Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| haniek_2006 |
Lonżowanie-problem
» Sob Wrz 06, 2008 9:22   |

Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 60
Skąd: koniec świata.
Status: Offline
|
Witam. Przepraszam z góry jeśli taki temat już był...ale ma pewien problem.... . A więc mianowicie, znacie jakieś sposoby żeby nauczyć konia reagować na głos na ląży lub respektować bat? Koń ten potrafi chodzić na lonży, ale mu się nie chce...totalnie nie boi się bata, już nawet przypinanie butelki, wstążeczki nic nie daje...
korekcja ort.
LONŻY nie LĄŻY
pozdrawiam serdecznie
patkarola
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 9:22
|
| jasmina |
» Sob Wrz 06, 2008 9:29     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
dobrze że się bata nie boi!To nie w strachu trzeba szukac skuteczności ale w konsekwencji i stanowczości.
Jesli kon olewa cie to uderz go tym batem- nie za mocno, może tylko delikatne upomnienie wystarczy, nie chodzi o to aby konia lać ale jeśli o coś prosimy to mamy to uzyskać! (no chyba ze koń boi się, fizycznie czegoś zrobić nie może, coś mu przeszkadza itp ale nie gdy nas olewa!)
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 9:29
|
| dorena |
» Sob Wrz 06, 2008 9:39     |

Koniuszy
Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 552
Status: Offline
|
Lonża - LONŻOWANIE
Mam podobny problem z moim Misiatym. Albo skracam lonże i wtedy jest ok, ale muszę ze nim latać, albo szukam najdłuższego bata w stajni.
Ale jakoś dajemy rade. Dużo zależy od tego jakiego tonu głosu używasz
Większość koni na hasło "proszę zakłusuj" poprostu je oleje. Komenda do ruszenia lub zmiany chodu na wyższy powinna być stanowcza i krótka, a do zmiany na niższy chód spokojna i lekko wydłużona.
Przy przejściach na wyższe chody pomaga też słowo HOP, ale to już zależy jak konia nauczymy.
Zgadzam się z Jasminą, że czasem trzeba koniowi wytłumaczyć do czego służy bat. Nie jest to narzędzie do bicia, ale pomoc. Jednak jeśli koń nie reaguje na nasze komendy to powinno mu się pomóc batem Oczywiście z umiarem.
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 9:39
|
| Skarogniada |
» Sob Wrz 06, 2008 9:46     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 31 Sie 2008
Posty: 65
Skąd: wejherowo
Status: Offline
|
z moją klaczką było tak że mówiono "dalej" albo " kłus" i wtedy lekko smyrnęło ją się batem po zadzie jak ruszyła kłusem do bat był odstawiony od jej zadu i tak już można ją lonżować bez bata chodź się przydaję bo jak się upuszcza bat to ona to rozumie jako przejście do stój.
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 9:46
|
| haniek_2006 |
» Sob Wrz 06, 2008 10:09     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 60
Skąd: koniec świata.
Status: Offline
|
hmmm...nie chodziło mi o to żeby koń bał się bata, tylko żeby w jakimś stopniu reagował na niego....Lekkiego uderzenia bata niestety też się nie boi i nigdy się bał... ...poprostu on to olewa...trzeba za nim całą lonże biegać....
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 10:09
|
| jasmina |
» Sob Wrz 06, 2008 10:41     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
i ponownie używasz słowa "bać się". Nie, kon nihgdy bata bać się nie może!
Ma go respektowac i jesli lekkie smyrnięcie olewa to smyrnij porządnie.
W stadzie konie tez nie zawsze sa delikatne i czasem bardzo mocno na siebie działają, tak więc jesli koń o to się prosi- trzeba zadziałać mocno.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 10:41
|
| haniek_2006 |
» Sob Wrz 06, 2008 11:02     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 60
Skąd: koniec świata.
Status: Offline
|
wiesz mi...że w jego przypadku z batem nic nie wskuram...;/
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:02
|
| jasmina |
» Sob Wrz 06, 2008 11:05     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
z twoim podejściem- nie.
Zmiane musisz zacząc od siebie! Nie ma tak że "koń taki jest i bata nie nauczy sie szanować" bo potem bedzie "człowieka tez nie...".
Kwestia tego aby nie bac się naprawde mocno zadziałac, tak aby drugi raz nie musieć działac tak mocno.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:05
|
| Chestnut_Stalion |
» Sob Wrz 06, 2008 11:49     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Skadś to znam... Ale jak juz Jasmina mówiła chodzi tu tylko o Ciebie i Twoje podejście, bo jak uważasz to nie tamto nie to jak chcesz cokolwiek zrobić? Ty jesteś szefem w stadzie czy koń.Ja na początku też młodego "prosiłam" bo p[otrafił cos zrobić a nie wykonywał tego. Musisz być stanowcza. Odpowiedni ton głosu jest bardzo istotny.
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:49
|
| jasmina |
» Sob Wrz 06, 2008 11:52     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
i jeszcze mowa ciała1 nawet bardziej istotna niż głos. Napnij mięsnie, mocno się wyprostuj, unies troche ręce napinając ramiona. nabierz więcej powietrza.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:52
|
| sara9945 |
» Sob Wrz 06, 2008 11:55     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
dokładnie ja zawsze do klusa badz galopu mowie HOP a jesli chce zeby kon przeszedl do stepa mowie poprostu troche ciszej i przeciagle steeppp
jesli dalej leci to lekki znak lonza i pryyy xD
ale on chodzi na glos bez problemu...co do bata nie wiem..nigdy nie lonzowalam go z batem
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:55
|
| haniek_2006 |
» Sob Wrz 06, 2008 11:56     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 60
Skąd: koniec świata.
Status: Offline
|
ok... bede próbować...;d
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:56
|
| Chestnut_Stalion |
» Sob Wrz 06, 2008 11:59     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Wiem pisałam przed chwilą,ale teraz dopiero pomyślałam że mogłabym podczepic sie do temtu z moim problemem. Więc lonżowanie na lewo idzie świetnie i na samym kantarku i na tranzelce (gumowe wędzidło i mostek(aby go nie szarpać) ) szybko przechodzi z kłusa w galop i na odwrót (sam głos a chody bardzo dynamiczne) . NA prawo w tranzelce to samo,ale w kantarku chmm... nie moge pojąć tak drastycznej zmiany. Chyba wyczuł swoja przewagę ale interesuje mnie czemu tylko na prawo ja wykorzystuje. W samym kantarze... bardzo wyciaga,kłus jeszcze jakos daję radę ale galop to jest kompletna masakra. Przeciąga muszę rozwinąć na maxa lonżę,żeby w ogole galopował ,a założe tylko ogłowie i idzie spokojnie jak baranek (nie ciągnę,nie szarpię go... idzie spokojnie)na małym kole a nie po jakimś wielkim kanciaku na cały okólnik.Na metodzie prob i błędów i opisanych sytuacji wciąz nie moge wyłapac CZEMU?
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:59
|
| sara9945 |
» Sob Wrz 06, 2008 11:59     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
mysle ze dobre byloby robienie czegos takiego:komenda glosowa,brak rekcji dodajesz podniesieni bata i komende glosowa,dlaje nie reaguje to bvatem lekko machasz +glos,jesli bedzie dalszy brak reakcji mozesz go podgonic batem lekko dotykaja ...cos jak zwiekszanie nasilenia tej komendy tak dlugo dopoki nie zareaguje,mysle ze to powinno poskutkowac
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 11:59
|
| jasmina |
» Sob Wrz 06, 2008 12:12     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
może to problem z równowagą i koniowi łatwiej zapieprzać gdy wie ze nie masz takiej kontroli? ja popracowalabym na kantarku sznurkowym- na niego trudno jest napierać
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Sob Wrz 06, 2008 12:12
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum