Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » współzierżawa koni


Napisz nowy temat
tusia współzierżawa koni » Czw Lip 14, 2005 22:32   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Mam pewien problem-mam zamiar dzierżawić klacz na współkę z moją kolesią.Jednak waham się z podjęciej ostacznej decyzji.Czy ktoś dzierżawiący konia może mi pomóc z podjęciem tej decyzji.
chciałabym poznać wasze argumenty za i przeciw.
informacja dodatkowa-ja i kumpela nieźle jeździmy-galopujemy.
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 22:32 Zobacz profil autora PW
buschmenka » Czw Lip 14, 2005 22:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

Współdzierżawa wg. mnie jest dobrym wyjściem, które na razie nie mają pieniędzy lub kasy na kupienie własnego konia. Wszystko zależy jeszcze od osoby, z którą dzierżawisz konia- przede wszystkim jaki ma charakter i podejście do koni. Pamiętajcie, że będziecie się musiły dzielić koniem i może dochodzić do spięć. Najlepiej jest dzierżawić konia razem z niegłupią i bezkonfliktową osobą. Jest to dobre wyjście dla osó, które nie mają czasu na codzienne jeżdżenie konno, a ich koń tego wymaga. Zawsze można się podzielić wszystkimi obowiązkami i kosztami.
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 22:40 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
bunny666 Re: współzierżawa koni » Czw Lip 14, 2005 22:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

tusia napisał(a):

informacja dodatkowa-ja i kumpela nieźle jeździmy-galopujemy.


zostawie to bez komentarza...jak nic absolunie nie umiałam to tez "galopowałam"znaczy kon galopował wiec nie wmówi mi nikt ze jazda danym chodem jest miara jezdzca...

współdzierzawa ma czasem przykre kosekwencje np obie chcecie jezdzic w tym samym czasie,albo np kon moze byc zmeczony po jednej jezdzie, ja bym sie na to nie pisała choc zmniejsza koszty. jesli nie umiecie dobrze jezdzic tylko sie trzymacie w siodle to proponuje ta kase wyłozyc na trenera a nia na samowolke na koniu Uśmiechnięty

pozdrawiam
krolik
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 22:40 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
buschmenka » Czw Lip 14, 2005 22:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

buschmenka

Luzak

Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4
Ostrzeżeń: 1
Posty: 3431


Status: Offline

właśnie- zapomniałam dodać, że jeśli ktoś galopuje, to równie dobrze koń może galopować, a jeździec się trzymać na koniu. Napisz lepiej ile lat jeździsz, z jaką częstotliwością i czy zaczynasz, czy już długo galopujesz.
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 22:44 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
tusia » Czw Lip 14, 2005 22:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Agnieszka(kumpela) jest świetna.Bardzo się lubimy i wszystko jest w porzo. w naszym klubie jest tak, że np.ja będę jeżdziła na Witaminie w weekendy i środy,a Aga w poniedziałki, wtorki i piątki.Aga ma podobne podejście do koni. nasze umiejętności jeździeckie uz od grupełniają się na wzajem .Ja jeżdżę średnio 2-3 razy w tygodniu, aga tak samo z tym że ona jeździ jakieś 3 lata.ja w marcu zaczęłam 2 rok.galopuję od grudnia 2004

Ostatnio zmieniony przez tusia dnia Czw Lip 14, 2005 22:56, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 22:53 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Czw Lip 14, 2005 22:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

nie mozna przez net okreslic umiejetnosci ale mam dziwne uczucie ze powinnyscie poczekac i sie same podszkolic a nie szkolic Witamina bo wspołdzierzawa to jednak jeszcze dbanie o zwierzaka... trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 22:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
tusia » Czw Lip 14, 2005 23:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

Spokojnie-jeśli chodzi o dbanie o Witaminkę-w tej kwestii niema problemu.nasi in struktorzy namawiają nas ,mówią,że witaminie przydadzą się takie amazonki jak my(witamina chodzi teraz dużo na ląże dla początkujących)
Post » Wysłany: Czw Lip 14, 2005 23:03 Zobacz profil autora PW
Cheval » Pią Lip 15, 2005 23:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cheval


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Cze 2005
Posty: 134
Skąd: Kraków

Status: Offline

Dzierżawa konia jest chyba najlepsza dla samego konia. Bo tz rekreacja (klepanie dupy) na jednym biednym koniku przez setki "naukowców" to jest horror. Nawet najgorszy jeździec (czy dwoje) jest lepszy od setki najlepszych jeźdźców. Ale dzierżawa konia to poza przyjemnościa wyłączności na konia i jeżdżenia na nim kidy mi się żywnie podoba to też niestety obowiązki. A zatem
(+)
1) Jeździ się na koniu kiedy się chce (teoretycznie) bo w praktyce widziałem że jak niektórzy właściciele (instruktorzy) ograniczali to prawo np. twierdząc że dzierżawa to jest tylko 1 godzina dziennie, albo wymyślali że koń dopiero jadł innym razem że koń kuleje.
2) Koń się uspokaja mając tylko jednego czy dwóch jeźdźców jeżdżacych podobnie (nawet jeżeli jeżdżą bardzo słabo koń się do tego bardzo szybko przyzwyczai).
3) Można sobie zaprosic koleżanki żeby sobie pojeżdzły na "swoim" koniku
4) Tańsze koszty drogiego Hobby - zwłaszcza w wakacje bo jeżeli ktoś dużo jeździ to np. 30 dni po 20 zł/godz jazdy = 600 zł a 1/2 dzierżawy to 300 zł gdzie jeżdżąc nawet np 3 razy w tygodniu po 2 godz to jest 24x20 to mamy 480 zł oszczędzamy teoretycznie 120 zł
(-)
1) Koszty kucia konia (są po stronie dzierżawcy) tj koszt ok 100-200 zł w zależności gdzie i przez kogo Uśmiechnięty
2) Koszt wszystkich ewentualnych lekarsw w razie jakichkolwiek ran czy chorób.
3) Jeżeli będziemy mało "używać " konia to wzrost kosztów naszego "hobby" bo jak dodamy sobie pkt.1+2+3 to mamy 200zł za kowala 200 zł za weta zamiast oszczędności 120 zł wg pkt 4(+) jak mało uzywamy konia 3x w tyg po 1 godz tj 12 godz po np. 20 zł czyli 240 zł tz ze stracimy na tym 60 zł to się okaże ze zamias ograniczyc koszty jazd, to dzierżawa nas kosztuje 2 lub 3 x więcej
Dlatego przed wzięciem konika w dzierżawę należy sobie dokładnie wszystko przemyśleć i przeliczyć :
1. Ile się na tym koniku pojeżdzi (wliczając np.że kilka razy będzie lało i nie da się wogóle jeźdźic, albo wyjazd do babci, czy urodziny koleżanki utp) pomnożyć przez cenę jazd w tym klubie i zobaczyć ile wyjdzie i czy to jest mniej czy więcej od kosztó dzierżawy
2. Czy dzierżawiony koń ma wszytko co jest niezbędne dla niego i do jego obsługi (czyszczenia, siodło, ogłowie kantar itd) bo jak się okaże że nie to co kupować dla nieswojego konia ?
3) Czy to jest koń tak zawany "urazowy" czy nie (bo wtedy to mozę cześciej się będzie widzieć weta niż jazdy niestety)
4) Czy to jest koń spokojny i czy Wy dacie sobie z nim rade.
5) Czy dzierżawa jest tylko konia czy instruktor jest w cenie ajak nie to ile się będzie płaciło za godzinę jazdy pod okiem instruktora na tz "swoim " koniu a ile się płaciło na koniu "klubowym"
6) Ile kosztuje kucie konia razem z przyjazdem kowala i kosztami podków i podkowiaków.
7) Ile kosztuje jednorazowe wezwanie weta (odpukać ale może lepiej o tym wiedzieć)
No i jak to wszystko się podsumuje to wtedy albo się konika dzierżwi albo nie bo nie zapominaj o takim małym szczególiku że jak konik nie jest dzierżawiony to te wszystkie w/w problemiki (kowal, wet, sprzęt itd) Ciebie nie dotyczą i może się okazać zę te głupie np. 20 zł bardziej się kalkuluje niż branie na siebie całej tej odpowiedzialności i dodatkowych kosztów.
Tak uwazam ja i to jest tylko moje zdanie z którym oczywiście można się nie zgadzać.
Nawet papier toaletowy wie że należy się rozwijać Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Lip 15, 2005 23:51 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sob Lip 16, 2005 9:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

ale ja sie zgadzam
ja mysle ze albo kon własny albo jak ja jezdze w prywatnej stajni i nie matam rekreacji,
jak dla mnie dzierzawa na dłuzsza mete nie wychodzi dobrze bo zawsze to nie jest do konca własny kon,a nóz kolezaneczki beda wazniejsze od kunika i konik bedzie sam cały dzien??
jezdzisz dopiero dwa lata jak na moja głowe to mało a jak Ci sie nagle odwidzi ??
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 9:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
tusia » Sob Lip 16, 2005 10:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

witaminka należy do koni-kuców-nie ma potrzeby jej kuć.
przez okres wakacji będę przychodziła napewano codziennie(w czasie roku szkolnego jak najwięcej się da-minimum 3 razy w tygodniu)
jazda konna jaest bardzo ważnym elementem mojego życia.gdyby tak nie było,to zreztgnowałabym z tego hobby w pażdzierniku 2004(wtedy moja siora miała bardzo poważny wypadek na koniach-teraz nie może jeździć Płacze lub jest bardzo smutny )wszyscy mówili że mnie to też może spotkać-ale się uparłam na amen Pokazuje język i nawet niechcę słuchać tekstów typu:,,a jak ci się konie znudzą"to jest poprostu niemożliwe!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 10:30 Zobacz profil autora PW
bunny666 » Sob Lip 16, 2005 10:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

Tusiu znam przypadki "miłosci do koni" wiec nie dziw sie mojemu scpetyzmowi
była u nas dziewczyna przychodziła 2 lata i była zakochana w Rosie,ale jej przeszło...dlatego ciezko mi w to uwierzyc
ile masz lat?
czy kon nie bedzie Ci przeszkadzał w nauce?ja chce miec swjego konia ale mam gdzie go trzymac i wiem kiedy sie nim zajac,a pomysl co bedzie jak kon okuleje? czy wciaz bedziesz go dzierzawic? dzierzawa to prawie to samo co kupno i trzeba to na serio bardzo solidnie przemyslec...
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 10:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
nrg Re: współzierżawa koni » Sob Lip 16, 2005 10:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

nrg


Stajenny
Dołączył: 29 Mar 2005
Posty: 380


Status: Offline

tusia napisał(a):

informacja dodatkowa-ja i kumpela nieźle jeździmy-galopujemy.



nieeeee... bo nie wytrzymie Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się Śmieje się
zawsze z wiatrem..
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 10:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email
tusia » Sob Lip 16, 2005 12:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

tusia


Stajenny
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 386
Skąd: Miasteczko Hallowen:] Wrocek

Status: Offline

jak to nie wytrzymam Zdziwiony .decyzja na dzierżawę to również zgoda na ponoszenie odpowiedzialności za konia.witamina została odkupiona od człowieka który ją bił.gdy o tym usłyszałam,to od razu przyszła mi do głowy dzierżawa.długo nad tym myślał.am i doszłam do wniosku,że należy jej się troczę więcej od życia niż chodzenie na lonży.bardzo ją kocham i NAPEWNO jej nie zostawię w trudnych chwilach(np.okulenie)
acha..mam 13 lat idę teraz do gimnazjum.puki są wakacje chcę skorzystać z tego i jak najwięcej czasu spędzić z Wisią.wszyscy mówią, że mam szajbę na punkcie Witaminy-ja poprostu ją bardzo,bardzo kocham Wykrzyknienie
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 12:13 Zobacz profil autora PW
Trinity » Sob Lip 16, 2005 12:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Trinity


Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja myślę że jeśeli Twoje podejscie jest rzeczywiście takie jak myślisz to spróbuj. Może faktycznie wyjdzie to na dobre Tobie i klaczy. Z tym, że musisz na to patrzeć bardziej obiektywnie niż subiektywnie i dobrze się zastanowić. No i w odpowiednim momencie przestać, jeśli uznasz (razem z koleżanką), że to jednak nie wychodzi. ludzie koniom zgotowali taki los...
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 12:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
bunny666 » Sob Lip 16, 2005 12:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

bunny666


Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1
Posty: 1508


Status: Offline

posłuchaj Tusiu nie zarabiasz sama wiec jest to obciazanie rodziców, najpierw upewnij sie czy zechca utrzymywac konia kiedy <tfu tfu>cos sie stanie. idziesz do gimnazjum pomysl nad czasem, bedzie stal (-a) w stajni rekreacyjnej wiec upewnij sie czy nie bedzie dalej wykorzystywana.

tusia napisał(a):
że należy jej się troczę więcej od życia niż chodzenie na lonży


co masz na mysli?? jesli mówisz o spokojnej staropsci na zielonej trawce to sie zgodze,ale wierz mi ze kon nie bedzie rozpaczał jesli calymi dniami bedzie mógł robic na co ma c=ochote. no wydaje mi sie ze zaden kon by nie rozpaczał gdyby zamiast jazd miał cały czas padok i wolne,wydaje mi sie ze jazda konna jest naszym wymysłem i kon nie bedzie zasmucony jesli nie bedzie chodził pod siodłem, prosze nie komentowac mnie tylko moje zdanie jesli juz, bo własnie tak mysle Uśmiechnięty

znam dziewczyne która dzierzawi konia ponad rok, przychodzi raz w tygodniu i dalej glopem przez 3 godziny. i dlatego mam takie sceptyczne nastawienie do tego pomysłu,ale zrobisz jak zechcesz

pozdrawiam
krolik
trzy linijki -> nowe prawa :]
Post » Wysłany: Sob Lip 16, 2005 12:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » współzierżawa koni

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum