Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Nasze konie i my » Jorgulek, moje kochane konisko Bardzo wesoły


Napisz nowy temat
koniarka16 Jorgulek, moje kochane konisko :D » Pon Sie 25, 2008 2:03   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16


Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 686
Skąd: Cieszyn

Status: Offline

Chciałabym wszystkim przedstawić mojego kochaniutkiego konika, którego zawsze będę kochać i zawsze będę o nim pamiętać, nawet jeśli nie mogę być razem z nim Płacze lub jest bardzo smutny

» Bez tytułu4.jpg

  • Opis: Wiem, ustawiony na zewnątrz, ale podoba mi się rozmycie tego zdjęcia :D
  • Rozmiar: 39.53
    • Bez tytułu4.jpg

» Bez tytułu5.jpg

  • Opis: Jakie skupienie... ;P
  • Rozmiar: 42.81
    • Bez tytułu5.jpg

» Bez tytułu2.jpg

  • Opis: Podoba mi się to zdjęcie :))
  • Rozmiar: 28.99
    • Bez tytułu2.jpg

» Bez tytułu3.jpg

  • Opis:
  • Rozmiar: 34.02
    • Bez tytułu3.jpg

» Bez tytułum.jpg

  • Opis: Ślicznie ten cień wyszedł :))
  • Rozmiar: 36.3
    • Bez tytułum.jpg

» Bez tytułu.jpg

  • Opis: Mam trochę dziwną minę no ale trudno ;)
  • Rozmiar: 20.52
    • Bez tytułu.jpg

http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Bardzo wesoły Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 2:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Juna » Pon Sie 25, 2008 8:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Piękny konik Puszcza oko Taki śnieżno-biały. A jaka to rasa? Po jakich rodzicach? Marchewka ode mnie dla niego Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 8:27 Zobacz profil autora PW
fanelia » Pon Sie 25, 2008 8:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Bardzo ładnie razem wyglądacie Uśmiechnięty Czemu nie możesz być razem z nim? Smutny
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 8:41 Zobacz profil autora PW
cheyenne » Pon Sie 25, 2008 9:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 172
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

śliczne konisko. Puszcza oko ile ma lat ?
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 9:12 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
konikmorski » Pon Sie 25, 2008 9:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2336
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Mnie białe konie zawsze kojarzą się z takimi co należą do sportowej elity, bo często obserwując zawody. Widze jak te białe pokonują najtrudniejsze przeszkody, czy ogólnie eleminacje. Mam nadzieje że i wy stanowicie taką parę...
Pozdrowienia i z marchewką na deser dla białasa.
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 9:12 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Faza » Pon Sie 25, 2008 9:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Faza


Stajenny
Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 267
Skąd: Warszawa

Status: Offline

Ja miałam króciutko białego konika (długa historia) i... podpowiedz mi jak zrobic aby był codziennie tak śniezno biały.
Na czesaniu i czyszeniu takiego konika można starcic cały dzien a nazajutrz znów czyszczenie....
A Twój tak pięknie się prezentuje ,jest przesliczny.
Dlaczego nie możesz z nim byc? Smutny Smutny
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 9:19 Zobacz profil autora PW
Mircale » Pon Sie 25, 2008 11:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Mircale

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1172
Skąd: Żary/ Jelenia Góra.

Status: Offline

Śliczny koń Uśmiechnięty
Ponawiam pytanie, dlaczego nie możecie być razem?
Poza dostępem do internetu przygnieciona w bursie notatkami z anatomii...
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 11:30 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
koniarka16 » Pon Sie 25, 2008 11:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16


Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 686
Skąd: Cieszyn

Status: Offline

A wieć tak. Jorg ma teraz 17lat. Jest mieszanką Ślązaka z Folblutem (o. Jarabub xx, m. NN)

Kochałam tego konia nad życie,
ale niestety nasza więź została brutalnie przerwana... Płacze lub jest bardzo smutny
Nie był mój... Ale kochałam go... Bezgranicznie...
Pewnego dnia przychodzę do stajni i co widzę?
Pusty boks...
Pytam: "gdzie Jorg??"
Słyszę: "Sprzedany"
Zapewniali że poszedł do dobrej stajni...
Uwierzyłam...
Po kilku miesiącach szukam w googlach Jorga, chciałam wiedzieć gdzie jest...
Wpisuję "wałach Jorg"
Wyskakuje mi opis: "Wałach Jorg (o. Jarabub m.NN) Konisko ocalone przed przerobieniem na karmę dla psów"...
Łzy nienawiści a zarazem ulgi płynęły nieprzerwanie...
Nienawiści - za to co chcieli mu zrobić za lata pracy i oddania... Płacze lub jest bardzo smutny
Ulgi - za to że istnieją tacy ludzie którzy wykupują konie z rzeźni

To był szok, niedowieżanie i nie wiem co jeszcze...
Jorg teraz trzyma się świetnie choć wiele w życiu przeszedł...Zanim trafił do stajni szkolnej miał go prywaciarz który zajeżdżał go do wyczerpania, a słyszałam nawet że cwałował na nim pod górę do tego stopnia, że leciała mu krew z nosa z wyczerpania... Smutny
Ale potem trafił do nas i dawał nieźle popalić innym. Brykał miał humory, nikt nie chciał na nim jeździć a co za tym idzie nikt nie obdarzał go miłością... Ponoć w czasie zawodów uciekał z parkuru albo zrzucał jeźdźca. Ale kiedy przyszłam do szkoły posadzili mnie na niego, bo chciałam jechać zawody, on miał być moim testerem. Kiedy okazało się że fajnie skakaliśmy trenerka uznała że pojadę na nim. Nie znałam zupełnie przeszłości koni i zakochałam się w nim bez granic (jak to ja ;P)
Nie powiem bo na treningach dawał mi ostro w kość, brykał i zrzucał, aż czasem miałam wątpliwości czy jechać te zawody na nim. Ale uparłam się i stwierdziłam że pojadę, chociaż do ostatniego dnia treningu było kiepsko.
Dopiero przed samymi zawodami starsze dziewczyny robiły zakłady, czy skoczy jedną przeszkodę i ucieknie, dwie i ucieknie czy trzy i ucieknie. To była masakra, cholernie się bałam...
Ale...
Koń wynagrodził mi treningi i przejechał cały parkur na czysto, w efekcie czego po trzech dniach zawodów miałam 1 m-ce Uśmiechnięty)
Pokochałam tego konia bez granic i miałam zamiar go w przyszłości kupić...

Jak już wcześniej wspominałam Jorg na treningach dawał mi nieźle popalić. Brykał, zatrzymywał się przed przeszkodami itp.
Chciałabym zaznaczyć do zawodów miałam trzy tyg. żeby poznać konia i przygotować go do zawodów, a mówiłam wcześniej że nikt nie chciał na nim jeździć i wogóle...
No i na pewnym treningu spadłam z niego perfidnie na kość ogonową... Nie mogłam się ruszyć, siedzieć, spać było ciężko... Już myślałam że mogę się porzegnać z zawodami... Ale uparłam się!
Smarowałam tyłek maścią chłodzącą dla koni i jeździłam dalej a został mi tydzień. Bolało niemiłosiernie (prawdopodobnie miałam złamaną albo pękniętą kość ogonową, ale nawet nie dopuszczałam do siebie takiej myśli ;P )
No i trenowałam dalej smarując się co chwila bo ból był okropny. Nie mogłam w siodle wysiedzieć cały czas jeździłam w półsiadzie ;P
Przyszło do zawodów...
Wzięłam dwa ibupromy MAXy, posmarowałam się i jakoś wdrapałam się na konia. Oczywiście non toper w półsiadzie, nawet nie mogłam go przysiąść i wypchać dosiadem przed przeskodą bo nie było takiej możliwości ;P
Ale w piątek przejechałam parkur, ale w sobotę przed drugim przejazdem na rozprężalni (po pierwszym było na zero) spadłam bo zaczął świrować i niestety spadłam na tą biedną kość ogonową... Teraz to już był ból... Myślałam że całą kość mam w drobnym maku... Rodzice zabrali mnie do domu (musiałam w aucie jechać leżąc na brzuchu, nie było innego wyjścia)
Przyjechałam do domu i położyłam się. Po jakimś czasie ból zelżał (po kolejnej dawce ibupromów ale o tym rodzice nie wiedzieli ;P) więc powiedziałam twardo rodzicom że jutro pojadę te zawody. Nie chcieli mnie puścić ale jakoś ich przekonałam Uśmiechnięty
No i w niedzielę pojechałam (na dwóch ibupromach MAXach i dużej dawce maści ;P)
Ale pojechałam i wygrałam (Chociaż tu to już wogóle o pełnum siadzie nie było mowy ;P)
Jedne zawody, a ile przeżyć Uśmiechnięty)

Kochałam tego konia i zawsze będę kochać... Teraz jest konikiem rodzinnym i wiem że o niego dbają, byłam tam Uśmiechnięty
Ale zastrzegłam już, że jeśli tylko będą chcieli go sprzedać, to go kupię. Nawet jeśli będzie już stary i nie będzie mógł chodzić pod siodłem - kupię go!
Choćby po to żeby szczęśliwie, na zielonych łąkach dożył swoich zasłużonych lat :')
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Bardzo wesoły Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 11:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Giwiazdorka » Pon Sie 25, 2008 11:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Giwiazdorka


Koniuszy
Dołączył: 18 Sie 2008
Posty: 597
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Smutna historia Płacze lub jest bardzo smutny Dobrze że to się tak skończyło a nie inaczej.
Ale w ogóle jaka ciekawa mieszanka- ślązak z folblutem Śmieje się
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 11:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
koniarka16 » Pon Sie 25, 2008 11:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16


Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 686
Skąd: Cieszyn

Status: Offline

No... Bardzo wesoły
To był dynamit w betoniarce, haha Śmieje się
W sensie że masywny, zadzisko wielkie i jak wykopał to nie ma zmiłuj.
A temperamencik miał... Wdał się w tatusia... Puszcza oko
A to że go Ci ludzie wykupili to ja mam u nich dług wdzięczności do końca życia!!
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Bardzo wesoły Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 11:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Juna » Pon Sie 25, 2008 12:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Smutna historia Smutny Ale szczęście że już jest wszystko dobrze Puszcza oko Piękny ten koń naprawdę.
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 12:07 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Pon Sie 25, 2008 12:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16


Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 686
Skąd: Cieszyn

Status: Offline

Najpiękniejszy na świecie Śmieje się
I najwspanialszy, prawdziwy koński przyjaciel Bardzo wesoły
Ile ja bym dała za to żeby móc z nim być... Smutny
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Bardzo wesoły Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 12:15 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
fanelia » Pon Sie 25, 2008 14:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Dobrze, że ma spokojny dom! A daleko masz do niego?? Może spróbujesz negocjacji z obecnym właścicielem Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 14:36 Zobacz profil autora PW
koniarka16 » Pon Sie 25, 2008 14:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

koniarka16


Masztalerz
Dołączył: 01 Cze 2006
Pochwał: 1
Posty: 686
Skąd: Cieszyn

Status: Offline

No do niego mam ze 120km więc nie tak łatwo się tam dostać... Zdziwiony
A obecny właściciel go nie odsprzeda, bo go lubi...
Może kiedyś... Przewraca oczyma
Zobaczymy
http://qnwortal.com/forum,temat,12601
Farys Bardzo wesoły Mój nowy koński przyjaciel. Zapraszam!
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 14:43 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Damona1 » Pon Sie 25, 2008 16:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Damona1


Koniuszy
Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 455


Status: Offline

No no no, konik pięknie utrzymany, ale ciesz się że chociaż tyle z nim przeżyłaś i w ogóle go poznałaś i dzięki niemu tak wiele sie nauczyłaś.
Ja miałam podobną historię z koniem, niestety też nas brutalnie rozdzielono Płacze lub jest bardzo smutny teraz mi go bardzo brakuje, ale nigdy nie zapomne jak wiele dla mnie robił jak wiele mu zawdzięczam, naprawdę! Wcześniej rozpaczałam, że po co los mi w ogóle zesłał po czym zaraz zabrał... ale teraz wiem że potrzebna mi była nauka,nauka zrozumienia konia i porozumienia z nim, jakiego wcześniej dotąd nie zaznałam...
'...Jesteś czempionką,kiedy biegniesz ziemia drży,niebo się otwiera,a śmiertelnicy umykają.Idź po zwycięstwo a spotkasz mnie w kręgu zwycięzców i przykryje cię kwietną derką...'
Post » Wysłany: Pon Sie 25, 2008 16:11 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Nasze konie i my » Jorgulek, moje kochane konisko Bardzo wesoły
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Czas po którym mogę edytować temat 0 Test 27 Nie Kwi 08, 2012 23:30
Test Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wyskakuje błąd - nie mogę umieszczać postów na forum 4 Salamandra 1508 Pon Cze 28, 2010 10:44
Salamandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów nie mogę wstawic avatara :( 5 Melissaaa 1741 Sob Mar 13, 2010 13:52
xPatryk Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Jak mogę usunąć quiz? 2 tyskakonik 2051 Nie Sie 31, 2008 22:23
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Szukam dziadka mojego konia;] 0 Tarantka05 1541 Sro Sie 13, 2008 23:15
Tarantka05 Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum