Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Dyskusje na poziomie » tak zwana 'piła' ...


Napisz nowy temat
cheyenne tak zwana 'piła' ... » Pią Paź 31, 2008 21:19   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 172
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

Będąc świadkiem opinii , a także przekonując się na własnej skórze doszłam do wniosku , że piła to jednak nie najlepsze rozwiązanie.
Stosują ją często rekreacyjene 'dzieci' w celu 'zebrania' konia.

A więc będąc na obozie w ośrodku X , słynącym z ujeźdzenia , specjalizującym sie w tym.
Jedna z dziewczyn tam jeźdzących , v-ce mistrzyni Polski miała akurat trening skokowy , przed skakaniem konia zbierała właśnię poprzez piłę

Pracuję ze swoją młodą kobyłą , opuszcza łeb na piłę, ja jej nie chcę mętolić w pysku , więc jeźdzę na normalnym kontakcie , po ćwiczeniach rozlużniających , po upływie pół godziny jazdy kobyła mi sama sie zbiera, odpuszcza. I już tak do końca, trzyma głowę.

A moje pytanie brzmi , czy według was piła to nie najlepsze rozwiązanie.?

Chciałabym poczytac o waszych przemyśleniach i doświadczeniach.
Przepraszam , jeśli taki temat już był. ; )
Moje dwie :
Za- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8664
Zo- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8825
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:19 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
Juna » Pią Paź 31, 2008 21:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

Ja tez myślę, że to nie najlepsze rozwiązanie...
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:27 Zobacz profil autora PW
hmjrbu » Pią Paź 31, 2008 21:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

hmjrbu


Stajenny
Dołączył: 10 Gru 2006
Posty: 368


Status: Offline

nie jest to najlepsze rozwiązanie... jeszcze bardziej denerwuje konia i nie pozwala mu się skupić na tym co robi. Myślę że jest to zbieranie konia siła/przemocą. Powinno się koniowi dać czas na zebranie a nie że "teraz już musi sie zebrać" i piłują konia w pysku żeby tylko przez ból spuścił głowę i żeby było "fajnie" i ładnie wyglądało. Najgorsze jest że we większości szkółek/klubów właśnie tak zbierają konie. Kiedyś nawet byłam tak uczona ale od kiedy zmieniłam trenera uczę się w zupełnie inny sposób. Bez przemocy i siły wszystko oparte jest raczej na zaufaniu konia do jeźdźca a nie na dominacji jeźdźca nad koniem.
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:38 Zobacz profil autora PW Wyślij email
sara9945 » Pią Paź 31, 2008 21:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

Widzisz piszesz o trzymaniu głowy...
jak ja napisalam cos takiego to byłam zjechana..
Ale u mnie jest pdobnie najpierw jezdze na lekkim kontakcie duzo zgiec przejsc i kon sam leb tak spuszcza nawet nie zamykam i nie otwieram reki wiec raczej ganaszowanie reka to nie jest chowanie tez bo kon szuka oparcia na wodzy a nie ucieka przed nim:roll:

Jesli cos takiego jak 'piła' w celu 'zebrania' robila v-mistrzyni polski to jak ja moge sie dziwic facetowi robiacemu za trenera ze tego uzywa:roll: Zdziwiony

Oczywiscie jestem przeciwa stosowaniu czegos takiego...
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:42 Zobacz profil autora PW
Morfeusz » Pią Paź 31, 2008 21:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morfeusz


Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 436
Skąd: Muszyna

Status: Offline

http://pl.youtube.com/watch?v=lkxOp_xfVEg&feature=related
Myślę, że ten filmik pozwala zrozumieć co koń czuje w takim momencie.
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
sara9945 » Pią Paź 31, 2008 21:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

Było rowniez napisane ze ja go za pysk ciagne..yyy nawet gdybym ciagnela to na pewno nie tak jak na filmiku Przewraca oczyma
W ogole jak mozna tak bez sensownie lac konia Zapytanie
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:46 Zobacz profil autora PW
Morfeusz » Pią Paź 31, 2008 21:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morfeusz


Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 436
Skąd: Muszyna

Status: Offline

I to są zawody Przewraca oczyma
jak dla mnie piły używają ci, którzy tak naprawdę nie są w stanie zapanować nad koniem i wszystko robią metodami siłowymi. Choć CZASAMI jest ona pomocna. Np. w terenie koń ponosi, nie ma miejsca na zatoczenie wolty, więc trzeba to zastosować, wiadomo, że nie aż tak jak pokazano na filmiku.
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:49 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
sara9945 » Pią Paź 31, 2008 21:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

Jak mnie kon ponosi co na szczescie przestalo sie dziac Bardzo wesoły bylo tylko kilka razy z mojej winy... Przewraca oczyma to nie stosowalam zadnej pily tylko czekalam az sie kon zatrzyma xD trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 21:54 Zobacz profil autora PW
cheyenne » Pią Paź 31, 2008 22:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

cheyenne


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 03 Sty 2008
Posty: 172
Skąd: Tam , gdzie nie sięga wzrok

Status: Offline

taak. jak Ci sie zatrzyma na siatce. albo wpadając w rów to dzieki.
Przewraca oczyma
biedne , zestresowane konie..
Moje dwie :
Za- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8664
Zo- http://www.qnwortal.pl/forum,temat,8825
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:09 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora Skype
sara9945 » Pią Paź 31, 2008 22:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

Zatrzymal mi sie na murze tzn zachaczylam noga o mur i przez dwa tygodnie nie moglam chodzic...
myslalam ze kolano mi peklo,ale nie o tym temat Pokazuje język
Jakbys nie zauwazyla wiekszosc koni sama sie na cos nie wpedzi tylko wykreci badz ominie wiec wole poczekac ewetualnie pobowac go uspokajac i polparadowac..Ale co kon to inny przypadek Puszcza oko
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:11 Zobacz profil autora PW
Morfeusz » Pią Paź 31, 2008 22:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Morfeusz


Koniuszy
Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 436
Skąd: Muszyna

Status: Offline

Sara... Przewraca oczyma Myślę, że łatwiej jest zrobić już tą piłę, koń strasznie na tym nie ucierpi, a jeśli nie zareagujemy i pozwolimy mu tak beztrosko biec, to może się to o wiele gorzej skończyć niż kilkakrotnym daniem konikowi po zębach. Zresztą dokładnie widać to na Twoim przypadku Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:14 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
sara9945 » Pią Paź 31, 2008 22:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sara9945

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 13 Gru 2007
Ostrzeżeń: 2
Posty: 1173


Status: Offline

No tez racja wtedy w ogole o pile nie myslalam tylko o tym zeby sie kiedys zatrzymal i zebysmy gdzies na ulice gdzie samochody jezdza nie wpadli Przewraca oczyma
Bo jak wiadomo czlowiek czesto w chwili zagrozenia nie mysli racjonalnie
trening czyni mistrza:)Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:19 Zobacz profil autora PW
Juna » Pią Paź 31, 2008 22:27   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Juna


Koniuszy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 582
Skąd: Bytom

Status: Offline

biedne konie.... I oni się nazywają "doświadczonymi" Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:27 Zobacz profil autora PW
m0niSk4 » Pią Paź 31, 2008 22:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

m0niSk4

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)

Status: Offline

Jak może piła być jakimkolwiek sposobem na współpracę z koniem?
Przecież, koń nawet jeśli zejdzie z głową w dół to tylko i wyłącznie w strachu przed ręką... Przewraca oczyma
Koń na którym jeżdżę był właśnie wcześniej tak jeżdżony... i dłuuugo nie mogłam w nim wypracować zaufania do ręki, bo co nabierałam na kontakt i próbowałam działać wewnętrzną ręką, zaraz po zadziałaniu wewnętrzną odbijał dość mocno od zewnętrznej, bojąc się pociągnięcia, chcąc uprzedzić ruch jakby... a moje działania mocne nie były Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 22:42 Zobacz profil autora PW
Sissi » Pią Paź 31, 2008 23:04   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Sissi


Stajenny
Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 344
Skąd: wlkp.

Status: Offline

eee Nevzorov? kazdorazowo doszukiwanie sie zła w klasyce...
a ty jestes pewna ze widziałas piłe a nie zwykłe zachecanie konia do zucia wedziła?
masz jakies filmiki? moze chociaz zdradz co to zawodniczka to sama sobie znajde Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Paź 31, 2008 23:04 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Dyskusje na poziomie » tak zwana 'piła' ...
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kto z was jezdzi tu w stylu western? 128 Quoter_horse 30257 Pią Lip 02, 2010 8:36
iwona_35 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jeżdziec w okularach. 99 Gajax 24479 Czw Mar 04, 2010 19:43
Megan93 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Proszę was o pomoc ;) 4 Gniaada 3103 Czw Sie 06, 2009 12:07
Gniaada Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co się dzieje u Was w okolicy? 0 xPatryk 2507 Nie Sty 18, 2009 16:06
xPatryk Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14814 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum