Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Luty 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 902 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092


» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Podbicie


Napisz nowy temat
optysia Podbicie » Nie Wrz 07, 2008 9:02   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline


Potrzebuje informacji o podbiciu.
Jak rozpoznać?
Jak leczyć?
Od czego się bierze?
Jak długo się utrzymuje?
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:02 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
cheyenne » Nie Wrz 07, 2008 9:20   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 179
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

jeśli chcesz rozpoznać , koń musi kuleć , i widać że noga go boli. Może być spowodowane zaklinowanym kamieniem w kopycie , nadepnięciem na kamień albo ostrą jazdę po twardym podłożu. Czy długo sie utrzymuje .. no zależy. Koleżanki koń , w zeszłym miesiącu zaczął kuleć .. zauwazyłam to wieczorem , przez noc postał w boksie i rano było o niebo lepiej. ; ) na następny dzien nie było do poznania że kulał. A innym razem , jedna z naszych klaczy w terenie sie podbiła , przez miesiąc kulała.

Ostatnio zmieniony przez cheyenne dnia Nie Wrz 07, 2008 9:26, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:20 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Figaro_16 » Nie Wrz 07, 2008 9:21   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

A co ciekawe, mój się podbił zimą - zero kulawizny. Wyszło dopiero przy rozczyszczeniu. "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:21 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Visenna » Nie Wrz 07, 2008 9:32   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Bo czasami jak podbicie jest mniejsze to jest bezbolesne. Moj kowal w Szcz-nie jak rozczyszczał Radorę to też pokazywał, że o tu slad po podbiciu, tu zeszła ropa, to coś tu tamcoś, a my w ogole nie widzielismy żeby koniowi cos dolegało Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:32 Zobacz profil autora PW Wyślij email
optysia » Nie Wrz 07, 2008 9:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Cytat
jeśli chcesz rozpoznać , koń musi kuleć , i widać że noga go boli.

Występuje opuchlizna? Gdzieś kiedyś czytałam, że na podeszwie kopyta jest ,,sianiak", prawda? Temperatura kopyta wyższa?

Figaro, nie kulał? Może podbił się od grudy na pastwisku?
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:38 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Nie Wrz 07, 2008 9:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Nie kulał, mógł gdzieś na kamień też trafić niefortunnie. Ale w każdym razie było głęboko, a potem kowal ściął i wyglądało to właśnie jak siniak, czerwono-sine. "Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:46 Zobacz profil autora PW Wyślij email
optysia » Nie Wrz 07, 2008 9:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

A własnie, w przypadku podbicia wzywać weterynarza czy kowala?
Bo w sumie o weta typowo znającego się na koniach-> kulawiznach-> kopytach nie łatwo..
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Nie Wrz 07, 2008 9:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
carla » Sob Wrz 20, 2008 21:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carla


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Wrz 2008
Pochwał: 2
Posty: 185
Skąd: lubelskie

Status: Offline

Na białych kopytach dobrze widać podbicie na ciemnym trudniej zaobserwować, czasem nawet w ogóle nie widać i nie wiadomo dlaczego koń kuleje .
Wygląda to jak normalny siniak - a dokładniej to tak - jak hmmm przytrzaśnięty palec drzwiami, albo młotkiem w miejscu gdzie jest paznokieć - czyli ta część palca pod paznokciem.

Małe podbicie zazwyczaj nie boli zwłaszcza jesli koń chodzi po piasku , albo pastwisku - im większe tym większy siniak i kulawizna.

Podbicie pojawia się najczęściej u koni o płaskim kopycie - lub źle wystruganym , gdzie sciana puszki jest równa z podeszwa , no i ogólnie w kopytach wrazliwych , a narazonych na ostre , kamieniste twarde podłoże.

Ja osobiście podbicie leczyłam dwudniowym opatrunkiem z rivanolu i pozostawieniem konia na dwa dni w stajni na miękkiej ściółce , a później wdrazanie do pracy po miękkim podłożu .

Do podbicia nie wzywałam ani kowala , ani weta .
Człowiek udowadnia swą wyższość nad naturą deptaniem jej praw.
Post » Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 21:39 Zobacz profil autora PW
Diodas » Sob Wrz 20, 2008 22:22   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Podbicia bywają różne i różnie się postępuje.
Gdy sa niewielkie , to i kulawizny czasem nie ma . Jednak przy większych już trzeba być ostrożnym , bo pewności nigdy nie ma czy to tylko podbicie czy nie coś więcej. Zdziwiony
U mnie niedawno wałkoń zaczał kuleć . Duża kulawizna na twardym , na miękkim podłożu prawie nie widoczna. Kopyto nie " grzało" i nic w nim nie było. Jednak prawdopodobieństwo podbicia spore ( czeste wyjazdy w teren).Po konsultacji telefonicznej z wetem , opatrunki mokre i ciepłe z rivanolu , a później także z otrąb owsianych ( moczonych w rivanolu) na całe kopyto. Po 2 dniach pojawiła sie opuchlizna w gónej części piętek i troche na pęcinie. Po następnych dwóch dniach solidnego , ciepłego "przymaczania " , ropa wyszła. Kolejny telefon do weta ... i zgodnie ze wskazówkami , jałowy opatrunek z rivanolu do zejścia opuchlizny i ropy . A później to już dziegieć na przyschnięcie "otworów ".Oczywiście trzeba mieć pewność , że ropa zeszła w całości.
No i wiadomo , koń odstawiony od pracy i " wywalany " z boksu na krótko i na mały i miękki wybieg.
Kulawizna ustąpiła szybko , ale do pracy wrócił dopiero po dwóch tygodniach , odkąd zaczął kuleć.
Teraz był strugany , jednak jeszcze nie ma widocznej "dziury" po krwiaku ... widocznie jest głębiej i " wylezie " później.
Do kogo lepiej dzwonić ?
Doświadczony kowal rozpozna podbicie , jednak wet może zrobic więcej , gdyby np. podbicie-podbiciem nie było.
Post » Wysłany: Sob Wrz 20, 2008 22:22 Zobacz profil autora PW
carla » Nie Wrz 21, 2008 13:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

carla


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Wrz 2008
Pochwał: 2
Posty: 185
Skąd: lubelskie

Status: Offline

Ja uważam, że podbicia , których następstwem jest pojawienie się ropy w kopycie - nie nalezy już traktować jako "typowego" podbicia z samym tylko siniakiem.

Ja to traktuje jak zupełnie inną dolegliwość , przy której kopyto trzeba rozczyścić - i w miarę możliwości otworzyć .

W razie pojawienia się ropy w kopycie najpierw werkuje , później mocze w wodzie z sodą oczyszczoną przez dzień bądź dwa - ściaga rope lepiej niz rivanol zwłaszcza jesli nie można werkowaniem dotrzeć do ogniska ropnego , a następnie 3-dniowy okład z mieszanki - rivanol + otreby pszenne.

Tak mnie więcej to wygląda - na szczęście nie muszę tego stosować często.
Człowiek udowadnia swą wyższość nad naturą deptaniem jej praw.
Post » Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 13:12 Zobacz profil autora PW
Gavanza » Nie Wrz 21, 2008 16:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Gavanza


Vice Naczelna
Dołączył: 09 Lis 2006
Pochwał: 4
Posty: 3029
Skąd: Lublin

Status: Offline

optysiu, nie wiem czy śledziłaś ten wątek dotyczący dziwnej kulawizny Siwej w temacie dot. jej.

Nie było żadnej opuchlizny, deformacji, koń podawał nogę, pozwalał się acać, ściskać etc. i kulał.
Pierwszy wet stwierdził: nadwyrężenie ścięgna..i leczył ścięgna.
Szlag mnie trafił.
Bo gdzie tu ścięgna.., bez deformacji, bez opuchlizny, bez bolesności.
Nie wykonał usg.

Koń opierał się o ścianę, nie wstawał.

Ściągnęłam drugiego weta, pierwsze co zrobił, to wyskoczył z czułkami.
Sprawdził kopyto.
Ropa pooooszła, wyszła koronką.
Diagnoza? Podbicie.
Przepisał antybiotyk i rivalnol - na wyciągnięcie ropy.
Koń stał w boksie, po kilku dniach chodził jedynie po miękkim podłożu - czyt. piasek.
Potem przyjechał kowal, wyczyścił do końca ropę.
A Siwa była na chorobowym przez ponad miesiąc, a mój budżet tak oberwał, że aż z wrażenie nie mógł się pozbierać.
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało głupie sprawy wielką miłością

Post » Wysłany: Nie Wrz 21, 2008 16:08 Zobacz profil autora PW Wyślij email
optysia » Wto Wrz 23, 2008 14:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

optysia

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 1548


Status: Offline

Dziękuje wszystkim za szczegółowe informację Puszcza oko
naprawdę wartościowe.

pzdr
Nie kucajcie w ostrogach... Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Wrz 23, 2008 14:36 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
qniara95 » Sro Mar 07, 2012 19:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

qniara95


Koniuszy
Dołączył: 09 Gru 2008
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 2
Posty: 515


Status: Offline

odkopuje. moja klaczka chyba podbiła się na grudzie, od ponad 2 tygodni obserwuję tylne kopyto które jest żółte-a dokładniej podeszwa (normalnie ma wszystkie ciemne) nie kuleje itd. w najbliższym tygodniu mam zamiar wziąć kowala,bo kopyta już o niego wołają. Ale czy to wgl może być podbicie?
Post » Wysłany: Sro Mar 07, 2012 19:09 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Sro Mar 07, 2012 21:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Czarne kopyto jest żółte? To raczej nie podbicie, miała coś zmienianie w diecie- inne siano, pasza, trawa, albo podawane leki? Grzeje to kopyto (ma wyższą temp. niż pozostałe)?
Post » Wysłany: Sro Mar 07, 2012 21:54 Zobacz profil autora PW
Renizi » Wto Sty 01, 2013 18:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Renizi



Dołączył: 23 Wrz 2011
Posty: 40


Status: Offline

Odkopuje!

Jestem świadkiem lekkiej, że tak to nazwę - inwazji. Tylne nogi, białe kopyta, półtoraroczny ogier śląski. Najpierw była gruda - nie do końca zdążyła się wyleczyć, kiedy w pewnym momencie pojawiła się spora opuchlizna na stawach pęcinowych. Padło hasło "podbicie" bo biegał po twardym padoku [dzieciak w końcu więc biega]. Po schłodzeniu wodą opuchlizna maleje, wręcz schodzi.

Co jest jednak niepokojące, to bolesność na pęcinach, które wciąż są opuchnięte od grudy. Pod sierścią znajduje się taka biała maź przypominająca rozmoczony ropą strup. Wygląda szpetnie i ma bardzo nieprzyjemny zapach. Jest to miękkie i schodzi pod palcami jednakże przyprawia to dzieciaka o ból. Ciekawostką jest iż młody liże sobie te pęciny, co pokazał wczoraj podczas schładzania nóg.


Czy wciąż walczyć z tym jak z grudą, czy robić coś innego? Obcięcie szczotek pęcinowych coś pomoże? Bo w końcu umożliwi to docieranie powietrza do skóry i może sie w końcu zagoi.

Opiekun stajni zapewnia, że to podbicie i wystarczy dać mu odpocząć, ewentualnie zabrać na spacer po równym terenie lub po piasku jak sie cieplej zrobi i przejdzie. Mówi aby nie wypuszczać go na padok dopóki jest twardo...
No ok, ale jak dać mu odpocząć, skoro zostawienie go w boksie nie jest dobrym rozwiązaniem choćby ze względu na grudę?

Ach i może to jakoś pomoże.
Gruda była leczona wcześniej standardowym sposobem - moczenie w letniej wodzie z szarym mydłem, aby pozbyć się strupów, potem wymycie manusanem, osuszenie ręcznikiem, a potem maść cynkowa.
Post » Wysłany: Wto Sty 01, 2013 18:54 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Podbicie
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 72516 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 286616 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 66671 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 84715 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 47527 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum