helmofon!(ogladaliscie kosmiczne jaja?)
bardzo fajnie mi sie w nim jezdzi, czacha sie nie gotuje i w sumie jak podjezdzam kobylke to moze lepiej ze mam kask? poza tym z innym koniem trenuje skoki. wiec leb pod pelna ochrona musi byc.
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pią Sie 05, 2005 22:05
|
| bunny666 |
» Pią Sie 05, 2005 22:14     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
a wiesz ze toretycznie jesli kask-badz Ty w nim-spadnie na ziemie to nalezałoby go <toretycznie> wymieniac? bo amortyzacja jest inna i wogóle ;p
zdradz ile zaplaciład;p i czekamy na foteczki
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Pią Sie 05, 2005 22:14
|
| woland |
» Pią Sie 05, 2005 22:53     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
hehe wiem ze to trza wymieniac! dlatego stalam przed zkupem pol goidziny i rozwazalm wszystki 'za' i 'przeciw' i w koncu wybulilam 160 zyli.
z foteczkami bedzie ciezko bo nie mmam cyfrowki a skanowac tez nie mam jak. zapewniam jednak ze od frontu wygladam jak grzyb jesienia po deszczu, z profilu sporo lepiej, ale ma chronic a nie zdobic. ale ogolnie tragicznie(ponoc) nie wygladam. hyh. moze uda sie od kolegi wyludzic aparat stosowny to bedziecie mogli ocenic jaki to grzyb
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pią Sie 05, 2005 22:53
|
| bunny666 |
» Pią Sie 05, 2005 23:13     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
ja mam moj stary toczek któremu Arkona odgryzła ten dzyndzel u góry ;p
nie jezdze na zawody nie skacze intensywnie wiec mi raczej nie potrzebny drogi kask-tak wiem gadam bzdury bezpieczenstwo przede wszystkim. ale na Lusi mam pozwolenie-ostatnio dostałam-jezdzic bez takowego sprzetu;p ale na jakims szalonym postrzelencu to zakładam ;p dla spokojnej głowy Pani Gosi ;p
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Pią Sie 05, 2005 23:13
|
| woland |
» Pią Sie 05, 2005 23:37     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
wydaje mnie sie ze zima jak duzo sniegu to faktycznie mmozna bez tovzka bo jak lecisz na snieg to jak w pierzyne-a jeszcze ma sie czpke jakas, wiec nie tak strasznie chyba...
no ale latem-musze pomyslec... w sumie ten moj helm jest przewiewny wiec nie mam zadnych rozterek natury egzystencjalnej
chemik nie umiera, tylko przestaje reagować.
|
» Wysłany: Pią Sie 05, 2005 23:37
|
| bunny666 |
» Sob Sie 06, 2005 8:36   |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
no własnie a ja zawsze jak schodziłam to miałam juz mokre,tłuste okreopne włoski ;( i dlatego wole bez toczka,
w zimie mogę go miec bo zawsze grzeje troszke w lepek ;p ale no po prostu jak snieg sie ubije to spadniecie wcale ok nie jest... a poza tym jak np w zimie to niezbyt bez toczka boj ak sie konio poslizgnie....
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Sob Sie 06, 2005 8:36
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum