Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Marzec 2019

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1081 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Moja królewna Sonia


Napisz nowy temat
Faza Moja królewna Sonia » Pon Sie 11, 2008 10:02   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Dzis i ja Wam przedstawię moją Sonię. Jest to jeden z moich koni. Sonia jest folblutem ze stadniny w Strzegomiu.


















Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 10:02 Zobacz profil autora PW
Koniarka28 » Pon Sie 11, 2008 10:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniarka28


Koniuszy
Dołączył: 09 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2
Posty: 504


Status: Offline

Opowiedz coś więcej o niej : ile ma lat, po kim jest, chodziła na torach?, jeździsz na niej, jaki ma charakter, masz plany na przyszłość z nią związane?

Atak wogóle to śliczny konik Bardzo wesoły Bardzo wesoły Bardzo wesoły
I prosze o więcej fot Uśmiechnięty
"Nie kucaj w ostrogach !!! "
WKJ Warszawa - I Love :]
Jak ktoś jest w WKJcie pisać !!! XD
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 10:07 Zobacz profil autora PW
Faza » Pon Sie 11, 2008 10:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

No i niestety, tu wielkie i dla mnie rozczarowanie. Narazie jezdzę na drugiej mojej klaczy Kajulce (zimnokrwista). Sonia była przeznaczona na rzez tak ma wpisane na fakturce. Na poczatek wiedziałam ,że mamy problem bo Sonia ma tzw niedzwiedzią postawę. Mnie konik do sportu nie potrzebny ,ot miałam ją miec na małe spacerki, przejażdzki. Ale bardzo szybciutko się okazało ,że problem jest dużo większy. Sonia ma problemy ze stawami. Obecnie leczy ją p Dr Swiderek (polecam super Lekarz) jest szansa ,że za jakis czas będzie można na niej jezdzic. Dzis Sonia jest luzakiem. Gdy jadę z Kajulką to poprostu bierzemy ze sobą Sonkę , bo na szczęscie dzięki lekom i dobremu kowalowi nic ją nie boli. Sonia jest również łykawa ma prawdopodobnie nadkwasotę żoładka i za to tez musimy się zabrac.
Wierzę barzo mocno ,że sobie z tym poradzimy bo to młodziutka klacz ma 4 lata i ogromny, ogromny pieszczoch.
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 10:16 Zobacz profil autora PW
zawodowiec » Pon Sie 11, 2008 12:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zawodowiec



Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 5


Status: Offline

Dlaczego wsiadałaś na chorego konia? Skoro taka stajnia nie widziała w niej nawet matki i przeznaczyła na rzeź to chyba wiedzieli co robią.
Co cie rozczarowało? Wiedziałaś jakiego konia kupujesz.
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 12:18 Zobacz profil autora PW
Faza » Pon Sie 11, 2008 12:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Po kolei, gdy ją kupowałam nie wiedziałam ,że jest chora, wiedziałam tylko o jej wadliwej postawie.
Nie nie jedziałam na Niej, bo gdy zorientowałam się ,że klacz potrzebuje pomocy natychmiast tej pomocy zaczęłam jej udzielac. Nie ja ją wykupiłam ze Strzegomia lecz handlarzyna który odsprzedał ją do rekreacji (pomimo wczesniejszego zapisu na fakturze, dupilkat i papiery Soni zdobyłam niedawno) a ja dopiero wykupiłam ją z tamtąd.
Czy żałuje? Nie absolutnie NIE. Ta klacz ma szanse wyzdrowiec. Robilismy i robimy wszystko aby żyła normalnie. Robilismy rtg stawów, ma specjalne podkuwki ortopedyczne. Zdaniem oby pani lekarzy Służewieckich p dr Kalisiak i p Dr Swiderek ta klacz będzie jeszcze wspaniałym wierzchowcem. I ja na ten cel nie żałuje ani srodków fin. ani własnych sił.
I nawet jesli tak się nie stanie (tfu, tfu) to najważniejsze aby nie cierpiała i cieszyła się życiem. Najwyżej zawsze będzie sobie luzakiem.
Co do Strzegomia i innych wspaniałych stadnin. Fachowiec Oni się nie patyczkują. Jak jakis konis ma wady postawy nawet nie próbują go leczyc. Skąd wiem bo mam jeszcze wspaniałego zrebaka. Zrebaka który maił rzekomy przykurcz nóżki. Dzis po 6 miesiącach leczenia podkuwakami ortopedycznymi nie ma sladu po przykurczu. A jak maluch bryka, jak szaleje razem z Lunciem. Nie nie żałuje ani zakupu Soni, czy Hultaja anie tego ,że im pomagam/
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 12:39 Zobacz profil autora PW
Morwa » Pon Sie 11, 2008 13:26   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morwa


Koniuszy
Dołączył: 06 Maj 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 629


Status: Offline

Kobyła śliczna. I podziwiam Was za to ze sie nie poddajecie, ze chcesz im pomóc, a nie, pójść na łatwizne i 'skrócić jej cierpienie'. szczególnie jeśli kobyłka ma szanse na normalne życie. Życze wam szczęścia Puszcza oko ..I tylko pędzić przed siebie do tchu utraty, bez celu, bez strachu, ścigając sie z wiatrem w poszukiwaniu wolności..
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 13:26 Zobacz profil autora PW
Faza » Pon Sie 11, 2008 13:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

A to moja trójka (z czterech obecnie koni) w tym(na samym przedzie) Hultaj z rzekomym przykurczem nogi
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 13:42 Zobacz profil autora PW
Italianka » Pon Sie 11, 2008 14:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Italianka

Luzak

Luzak
Dołączył: 05 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 3151
Skąd: Pod pachą węża.

Status: Offline

Niedźwiedzia postawa?
Na czym to polega? Zakłopotany

Fajnie,że dziewczyna trafiła na kogoś kto chce się nią zająć i zaopiekować.
Szczęście miała Puszcza oko

Powodzenia w dalszym leczeniu Uśmiechnięty
Cały wszechświat jest moją duszą.
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 14:10 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
zawodowiec » Pon Sie 11, 2008 14:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zawodowiec



Dołączył: 11 Sie 2008
Posty: 5


Status: Offline

A to nie jeżdziłaś na niej. Fajne. Mam nadzieje ze jak już będzie zdrowa, czego jej życze, to odwdzięczy sie i bez problemu da na siebie wsiaść. Życze zdrowia i powodzenia w zajezdzaniu.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 13:13 ]
chyba chodzi o niedzwiedzia łape, a to niestety jest trudne do wyleczenia i w zasadzie ja sie nie spotkałam z konmi wyleczonymi, no ale moze to bedzie pierwszy przypadek
Post » Wysłany: Pon Sie 11, 2008 14:11 Zobacz profil autora PW
Faza » Wto Sie 12, 2008 8:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

"Staw pęcinowy powinien przechodzic w pęcinę ustawioną pod kątem 55 stopni. Jeżeli skos ten jest mniejszy mówimy o ustawieniu kozim natomiast jeżeli jest większy mówimy o pęcinie miekkiej lub wręcz niedzwiedziej"......................................................... ..........
"Należy również pamiętać,że nie wszystkie wady i nie zawsze są wrodzone. Ogromne znaczenie mają warunki wychowanie zrebięcia, sposo jego uzytkowania.
Cześć niedostatków można skorygować przez własciwe kucie lub inne zabiegi weterynaryjne"
Oczywiscie łatwiej i szybciej jest leczyc bład postawy o zrebaka. Mojego Hultaja zaczeliśmy leczyc jak miał 6 miesięcy, nosił specjalne podkuwki które zmuszały go do stawiania prawidłowo kopytek.
Bo niedzwiedzia postawa często bierze się stą ,że zrebak chodzi na czubkach kopyt (tak jak dzieci często chodzą na palcach) i noga i pęcina zle się układają. Hultaj nosił podkówkę z przeciwwagą,chciał nie chciłał musiał stawiac nogi prawidłowo. Dzis nie ma sladu po nieprawidłowosciach. Konik nie ma miekkiej pęciny ani przykurczu scięgien.
Z Sonią jest trudniej, jest to już dorosła klacz. Zatem u niej wchodzi w gre wstrzykiwanie różnych preparatów w pęciny oraz oczywiscie otropedyczne kucie.
Na szczęscie oprócz dobrych weterynarzy mamy również wspaniałego podkuwacza p Roberta Durke.
Wszystcy jestesmy optymistami i będziemy walczyc o zdrowie Soni.
A gdyby Ktoś zadbał o nią jak była zrebakiem.... oj nie byłoby wtedy żadnego problemu tak jak nie ma problemu Hultaj.
Dlatego mam swoje zdanie o tych wspaniałych renomowanych stadlinach. Im się nie chce "chrzanic". Coś się nie udaje to odrazu na rzez. Nikt tam się "nie patyczkuje"
Post » Wysłany: Wto Sie 12, 2008 8:23 Zobacz profil autora PW
DDKrak » Pią Wrz 05, 2008 14:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

DDKrak


Stajenny
Dołączył: 17 Paź 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 244
Skąd: Kraków-stajnia Opatkowice

Status: Offline

Faza jeżeli to ta Sonia którą znalazłam, po Dakocie, to jest z linii słynnej Soliny, nawet jest gonitwa poświęcona tej klaczy Uśmiechnięty

Sonia jest piękna, widać że kondycja pastwiskowa Bardzo wesoły ale wygląda świetnie i jest naprawdę przepiękna
Post » Wysłany: Pią Wrz 05, 2008 14:11 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sob Wrz 06, 2008 14:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

szkoda słów jak te stajnie olewają swoje konie,no ale cóz biznes to bzines Smutny Cieszy mnie bardzo że trafiła do Ciebie a podejście Twoje poznałam już przy okazji tematu Hultaja i Kasiulki. W takich miejscach jak twoja stajnia konie mogą naprawde bycw pełni szczęśliwe.
Post » Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 14:10 Zobacz profil autora PW
Damona1 » Sob Wrz 06, 2008 14:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Damona1


Koniuszy
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 452


Status: Offline

Jak Soniadore - z filmu wyścig marzeń hehe, tylko twoja jest c.gniada...
i kolejny xx, pięknie! Uśmiechnięty
trzymamy za zdrówko Soni! Informuj nas na bieżąco!Puszcza oko
'...Jesteś czempionką,kiedy biegniesz ziemia drży,niebo się otwiera,a śmiertelnicy umykają.Idź po zwycięstwo a spotkasz mnie w kręgu zwycięzców i przykryje cię kwietną derką...'
Post » Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 14:38 Zobacz profil autora PW
Faza » Pon Wrz 08, 2008 8:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Dzięki. Śmieje się Sonia po wielu zabiegach weta, oraz z podkówkami ortopedycznymi przestała kulec. Ba bardzo często na pastwisku sama zrywa się do biegania. Wczoraj aby troszkę dała upust energii zabrałam ja na lekki spacer w terenie. Wsiadłam na Kajulkę a Sonię poprowadziłam jako luzaka. Widac było szczęscie konika. Zrobiłam ten wypad za zgodą weta. Narazie nie moge jej obciązac jezdzcem ani nie wolno mi jej lonżowac i jest to jedyny sposób na zapewnienie jej troszkę ruchu.
Wierzę (szczególnie po wczorajszym spacerku) ,że będzie dobrze. I tak w poróenaniu do tego co było jest super. Klacz nie cierpi i widac poprawę. Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 8:29 Zobacz profil autora PW
Damona1 » Pon Wrz 08, 2008 9:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Damona1


Koniuszy
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 452


Status: Offline


no to bardzo się cieszę że wszystko zmierza w dobrą stronę!
Poklep ją ode mnie i niech zdrowieje;)!
'...Jesteś czempionką,kiedy biegniesz ziemia drży,niebo się otwiera,a śmiertelnicy umykają.Idź po zwycięstwo a spotkasz mnie w kręgu zwycięzców i przykryje cię kwietną derką...'
Post » Wysłany: Pon Wrz 08, 2008 9:55 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Moja królewna Sonia
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów na jaką rasę wam wygląda? 9 MiLLi-L 13234 Sro Maj 09, 2012 10:38
Cudziakowa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Czy qńwortal wam się sam odświeża? 4 xPatryk 7696 Wto Wrz 13, 2011 21:44
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Przedstawiam Wam Lotę! 7 Satan-istka 11584 Wto Sie 25, 2009 18:34
Satan-istka Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Stadnina koni w Panewnikach 2 angela627 11834 Czw Sie 14, 2008 21:20
oliwcia1 Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Domek dla dwoch interwencyjnych koni! 5 Kajula 9255 Pią Lip 25, 2008 18:25
Visenna Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum