Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Marciocha |
Dawkowanie owsa
» Czw Lip 21, 2005 10:01   |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Nie wiedziałam,gdzie mam zamieścić tego posta...Tym razem ja proszę o poradę
Chciałabym się dowiedzieć,jak "dostosowuję się" ilość paszy(owsa)do konia.Wiem tyle,że to zależy od ilości wykonywanej pracy oraz wagi konia.
Np.Jeśli koń chodzi 1 godz/dzień,a waży...hmm...450kg?(za gruby,za chudy?nie znam się )?
Jak to wygląda?Jeżeli wykryliście jakieś błędy-poprawcie mnie...W sprawach żywienia jestem mało doświadczona..hehe
Pozdrawiam i dziękuję :*
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Czw Lip 21, 2005 10:01
|
| woland |
» Czw Lip 21, 2005 10:50     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
z tego co wiem to tez zalezy od rasy konia, wiec troche ciezko rzucic konkretem...
|
» Wysłany: Czw Lip 21, 2005 10:50
|
| Marciocha |
» Pią Lip 22, 2005 9:48     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Od rasy?Hmmm...Z tym się nie spotkałam...no to dożucam rasę np.młp?
hihi
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 9:48
|
| Kozica |
» Pią Lip 22, 2005 10:06     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
że od razy to też oczywiste inaczej bedziesz karmiła konika polskiego inaczej angloaraba inaczej sp... i to tak jeszcze troche zależy od samego konia, od postury, zapotrzebowania itp.
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 10:06
|
| Marciocha |
» Pią Lip 22, 2005 10:16     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
heh...To znaczy że nie ma na to jakiejś reguły?
Np nie trzeba podzielić wagi przez ilośc godzin pracy cośtam,cośtam?
Nie istnieje coś takiego,zeby wyliczyć zapotrzebowanie karmy?
Ale ja głupia jestem
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 10:16
|
| Kozica |
» Pią Lip 22, 2005 10:31     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
specjalistą od podawania paszy nie jestem siano daję na oko, wiem ile przestrzeni ma zajmować w boksie itp. łopatki owsa, otrąb, a raz w tygodniu meszu sypię tyle ile mi powiedzieli, tak orientacyjnie jak jakiś nowy koń wiem ile mu wsypać, no ale wolałabym się nie wypowiadać na temat żywienia, bo jeszcze raczej dużo przede mną, fachowej porady nie udziele ale dla przykałdu wysoka angloarabka dostaje u nas no prawie dwa razy wiecej niż kobyłka sp, sporo pracująca pod siodełkiem
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 10:31
|
| buschmenka |
» Pią Lip 22, 2005 10:42     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Ja mogę dodać, że niski ślązak dostawał dwa razy więcej od młp. i jeszcze jak nie dostał dobrej paszy, to chudł. Wogóle ślązaki strasznie dużo jedzą .
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 10:42
|
| woland |
» Pią Lip 22, 2005 11:18     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
a ja dodam ze mam doczynienia z dwoma konmi mlp ktorym owsa lepiej nie dawac bo roznosi je nadmiar energii po takiej paszy. i wcale nie chudna bez owsa.
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 11:18
|
| Marciocha |
» Pią Lip 22, 2005 13:23     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
Woland:Ale czy one normalnie pracują pod siodłem albo w zaprzęgu?
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 13:23
|
| Kozica |
» Pią Lip 22, 2005 15:46     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
a u nas konik polski w zasadzie dostaje owies tylko dla "oszukaństwa", no bo by się wściekał w koło wszyscy jedzą, a on co, gorszy??
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Pią Lip 22, 2005 15:46
|
| Marciocha |
» Sob Lip 23, 2005 11:15     |


Jeździec
Dołączył: 13 Maj 2005
Posty: 1440
Skąd: Warszawa/Falenica
Status: Offline
|
I wogóle owsa nie dostają?!To jak te konie mogą funkcjonować?
Koń może mieć odstawiony owies tylko w przypadku,gdy nie pracuje intensywnie!Hmm...Dobra,to nie moja sprawa...
"Unieś mnie w górę,z wiatrem odpłyńmy - ptaki użyczą skrzydeł nam..."
|
» Wysłany: Sob Lip 23, 2005 11:15
|
| buschmenka |
» Sob Lip 23, 2005 11:26     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Cytat
a u nas konik polski w zasadzie dostaje owies tylko dla "oszukaństwa", no bo by się wściekał w koło wszyscy jedzą, a on co, gorszy??
U mnie była taka klacz kn, którą zaźrebili. I dostawała sukcesywnie coraz więcej owsa (w końcu musi jeść za dwoje, nie...). Nie sprawdzili, czy jest źrebna. Na tydzień po terminie okazało się, że klacz nie była źrebna, ale tylko zapasiona.... No coment
|
» Wysłany: Sob Lip 23, 2005 11:26
|
| bunny666 |
» Sob Lip 23, 2005 12:22     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
o_0
lol  
u nas tez była taka jedna kobyła z fundacji Gaja-jezdziłam w rekrescji przez pewien czas ale sie pospiesznie wyniosłam-nazywała sie Gaja,była małym strasznie grubym i leniwym kasztanemwszyscy "znawcy"czyli wspaniałe dziewczynki ze stajni doszły do wniosku ze zrebna ;p no i co? kupa ona grubas straszny ;p
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Sob Lip 23, 2005 12:22
|
| Trinity |
» Sob Lip 23, 2005 14:24     |

Masztalerz
Dołączył: 08 Sty 2005
Posty: 690
Skąd: Wrocław
Status: Offline
|
heh... a w jednej stajni była źrebna klacz, która nie wyglądała jak źrebna, tylko tak jakby miała lekko wypchany brzuch (jak zresztą większość koni w tej stajni ) i w przeddzień porodu jeszcze w rekreacji chodziła a tu nagle prosze - źrebak!
A jeśli chodzi o karmienie - moja klacz ma dawkę ustaloną przez weta i w zależności od intensywności treningu itp zwiększamy lub zmniejszamy jej dawkę. A teraz w ogóle musimy zmniejszyć, bo zaczęło się lato i trawa i koniś się spasł troszku jakby za bardzo... Ale przynajmniej ślicznie wygląda. Troszę schudnie - na prawdę nie dużo - i będzie po prostu miodzio!
Klaczka jest pogrubiana, ma ok.155cm wzrostu i dostaje 2 miarki (eggerssmana) owsa rano, pół miarki musli popołudniu i 2 miarki owsa wieczorem.
Do tego full siana, trawa na pastwisku i codziennie jej jabłka przywoże, albo marchew albo suchy chleb - zależy co akurat mam. Dostaje jeszcze codziennie biotynę, czosnek i echinacee. Trochę dużo tego wszystkiego, ale koniś na prawdę dobrze wygląda. Zrtesztą zrobię zdjęcie i wkleję to zobaczycie.
ludzie koniom zgotowali taki los...
|
» Wysłany: Sob Lip 23, 2005 14:24
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum