Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| sara9945 |
Kiedy kończy się rekreacja,a zaczyna sport?
» Sob Wrz 27, 2008 19:43   |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
Myślę,że wybrałam odpowiedni dział
Tak mnie dziś naszło właśnie kiedy według was konczy się rekreacja,a zaczyna sport?
Czy żeby było można mówic o sporcie trzeba jeździc na zawody?
Z drugiej strony większosc lepszych rekreantow(ale tu pytanie kolejne czym dla kogo jest rekreacja?)da rade pojechac L ujezdzenie bądź LL skoki.
A więc wypowiadajcie się na ten temat.
Jestem bardzo ciekawa waszej opini.
Ja póki co nie zastanwiałam się nad tym,a wiem,że każdy ma na ten temat swoje zdanie.
Np.Dla mojego taty sport w jeździectwie to już zawody nawet tych nanijzszych klas
a dla porównania moja znajoma uważa,że sportem mozna nazwac jazde klas conajmniej N.
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 19:43
|
| Zorilla |
» Sob Wrz 27, 2008 20:02     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 144
Status: Offline
|
Wg. mnie sport zaczyna sie od kiedy jestes zarejstrowana w WZJ , za czym idzie jeździsz przynajmniej regionalki bo nikt nie rejstruje sie raczej tak o.
Trudno porównywac regionalki LL z zadowami miedzynarodowymi klas C.
Jednak oba te przypadki to sport ale na innym poziomie.
A wszelkie zadody amatorskie to poprostu ambitna rekreacja.
No tak sadze.
A zeby jeździc sportowo trzeba jexdzic zawody bo to moiw samo pprzez sie. Sport = rywalizacja, a np. w treningu koni rywalizacji raczej nie ma;).
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 20:02
|
| Silene |
» Sob Wrz 27, 2008 20:53     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 432
Skąd: :)
Status: Offline
|
Zorilla, a jak dla mnie sport, a sport, to dwie różne rzeczy ^^ Można jeździć sportowo, trenować konia, dążyć do ideału, ale tak po prostu dla siebie. A można tez robić to pod kątem zawodów itd... ^^
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 20:53
|
| sara9945 |
» Sob Wrz 27, 2008 21:20     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
hmm w pełni Cie rozumiem Zorilla aczkolwiek mysle ze obiema rekami moge sie podpisac pod wypowiedzia Silene
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 21:20
|
| Cherry |
Re: Kiedy kończy się rekreacja,a zaczyna sport?
» Sob Wrz 27, 2008 21:22     |


Jeździec
Dołączył: 09 Lis 2006
Posty: 1260
Skąd: inąd.
Status: Offline
|
sara9945 napisał(a):
Z drugiej strony większosc lepszych rekreantow(ale tu pytanie kolejne czym dla kogo jest rekreacja?)da rade pojechac L ujezdzenie bądź LL skoki..
znam rekreantów, którzy spokojnie pojechaliby klase N..a nawet przygotowuja konie do tych poziomów 'sportowcom',którzy tylko wsiadają i jadą parkur...a drugiej strony na naszych polskich parkurach i czworobokach czasami mozna zobaczyc pornografię godną niejednego rekreanta...
dlatego moich zdaniem sport zaczyna się tam, gdzie zaczynają sie ambicje i chęć rywalizacji-niezależnie, czy jest to LL w skokach, czy GP w ujeżdżeniu-współzawodnictwo jest już sportem.
w westernie wszystko wygląda trochę inaczej-jest to wąskie grono i praktycznie każdy, co coś potrafi, chce sprawdzić swoje umiejętności w zawodach.
Przeprowadzka na Forum-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymawiać.
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 21:22
|
| Silene |
» Sob Wrz 27, 2008 21:40     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 432
Skąd: :)
Status: Offline
|
Sport zaczyna się wtedy, gdzie zaczyna się prawdziwe jeździectwo;P A nie to co przedstawia obraz bogatego pana, któremu ktoś zrobi wspaniałego konia, on wsiądzie, przejedzie zawody i to taki jego sport... Nie mówię tu o wszystkich, ale sporo takich ludzi niestety jest;) A i nieraz rekreanci po prostu nie mają możliwości jeżdżenia sportu, więc udoskonalają swoją "rekreację", która tak na prawdę godna jest podziwu. Ich cierpliwości, wytrwałości i serca do tego co robią
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 21:40
|
| Zorilla |
» Sob Wrz 27, 2008 22:24     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 09 Kwi 2007
Ostrzeżeń: 1 Posty: 144
Status: Offline
|
Nie nie chodziło mi o to też ze sport a poziom to 2 całkiem inne rzeczy....
|
» Wysłany: Sob Wrz 27, 2008 22:24
|
| Silene |
» Nie Wrz 28, 2008 8:57     |

Koniuszy
Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 432
Skąd: :)
Status: Offline
|
Wiem, a;e jednak się nieodłącznie uzupełniają ;P Bo przecież też napisałaś, "A zeby jeździc sportowo trzeba jexdzic zawody bo to moiw samo pprzez sie. Sport = rywalizacja, a np. w treningu koni rywalizacji raczej nie ma;)." a nieraz to w stajniach rekreacyjnych jest taka rywalizacja o wszystko, że odechciewa się tam jeździć;P
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 8:57
|
| sara9945 |
» Nie Wrz 28, 2008 10:01     |


Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2 Posty: 1173
Status: Offline
|
Dokładnie Silene...
w szkołkach często jest bardzo zacieta rywalizacja.
Gdzie kon lepiej chodzi,ktory wydajniejszy itd itp
Według mnie to czy jeździ się sport czy rekreacje zależy do tego jak się podchodzi do tego,bo co innego jezdzic sobie w weekendy dla relakus(to nazwalabym rekreacja)a jezdzic niemalze codziennie i trenowac tak aby stac sie coraz lepszym ,udoskonalac nie tylko siebie ale i konia(jesli jest wlasnoscia tej osoby)niekoniecznie jezdzac na zawody.
Ja uważam jazde konna za hobby które mozna nazwac sportem chociaz na zawody nie jezdze,mam przed tym obawy i poki co nie chce,aczkolwiek staram sie udoskonalac swoje umiejetnosci i uczyc konia wszystkie czego jestem w stanie go nauczyc.
*a zawody może za rok jak kupie innego konia(tzn kolejnego )
trening czyni mistrza:)
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 10:01
|
| Diodas |
» Nie Wrz 28, 2008 11:15     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157
Status: Offline
|
sara9945 napisał(a):
Według mnie to czy jeździ się sport czy rekreacje zależy do tego jak się podchodzi do tego,bo co innego jezdzic sobie w weekendy dla relakus(to nazwalabym rekreacja)a jezdzic niemalze codziennie i trenowac tak aby stac sie coraz lepszym ,udoskonalac nie tylko siebie ale i konia(jesli jest wlasnoscia tej osoby)niekoniecznie jezdzac na zawody.
Hmmm... Generalnie zgadzam się z definicją sportu z Wikipedią.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport
Ale rekreacja to bardzo szerokie pojęcie . Może obejmować zarówno te osoby , które lubią pojeździć sobie " łykendowo " - dla wytchnienia , relaksu ... ale również i te , które mają ambicje nauczyć się czegoś więcej i jeżdżą niemal codziennie . Mogą również startować w zawodach towarzyskich , ale celem nie jest rywalizacja , tylko sprawdzenie swoich ( i konia ) umiejętności , nauczenie się czegoś a najważniejsze to dobra zabawa.
Moim zdaniem rekreacja kończy się wtedy , gdy głównym CELEM jest rywalizacja i zdobywanie nagród.
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 11:15
|
| Chestnut_Stalion |
» Nie Wrz 28, 2008 13:09     |


Pomocnik Luzaka
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 1 Posty: 2537
Skąd: Kamionki k.Poznania
Status: Offline
|
Dla mnie sport zaczyna się gdy: masz trenera,regularnie jeździsz,ciężko pracujesz nad swoimi i konia umięjętnościami,cały czas się rozwijasz (czyli nie cały czas L tylko po kolei L,P,N itd.),jeśli Ci zalezy a nie jeździsz sobie od tak,a rekreacja jest super wstępem do tego co nazywamy skokami,ujeźdżeniem,rajdami,westernem,woltyżerką itd. Ja mimo iż mam zawsze ochotę komuś powiedzieć że moje jeżdżenie to sport ....to zawsze ugryzę się w język bo wiem iż to nie prawda a to sportowca mi jeszcze chet chet daleko...
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 13:09
|
| ostroga |
» Nie Wrz 28, 2008 13:12     |

Stajenny
Dołączył: 12 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 315
Status: Offline
|
Moim zdaniem sport zaczyna się wtedy, kiedy jesteś już gotowy/a pojechac jakies zawody. Skokowe, ujeżdżeniowe, itd., jeśli już usyskujesz dobre wyniki, wiesz o co chodzi w jezdzie konnej, i rozumiesz rzeczy które robisz.
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 13:12
|
| Henia |
» Nie Wrz 28, 2008 17:16     |


Jeździec
Dołączył: 07 Lut 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 948
Skąd: metropolia SZCZECIN
Status: Offline
|
Nie że jest się gotowym, tylko kiedy bierze się udział w rywalizacji sportowej uregulowanej w jakis sposob, czyli nawet LL klasa to już sport ale raczej nie rywalizacja w szkolkach...
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 17:16
|
| Visenna |
» Nie Wrz 28, 2008 19:16     |

Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2 Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?
Status: Offline
|
Jak dla mnie sport to ogolnopolskie
Pozdrawiam. Visenna, Loki, Goofie i konie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 19:16
|
| Jariska |
Re: Kiedy kończy się rekreacja,a zaczyna sport?
» Nie Wrz 28, 2008 20:08     |


Jeździec
Dołączył: 07 Cze 2007
Pochwał: 1 Ostrzeżeń: 1 Posty: 1440
Status: Offline
|
Cherry napisał(a):
sport zaczyna się tam, gdzie zaczynają sie ambicje i chęć rywalizacji-niezależnie, czy jest to LL w skokach, czy GP w ujeżdżeniu-współzawodnictwo jest już sportem.
w pełni zgadzam się z Cherry...
idealnie to okresliła
hmm a co ze stajnią rekreacyjną, w której co jakiś czas odbywają się podwórkowe zawody, dyscyplina: skoki, wysokość przeszkód: 70/80 cm do nawet 120 cm ?
to tak z ciekawości. Znam taki przypadek.
Większość 'zawodników', jedzie po to by się dobrze bawić i sprawdzić, a nie by wygrać.
Dodam, że jeśli chodzi o ujeżdżenie, to większość róznież spokojnie przejechałaby program L-3, a niektórzy z nich zrobiliby to z palcem w nosie.
Nazwać to ambitną rekreacją, czy już sportem?
|
» Wysłany: Nie Wrz 28, 2008 20:08
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum