Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Faza |
zimnokrwista (taka chłopska) Kasiulka
» Wto Sie 12, 2008 13:24   |

Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
I teraz ostatni mój konik. Oaza spokoju i cierpliwosci. Kon który zawsze daruje mi wszystkie potknięcia i przewinienia. Narazie tylko na niej jezdze bo bardzo ufam w jej opanowanie. Bo nawet kiedy Kasia się boi to .. zwyczajnie staje a nie wpada w popłoch ,nie bryka super dla niedoswiadczonego jezdzcy.
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 13:24
|
| Visenna |
» Wto Sie 12, 2008 17:21     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
oo, Kasiula....grubsza siostra Werbeny czy jak tam tej klaczy na imię.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 17:21
|
| sara9945 |
» Wto Sie 12, 2008 18:23     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
"jezdzca" nie "jezdzcy" a klaczka owszem ladna:D
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 18:23
|
| Koniarka28 |
» Wto Sie 12, 2008 18:39     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2 Posty: 505
Status: Offline
|
Ładna ta klaczka ile ma w kłębie? skacze (tak z ciekawości)? ile ma lat? jacy rodzice?
I prosze o zdjęcia z jazd
"Nie kucaj w ostrogach !!! "
WKJ Warszawa - I Love :]
Jak ktoś jest w WKJcie pisać !!! XD
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 18:39
|
| Visenna |
» Wto Sie 12, 2008 18:55     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Koniarka, czy dla Ciebie konie to są ok tylko kiedy skaczą?
Kasia nie skacze - to jest klacz zimnokrwista, a nie hanower.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 18:55
|
| Koniarka28 |
» Wto Sie 12, 2008 18:58     |

Koniuszy
Dołączył: 09 Lut 2008
Ostrzeżeń: 2 Posty: 505
Status: Offline
|
Przecierz napisałam że tylko z ciekawości się pytam
A ja lubie ładne konie które skaczą , ale nie skaczące też są super
"Nie kucaj w ostrogach !!! "
WKJ Warszawa - I Love :]
Jak ktoś jest w WKJcie pisać !!! XD
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 18:58
|
| _Sonata_ |
» Wto Sie 12, 2008 19:02     |

Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 34
Status: Offline
|
Grubasek... Kochane są zimnokrwiste, pogrubiane konie, takie misioowee:) Ile ma lat ? Zaprzęgasz (zaprzągasz?) ją ?
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 19:02
|
| Visenna |
» Wto Sie 12, 2008 19:08     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Odpowiem za autorkę wątku - tak, chodzi w bryczce. Przejażdzka bryczką z Kasią po okolicy to niezapomniane wrażenie (choc mi nie dane jeszcze było spróbować, ale w aucie też było przyjemnie )
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 19:08
|
| Juna |
» Wto Sie 12, 2008 19:15     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom
Status: Offline
|
Piękny konik. Marchewka ode mnie i pozdrowienia
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 19:15
|
| Chestnut_Stalion |
» Wto Sie 12, 2008 23:07     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
kochana kasztanka. Niektore zimnuchy mają w sobie takie cos i ona chyba ma to ma ? ;] Chyba się nie mylę co? ;]
|
» Wysłany: Wto Sie 12, 2008 23:07
|
| Faza |
» Sro Sie 13, 2008 8:37     |

Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Nie kochana ,nie myslisz się Kasiunia ma w sobie to cos. Poza tym jest bardzo milusinskim konikiem. Nie miewa złych humorków. Jest wielkim tłusciutkim pieszczochem. A dla marchewki zrobi dosłownie wszystko o co się ją poprosi.
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 6:45 ]
Sonata. Kasiunia często ciągnie bryczkę mamy tez wóz i zdarza się ,że i do niego zaprzęgamy Kasię. Bo czasem trzeba przywiesc np słomę.
Wczesniej Kasia ciężko pracowała na roli więc nie jest to dla niej nowosc ani też za ciężka praca.
Bardzo dobrze się nią powozi, jest bardzo grzeczna i nie trzeba nią szarpac aby słuchała polecenia naprawdę wystarczy nieweli sygnał, (ruch lejcami) a Kasia wie co ma robic.
Jej historia jest dosc przykra , bo już zaprzegano ją jak miała 1rok!!!!!. Zgroza!!!!
Wykupilismy ją wtedy wraz z sąsiadem. Ponieważ nie mieszkałam wtedy jeszcze na wsi (działkę traktowałam jako rekreacyjną) przez pare lat poprsotu dokładałam się do jej utrzymania. Ale i u sąsiada pracowała i to dosc cięzko. Więc kiedy się sprowadziliśmy postanowilismy dopłacic i odebrac Kasię. Dzis Kasia pracuje góra 1 godzinkę dziennie. Raz ciągnie bryczkę czasem wóz, raz jest lonżowana a raz pojadę na niej nad wodę lub do lasu. Kasia obecnie ma 7 lat.
Ot cała jej praca. A
|
» Wysłany: Sro Sie 13, 2008 8:37
|
| Chestnut_Stalion |
» Sro Sie 13, 2008 10:56     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
To wspaniałe życie jej zagwarantowałaś.Ja myślę,że ona tak z wdzięczności tak jak u nas jedna odratowana klacz która dzień w dzień dosłownie 24h była ze swoją młodziutka właścicielką. Chodziła za nią jak pies... brala ja na grzyby do lasu a koń sobieluzem biegał... i szukał jej jak członka stada... naprawde niesamowite ile koń może mieć zaufania do człowieka a ile człowiek do konia. Miło że sobie nawzajem pomogłyście.
|
» Wysłany: Sro Sie 13, 2008 10:56
|
| _Sonata_ |
» Sro Sie 13, 2008 12:27     |

Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 34
Status: Offline
|
Świetna jest Myśle że po tym co przeszła, godzinka czy dwei w brzyczce, albo przywiezenie słomy wozem to dla niej relax:)
|
» Wysłany: Sro Sie 13, 2008 12:27
|
| Faza |
» Czw Sie 14, 2008 11:42     |

Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa
Status: Offline
|
Wczoraj bardzo mocno spłoszona Kajunia wparowala do swojego boksu. Dzis rano wyprowadziłam ją z boksu wyczesałam, sprawdziłam kopytka i chcialam ponownie wprowadzic do boksu. A gdzie tam. Cała zaczęła się trząśc. Wielkie oczy ze strachu. Przytuliłam pyszczek do siebie, wygłaskałam, uspakajałam, nic dalej kroku nie chce zrobic. Ba nawet dla marchewki nie chciala wejsc (to niespotykane jesli chodzi o Kajulkę).
Dopiero parokrotne skręcenie w praw w lewo spowodowałao ,iż Kaska wbiegła ("wleciała") do boksu.
Ot cała Kaska jak się będzie bała to stanie i koniec. A swoja drogą szukałam przyczyny tego strachu i naprawdę nie wiem co ją tak wystraszyło.
|
» Wysłany: Czw Sie 14, 2008 11:42
|
| Kajula |
» Czw Sie 14, 2008 12:20     |


Lansjer
Dołączył: 22 Maj 2007
Pochwał: 3 Posty: 1781
Skąd: Szczecin
Status: Offline
|
Monia, a ja mam pytanie, bo sie pogubilam. To jest w koncu KASIA, czy KAJA? Bo raz piszesz Kasia, raz Kajulka, a to zupelnie dwa inne imiona. To tak jak o Marcie powiedziec Monia, bo tez na M. Jestem troche wyczulona na tym punkcie, wiec pytam, bo naprawde zglupialam w tym momencie jak kon ma na imie.
Wśród tandety lśniąc jak diament Być zagadką, której nikt Nie zdąży zgadnąć nim minie czas.
|
» Wysłany: Czw Sie 14, 2008 12:20
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum