Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Jazda Konna » Kiedy koń wyrywa wodze....i dodaje zadem


Napisz nowy temat
mon_petit_cheval Kiedy koń wyrywa wodze....i dodaje zadem » Pią Sie 29, 2008 18:41   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mon_petit_cheval


Koniuszy
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 448


Status: Offline

No i właśnie-jak w temacie. Moja młoda dostała jeźdźca. No i wydawało by się że ok, a tu tuż na koniec- koń się nauczył sztuczki- łeb do dołu- wyrwac wodze i walic z zadu w galopie. Na padoku. W terenie zniknął m problem głowy- ale zadu stał się nie do zniesienia! Pomijając nadmiar energii- koń strzelał z zadu na lewo i prawo.W sumie po raz pierwszy w życiu czułam że zlece-ba, byłam pewna- ale jakoś nie.Fart.
Teraz tak, próbowałam na bryknięcie dodac łydkę- zad
palcatem- zad
no i w sumie to nic nie dawało. Jeszcze ten łeb. Cóż robic? Radźcie...
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 18:41 Zobacz profil autora PW
Patikonik » Pią Sie 29, 2008 18:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Patikonik

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 18 Gru 2004
Posty: 1256


Status: Offline

Może to być spowodowane:
a) jakimś bólem np. kręgosłupa - rada: lepiej skontaktuj się z wetem, sprawdź czy nic mu nie dolega, jeśli masz możliwość, niech też obejrzy go kręgarz,
b) nadmiarem energii - rada: lonża przed jazdą, dużo padoków.
Stwierdzanie przez internet nigdy nie będzie skuteczne, przyczyn może być tysiące (szczególnie tych zdrowotnych).
Ale zawsze można spróbować, tylko potrzebujemy więcej informacj:
od kiedy tak sie dzieje, czy masz dopasowane i dobrze założone siodło, czy konik ma odpowiednią dietę/porcję ruch itp.
"Nic nie jest piękne bez czystości, a czystość ludzi nazywana jest również uczciwością, a praktykowanie jej nazywa się honorem." - RCS
http://www.milujciesie.org.pl/
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 18:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Artemida » Pią Sie 29, 2008 18:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artemida

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana

Status: Offline

za mało informacji na temat konia.. ...najpiękniejsze spojrzenie umarło

http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 18:55 Zobacz profil autora PW Wyślij email
mon_petit_cheval » Pią Sie 29, 2008 19:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mon_petit_cheval


Koniuszy
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 448


Status: Offline

jest to klaczka 3 latka, swieżo zajeżdżona. No i wlaściwie to dziwne bo przez cały okres zajeżdżania czyli kilka tyg temu nic takiego nie robiła. Dopiero teraz jej coś odszurnęlo.W sumie baranki- to jestem pewna że przez energię- ale z tym ciągnięciem to tak niefajnie...
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 19:33 Zobacz profil autora PW
Martyna93 » Pią Sie 29, 2008 19:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Martyna93


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 133


Status: Offline

Poprostu teraz złapała równowagę pod jeźcem i takie cuda wyprawia no chyba że pare dni nie chodziła pod siodłem
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 19:41 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pią Sie 29, 2008 20:57   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

a kto i jak zajeżdżał? cos mi się widzi ze nie wszystko zrobiono za zgoda konia w odpowiednim czasie i taki jest tego efekt ale- jak jest w 100% stwierdzić przez net nie mogęPuszcza oko zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 20:57 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Artemida » Pią Sie 29, 2008 21:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Artemida

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 28 Maj 2007
Posty: 849
Skąd: Zielona Polana

Status: Offline

mon_petit_cheval napisał(a):
jest to klaczka 3 latka, swieżo zajeżdżona. No i wlaściwie to dziwne bo przez cały okres zajeżdżania czyli kilka tyg temu nic takiego nie robiła. Dopiero teraz jej coś odszurnęlo.W sumie baranki- to jestem pewna że przez energię- ale z tym ciągnięciem to tak niefajnie...
no i ważne jest także oprócz tego co jasmina mówi, ile osób i z jakim doświadczeniem jeździ konia? ...najpiękniejsze spojrzenie umarło

http://qnwortal.pl/forum,temat,9515
- zapraszam na temat mojego qnia ^^
Post » Wysłany: Pią Sie 29, 2008 21:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
dziunka » Sob Sie 30, 2008 19:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

dziunka


Masztalerz
Dołączył: 16 Lip 2005
Ostrzeżeń: 1
Posty: 786
Skąd: Kraków

Status: Offline

zgadzam sie, ze moze byc tak, ze kon oswoil sie z sytuacja i teraz zaczyan sobie probowac jezdzca- moj mlody po jakims czasie jak zaczal chodzic zaczal wyszarpywac wodze z reki- nie schylal sie i bylo to w stepie, klusie, tylko machal glowa-przod tyl. staralam sie miec delikatna reke lub odwrotnie, przytrzymywac go mocniej, ale dopiero kiedy zastosowalam wytok konio sie uspokoil-teraz delikatna reka dziala zawsze tak samo, bez wzgledu na pozycje jego glowy, czyli nie ucieknie po prostu. Dodam, ze to dzialo sie tylko na ujezdalni albo przy stepie na luznej wodzy w terenie. oczywiscie to tylko sugestia, ze tak moze, ale nie musi byc w twoim przyapdku.
Post » Wysłany: Sob Sie 30, 2008 19:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Frahtika » Sob Sie 30, 2008 19:16   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Frahtika


Adept Jeździecki
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 68


Status: Offline

też tak mam, ale jedynie w terenie (mój też jest młody) i on to raczej robi tak z radości Uśmiechnięty uporałam się z tym ucząc go trzymania głowy na odpowiedniej wysokości(na ujeżdżalni) a w terenie po prostu starałam się szybko orientować kiedy koń próbuje dać łeb w dół i powstrzymywałam go, poprawiając jego ustawienie. Potem przestał wyciągać wodzę, ale dalej zdarza mu się z zadu strzelić, na co ja łyda i dodaję, kiedy się wyciszy daję mu odsapnąć, już robi takie numery coraz rzadziej Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Sie 30, 2008 19:16 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
mon_petit_cheval » Pon Wrz 01, 2008 13:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mon_petit_cheval


Koniuszy
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 448


Status: Offline

Konia zajeżdżała jedna osoba kompetentna, która zajeżdżała już inne konie- i zrobiła to na moj gust dobrze- koń ładnie reaguje na dosiad, zatrzymuje się , robi płynne przejścia itp. Podejrzewalam wędzidlo- w pewnym momencie okazało się że jets ciut przymałe- zmiana na oliwkę, Bauchera, podwójnie łamane, zwykłe- efekt ten sam. Podejrzewam energię- teraz się przeniosłyśmy do lepszej stajni gdzie dostaje 2x więcej owsa a skolei chodziła co drugi dzien i w sumie krótko. Raz pojechałyśmy w dłuższy teren to mi takie rodeo walnęła że jedną ręką się trzeba było siodła trzymac a dopiero później myślec o czymś kolwiek innym Śmieje się . Ale np wracając z zada już nie oodawała- tylko ten łeb- wyrywa wodze....
a i w sumie jeszce jeździmy z grubą neoprenową podkladką więc nie sądze żeby to było siodlo...
Post » Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 13:52 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Wrz 01, 2008 14:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ja myślę że to nie jest spowodowane czymś bardzo konkretnym...na pewno coś tam koniowi nie pasuje, ale moze to być po prootu to, ze kazano mu cos robić, jakiś drobiazg, a nie ból czy konkretna niewygoda.
To jest młody kon, z młodziakami tak własnie bywa, że przypominają sobie co jakiś czas wolnośc i kombinują. Rzekłabym nawet że to normalne - dziś masz anioła a jutro diabła, wystarczy że wiatr inaczej powieje. Młodziak i tyle, nie ma co się spodziewać że bedzie grzeczny jak 10latek.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 14:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Juna » Pon Wrz 01, 2008 14:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Ja miałam to samo, tylko z o wiele starszym koniem. W końcu się przyzwyczaiłam, ale nie myło to miłe...
Post » Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 14:24 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Wrz 01, 2008 14:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Ja mam tak w tej chwili z pięciolatkiem - miewa dni w tygodniu, ze jeżdze wtedy tylko stępem, bo inaczej przerobiłabym go na kotlety, tak jest niechętny czemukolwiek. I nadal uważam ze to normalne - on też ma prawo nie mieć ochoty, też ma prawo przypomnieć mu się że rano wolno biegał po padoku i robił co chciał, a teraz cos mu narzucają. Tak wiec jego próby np wywiezienia mnie do stajni traktuję dość lekko Uśmiechnięty Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 14:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email
fanelia » Pon Wrz 01, 2008 19:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

fanelia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 09 Wrz 2004
Posty: 1754


Status: Offline

Popieram Visennę Uśmiechnięty Jeszcze można podejrzewać twardą, nie oddającą albo niestabilną rękę - koń zajeżdżany przez osobę X przyzwyczaił się do jej ręki (może była bardziej fachowa), a teraz jeżdżony przez osobę Y (która możliwe, że ma inną rękę) nie może się przyzwyczaić i buntuje się przed wodzą - która jest inna niż podczas jego pierwszych jazd. Ja zawsze wolę zaczynać rozpatrywanie problemu od człowieka, jeśli człowiek działa poprawnie wodzami, to wtedy można szukać dalej Uśmiechnięty Takie moje domysły Puszcza oko
Post » Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 19:28 Zobacz profil autora PW
mon_petit_cheval » Pon Wrz 01, 2008 21:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mon_petit_cheval


Koniuszy
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 448


Status: Offline

Osoba zajeżdzająca wolała jeździc na luźniejszej wodzy ale po mojej prośbie jexdziła także na normalnym kontakcie i wydawałoby się że było ok. Sama też jeździlam na takim lekim kontakcie i było ok. Dodam że próbowałam też na zupelnie luźniej wodzy- i efekt ten sam Przewraca oczyma Rozważam włączenie w trening jakiegoś patentu, nie wiem, albo gumy , albo czarna, albo wypinacze, może cos pomoże.... Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pon Wrz 01, 2008 21:33 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Jazda Konna » Kiedy koń wyrywa wodze....i dodaje zadem
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Pytania o wszystko i o nic :) 168 eva 16669 Sob Kwi 09, 2011 22:01
nikiii Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Zarabianie przez internet8) prawda czy fałsz? 46 ihaha7 8449 Pon Kwi 27, 2009 22:35
Wistra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Problem z wejściem na qnwortal i "brak postów w temacie 7 koniarka16 3169 Sob Lut 07, 2009 15:49
koniarka16 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów kupie owies w workach. reszta info. w temacie. 6 Roxsana20 3585 Pią Sie 29, 2008 11:12
Roxsana20 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Dodawanie załączników 7 Zulencja 3740 Pią Lip 18, 2008 11:28
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum