Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Nisabell |
Łydka, nie pięta.!
» Pon Lip 14, 2008 17:23   |

Stajenny
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 314
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Tak właściwie, dlaczego?
Od początku powtarzają, żeby dawać łydkę, ale jakie jest tego uzasadnienie? ;>
Będę wdzięczna za jakieś argumenty (;
pozdrawiam:)
p.s. Nie wiem czy ten temat tu, czy do przedszkola. Jak zły dział to b. przepraszam.
Przenoszę do odpowiedniego działu Mirc
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 17:23
|
| ostroga |
» Pon Lip 14, 2008 17:40     |

Stajenny
Dołączył: 12 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 315
Status: Offline
|
pomyśl. jakbyś miała ostroge to tez byś konia tak nią dźgała ?
pełnego uzasadnienia nie znam, ale jak tak każą to tak rób
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 17:40
|
| kajpoucha |
» Pon Lip 14, 2008 17:44     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Prosty mechanizm.
Kiedy noga leży prawidłowo łydka samoistnie lekko przylega płasko do brzucha konia. nie trzeba wiele wysiłku żeby dać sygnał.
Jeżeli chcesz dać sygnał piętą to powoduje utratę całej prawidłowej pozycji siodle i jest bardzo nieprzyjemne dla konia.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 17:44
|
| Zulencja |
» Pon Lip 14, 2008 17:51     |


Jeździec
Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 1472
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Dodam, ze kon ma reagowac na najdelikatniejszy sygnal, a wbicie piety do czegos takiego raczej nie nalezy.
Moje konie
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,7775&highlight=
http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8466&highlight=
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 17:51
|
| Figaro_16 |
» Pon Lip 14, 2008 18:00     |


Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2 Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław
Status: Offline
|
No i jeszcze fakt, że żeby działać piętą trzeba ją podnieść. A wtedy w wyższych chodach o to, żeby stopa wpadła w strzemię, dość łatwo.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 18:00
|
| kajpoucha |
» Pon Lip 14, 2008 18:07     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
myślę że wystarczy sobie zobrazować jak zepsuje się cała prawidłowa pozycja w siodle.
jaki następuje "efekt motyla"
Ponadto pięta w dole jest naszą 'gwarancją bezpieczeństwa'. kiedy koń np bryknie albo gwałtownie zahamuje można się zaprzeć nogą która jest pewnie uparta w strzemieniu.
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 18:07
|
| amazonka05 |
» Pon Lip 14, 2008 18:58     |

Stajenny
Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 305
Status: Offline
|
Ostatnio ucząc dzieci nie mając już rozsądnych argumentów powiedziałam, że klacz jest w ciąży, więc kiedy kopią konia to źrebak doznaje uszczerbku na zdrowiu potem jedno z nich oglądając jazdę na ukochanej kobyle krzyczało "nie kop źrebaczka!, ma dopiero 2 miesiące!" Nie mogłam przestać się śmiać
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 18:58
|
| Dewizka |
» Pon Lip 14, 2008 19:51     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 482
Skąd: Wrocław :) i tak zostanie :P
Status: Offline
|
niech osoba ktora uzywa piety zamiast lydki poudaje koni i usiadzie na nia kolezanka niech najpierw da jej subtelny sygnal lydka(po obu stronach jej bokow) a potem niech dzgnie pieta ...ciekawe ktora wersja jej sie bardziej spodoba przy jednej bedzie rozluzniona i zadowolona a przy drugiej nerwowa i spieta ...i to samo uczucie towarzyszy koniu....
www.youtube.com/watch?v=vwmCB_zsWSI&mode=related&search= anky bo teraz mam dwa Wlaziki www.photoblog.pl/dewizka
|
» Wysłany: Pon Lip 14, 2008 19:51
|
| konikmorski |
» Sro Sie 27, 2008 14:19     |


Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2 Posty: 2336
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
A ja mam pytanie na temat pasków które przypina się do popręgu. Znaczy mają one na zadanie utrzymać strzemie i tym samym noge w prawidłowej pozycji. Przyznam że chciałabym takie coś spróbowac na lonży. Aczkolwiek są ludzie którzy twierdzą że samemu do tego trzeba dojść. A wy jak sądzicie? Czy taki pasek przypięty ze strzemieniem do popręgu na lonży nie będzie zbyt niebezpieczny?
|
» Wysłany: Sro Sie 27, 2008 14:19
|
| sara9945 |
» Sro Sie 27, 2008 14:32     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
ja tam bym pocwiczyla na lonzy na twoim miejscu ale bez zadnych paskow...
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Sro Sie 27, 2008 14:32
|
| Wistra |
» Sro Sie 27, 2008 19:23     |

Masztalerz
Dołączył: 23 Lut 2004
Posty: 668
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Rad - Strzemionami, nie strzemieniami
|
» Wysłany: Sro Sie 27, 2008 19:23
|
| Visenna |
» Sro Sie 27, 2008 19:37     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Ja też sie uczyłam przez pewien moment z przywiązanymi do popręgu strzemionami na moim pierwszym poważniejszym koniu - to fajnie obrazuje na ile potrafimy łydkę dokładać, a nie podkopywać. Wydawało mi sie że ja nie kopię, ale jak mi owczesny trener przywiazał strzemiona tak krótko, że nie mogłam odstawic łydki, to się nagle okazało ze nie potrafię zakłusowac, a co tu dopiero mówic o zagalopowaniu ale sie wtedy namęczyłam że hej! Nie uważam zeby to było niebezpieczne, pod warunkiem że strzemion nie przywiazuje się "na sztywno"
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Sro Sie 27, 2008 19:37
|
| sara9945 |
» Sro Sie 27, 2008 19:49     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
ja wiem ze tego problemu nie mam   :Pale mogloby to byc ciekawe doswiadczenie..a co do obrazka z poprawnym dosiadem to fajno fajno zazwyczaj moj dosiad tak wyglada ale piety to ja napewno tak nie mam mam ja minimalnie w dole bo ja bardziej nie moge
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Sro Sie 27, 2008 19:49
|
| Chandra |
» Czw Sie 28, 2008 13:56     |

Stajenny
Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 204
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Vis, co rozumiesz przez poj ecie "na sztywno", chodzi o długość, pasków?
Ech ja kiedys probowalam, ale to bylo dawno temu i nieprawda, a teraz tak myślę, że miłobyłoby do tego wrócić, zwłaszcza gdy kon nadwyrężony i kłus to szczyt naszych mozliwosci na ten moment.
Kocham Cię tak, trochę bardzo z całej siły...
|
» Wysłany: Czw Sie 28, 2008 13:56
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum