Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Dagma |
» Wto Lut 03, 2009 12:42   |

Stajenny
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 306
Skąd: Koniecpol
Status: Offline
|
Teoretycznie można się nauczyć z książek, ale lepiej popatrzeć jak ktoś inny to robi
PS: Jak nie masz kogo zapytać to poproś kogoś o filmik
It can´t rain all the time
|
» Wysłany: Wto Lut 03, 2009 12:42
|
| jaisalmer |
» Wto Lut 03, 2009 13:56     |

Stajenny
Dołączył: 14 Sie 2006
Posty: 260
Status: Offline
|
warto jednak w realu się podszkolić, żle zawiązane owijki potrafią zrobić więcej krzywdy niż porzytku, moga utrudnic cyrkulacje krwi, spowodowac przegrzanie itd.
|
» Wysłany: Wto Lut 03, 2009 13:56
|
| styska00 |
» Wto Lut 03, 2009 14:05     |

Masztalerz
Dołączył: 19 Wrz 2008
Posty: 770
Skąd: Ełk/Olsztyn
Status: Offline
|
albo posadz kogos na krzeselku, podwin nogawke do gory i zawijaj mu noge:D a ten ktos niech krzyczy Ci kiedys jest za mocno kiedy za lekko :p mysle ze wtedy wyrobilo by Ci się wyczucie w zawijaniu i wyczulabys kiedy zaciagasz za mocno a kiedy akurat i na sobie tez poprobuj!
co prawda lepiej byloby na koniu i zeby pokazał Ci to ktos obeznany w tym no ale jesli nie ma takiej mozliwosci to trzeba sobie radzic jakos inaczej
|
» Wysłany: Wto Lut 03, 2009 14:05
|
| zbrodnia |
» Wto Lut 03, 2009 14:56     |

Dołączył: 08 Lis 2008
Posty: 26
Skąd: Bydgoszcz
Status: Offline
|
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Zdaję sobie sprawę, że mogę narobic szkód, dlatego na razie się za to nie biorę. Tylko cierpię na chroniczny brak osoby, która mogłaby mnie podszkolic.
|
» Wysłany: Wto Lut 03, 2009 14:56
|
| Sledz |
» Sro Sie 12, 2009 17:09     |


Jeździec
Dołączył: 24 Kwi 2008
Posty: 970
Status: Offline
|
Jak jest z pienieniem się koni?
Kiedyś coś czytałam, że jak się jakoś pieni to ze stresu, a ja inaczej to że zaczyna pracować...
To jak to jest?
Co oznacza piana jak bita śmietana, co wylatująca ślina z pyska a co delikatna pianka jak po jabłku?
Chodzi mi o piane w pysku xD
|
» Wysłany: Sro Sie 12, 2009 17:09
|
| Magdalenka95 |
» Sro Sie 12, 2009 20:04     |

Masztalerz
Dołączył: 07 Kwi 2007
Pochwał: 1 Posty: 767
Skąd: koło Bielska
Status: Offline
|
Z tego co wiem to koń kiedy się pieni oznacza, że akceptuje wędzidło i z nim współpracuje.
''[...]doprawdy, wszyscy powinniśmy być w stanie kontrolować, czy warto jest robić wielką rzecz, z czegoś co nie zasługuję na tak dużo naszej uwagi...''
|
» Wysłany: Sro Sie 12, 2009 20:04
|
| Nisabell |
» Sro Sie 12, 2009 20:11     |

Stajenny
Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 314
Skąd: Kraków
Status: Offline
|
Pienienie się zazwyczaj oznacza rozluźnienie. jest on równy z akceptacją kiełzna. W treningu jest to bardzo pożądana cecha. Zarówno jedna piana jak i druga jest raczej tą dobrą. trzeba popatrzeć na całokształt, żeby ocenić czy ze stresu czy z treningu.
|
» Wysłany: Sro Sie 12, 2009 20:11
|
| Visenna |
» Sro Sie 12, 2009 21:07     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Jesli owemu pienieniu towarzyszy nerwowe gryzienie wędzidła że aż slady na metalu zostają i ogólne spiecie konia, to jets to ze stresu i złosci. Jesli ślinieniu towarzyszy memłanie wędzidła i ogłne rozluźnienie, to jest to dobre i poządane. Jak napisała Nisabell - należy oceniać całokształt.
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Sro Sie 12, 2009 21:07
|
| tomekpawwaw |
» Sro Sie 12, 2009 22:25     |

Koniuszy
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 492
Skąd: Czaplice , woj dlnśl
Status: Offline
|
Jeżeli koń akceptuje wędzidło, to porusza dość wolno szczęką a jego pysk jest wilgotny, z niewielką ilością piany. Koń zdenerwowany porusza szybko szczęką i językiem i wyrabia dużą ilość piany, która często wręcz kapie mu z pyska
|
» Wysłany: Sro Sie 12, 2009 22:25
|
| hiromaya |
» Pią Kwi 23, 2010 21:28   |

Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1
Skąd: okolice Krakowa
Status: Offline
|
heh, mój konik się pieni jak dostanie kostkę soli.
|
» Wysłany: Pią Kwi 23, 2010 21:28
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum