Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Trusia |
Samotny koń
» Pon Wrz 22, 2008 8:54   |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 171
Status: Offline
|
Hej koniarze
Mam pytanko.Czy prawdą jest,że koń zwłaszcza młody 1.5 roku nie powinien w stajni stać sam??
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 8:54
|
| Cobrinha |
» Pon Wrz 22, 2008 8:57     |

Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Wogólę koń to zwierzę stadne i niezaleznie od wieku, nie lubi i nie znosi dobrze samotnosci... jesli nie moze miec za towarzysza konia, to powinno mu sie zapewnic towarzystwo innego zwierzęcia.
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 8:57
|
| Trusia |
» Pon Wrz 22, 2008 9:00     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 171
Status: Offline
|
Możesz mi poradzić czy to np mogła by być koza???
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 9:00
|
| Cobrinha |
» Pon Wrz 22, 2008 9:04     |

Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Może to zabrzmi głupio ale tak... heh zawsze to jakies zwierzątko na podorędziu osobiście z takim zastosowaniem kozy sie nie spotkałam ale naczytałam sie trochę, i koza była wymieniana jako zastepczy towarzysz dla konia... znajomi mieli owce dla towarzystwa
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 9:04
|
| jasmina |
» Pon Wrz 22, 2008 9:26     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
proponuje poczukac, bo na forum temat byl poruszony, i zwolennicy i przeciwnicy kozy się wypowiadali, podawali argumenty itp.
Ale koza to jednak inny gatunek- konia drugiego nic nie zastąpi niestety, a zwłaszcza młody kon powinien uczyć się od starszego stosunków stadnych itp.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 9:26
|
| Cobrinha |
» Pon Wrz 22, 2008 9:34     |

Koniuszy
Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 486
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
No ale jeśli nie ma innej mozliwości (bo gdyby była to temat nie byłby poruszany), to jednak lepsza mała koza niż cztery ściany
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 9:34
|
| patkarola |
» Pon Wrz 22, 2008 9:50     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
lepsza już jest owca.
zdarza się, że kozy obgryzają ogony.
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 9:50
|
| jasmina |
» Pon Wrz 22, 2008 11:04     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 2895
Skąd: Dolnosląskie
Status: Offline
|
myśle ze jeżeli decydujemy się na kupno konia to warto za wczasu zapewnic mu odpowiednie warunki... inne zwierze to ostateczność i najlepiej- tylko tymczasowe rozwiązanie.
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 11:04
|
| Kasjopeja |
» Pon Wrz 22, 2008 14:30     |

Dołączył: 22 Lip 2006
Posty: 6
Skąd: Kamieniec Ząbkowicki
Status: Offline
|
zgadzam się,że koń to zwierze stadne i raczej nie powinno (zwłaszcza) w stajni stac samo, znarowi się i zacznie tkać albo łykać z nudów...
myślę,że koza to dobry pomysł, dwoje moich znajomych tak właśnie zapewnia towarzystwo swojemu pupilowi!
Ja też jak w końcu się zdecyduję i będzie mnie stać to w grę wchodzi tylko i wyłącznie kupno 1 konia, bo niestety w mojej famili nikt inny się tym nie interesuje...także nie miałabym towarzysza do jazdy.
Czasem przez proste domowe i rodzinne obowiązki nie ma czasu codziennie na jednym pojezdzić... (dlatego właśnie nie decyduję się na dzień dzisiejszy na własnego konika- nie jestem w stanie w pełni się nim zajmować 24h/d)
ale koza dobry pomysł...prędzej o owcy nie słyszałam
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 14:30
|
| Wallie |
» Pon Wrz 22, 2008 14:54     |

Stajenny
Dołączył: 21 Cze 2008
Posty: 208
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
a ja sie wiele razy spotkałam z tyme koń ma a towarysza koze lub owce.mówcie co chcecie ale lepiej żeby koń był z jakimkolwiek zwieręciem niż sam
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 14:54
|
| Chestnut_Stalion |
» Pon Wrz 22, 2008 17:11     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
chmm... słyszałam o ogierku (za późno wykastrowanym) który stoi z krowami-oczywiście szybko przejął władze w stadzie ale ten koń jest trochę nienormalny... zachowuje się inaczej niż normalny koń w stadzie. A może lepeij zainwestuj w kucyka?? Takiego właśnie do towarzystwa za tanie pieniadzę... albo może szukaj starego albo b.młodego konia (najlepiej z tych prymitywnych) bo dużo nie płacisz za utrzymanie a może uratujesz życie jakiemuś nieszczęśnikowi.
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 17:11
|
| Dakarella |
» Pon Wrz 22, 2008 20:40     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 19 Maj 2005
Posty: 2542
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
Możesz poszukać kogoś, kto chce oddać starszego konia na dożywocie czy coś w tym rodzaju. Takie rozwiązanie byłoby najlepsze. Koza, owca ewentualnie wchodzą w grę, krowa na pewno nie.
Co do kucyków - wcale nie są szczególnie tańsze niż duży koń.
Swoją drogą uważam, że trzymanie jednego konia przy domu to mało rozsądne posunięcie. Przede wszystkim krzywdzące dla zwierzęcia.
Szczęście to garść pełna wody...
|
» Wysłany: Pon Wrz 22, 2008 20:40
|
| m0niSk4 |
» Czw Paź 02, 2008 20:56     |


Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)
Status: Offline
|
Dokładnie tak.. koń na pewno nie powinien być sam, o narowy lub inne zdziwaczenia nie trudno... łykanie, tkanie i różne tego typu - pojawią się w trybie natychmiastowym.. wg mnie jak już masz kupować kozę, owcę - to tak jak napisały moje poprzedniczki - lepiej kucyka, albo starszego konia, którego ktoś chce oddać na łąki... przecież i tak musisz mieć drugi boks, bo konia i kozy w jednym trzymać nie będziesz... a utrzymanie kozy i konia myślę, że porównywalne... a koń będzie miał towarzystwo swojego rodzaju:)) A nie myślałaś, żeby znaleźć kogoś kto by chciał wstawić konia w hotel do takiej małej stajenki?
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 20:57 ]
Dakarella napisał(a):
Co do kucyków - wcale nie są szczególnie tańsze niż duży koń.
Sportowe kucyki może i nie, ale jakieś szetlandy czy inne maluchy można już kupić za 1-3tys.
|
» Wysłany: Czw Paź 02, 2008 20:56
|
| carla |
» Pią Lis 14, 2008 19:58     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 20 Wrz 2008
Pochwał: 2 Posty: 185
Skąd: lubelskie
Status: Offline
|
Dakarella napisał(a):
, krowa na pewno nie.
.
a dlaczego krowa na pewno nie ?
znam wiele koni , które na co dzień stoją z krowami zarówno na pastwisku jak i w stajni i bardzo są ze sobą zaprzyjaźnione , a na pewno nie zachowują sie inaczej niż normalne konie. Ot mają towarzysza i sie do niego przywiązują i lepsze to niż kiedy koń musi stać sam.
Zdecydowanie jestem za tym by w jednej stajni i na jednym pastwisku było najmniej dwa konie - dwa konie to prawie same zalety - czują się dobrze i bezpiecznie , nie nudzą się, brykanie też jest fajniejsze we dwójke , koń, który za towarzysza ma drugiego konia duzo lepiej przyswaja pasze , jest radośniejszy i nie popada w depresje .
Ogólnie uważam , że koń, który jest sam jest bardzo skrzywdzony .
Człowiek udowadnia swą wyższość nad naturą deptaniem jej praw.
|
» Wysłany: Pią Lis 14, 2008 19:58
|
| robina |
» Pią Lis 14, 2008 20:09     |

Koniuszy
Dołączył: 19 Mar 2008
Posty: 416
Status: Offline
|
ja mam 6 koni, z czego 5 to szetlandy, Duża jest jesdyna duża...
konie trzymam w stajniach. w jednej właśnie są 4 kuce, w drugej Duża i Pigmej. najpierw się nieznosili, teraz żyć bez siebie niemogą...
lepsza koza niż samotność.
|
» Wysłany: Pią Lis 14, 2008 20:09
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum