Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| rokitusiowata |
» Pon Gru 15, 2008 19:29   |

Dołączył: 12 Gru 2008
Posty: 45
Skąd: Pomorskie
Status: Offline
|
chodzi o to, że np, jeżeli chcemy przejść do niższego chodu (galop-kłus) i zamiast bezsensownego ciągnięcia z całej siły za wodze, działamy-odpuszczamy-działamy-odpuszczamy?
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 19:29
|
| magdap |
» Pon Gru 15, 2008 19:55     |

Pomocnik Stajennego
Dołączył: 19 Gru 2006
Posty: 172
Status: Offline
|
Półparada jest nie tyle działaniem które ma spowodować samo przejście co takim przygotowaniem, uprzedzeniem-uwaga przygotuj sie koniku, za chwilę coś będziemy robić. Może ona uprzedzać przejście(w obie strony) albo jakiś manewr np zmianę nogi. Ja bym to określiła tak_jest to działanie mające na celu pobudzenie uwagi i zaangażowania(a więc również podstawienia) konia. W zależności od sytuacji i od stopnia przygotowania konia może być ona trochę inna-tzn może to być np tylko bardzo lekkie musnięcie konia łydką jeśli koń jest skupiony i postawiony na subtelne pomoce to wystarczy. Jesli nie to po łydce nastapi krótkie i dość lekkie przytrzymanie polegające np w galopie na zamknięciu palców na 1 foule. Nie powinno ono spowodować zwolnienia tempa ruchu-jesli koń zwalnia to albo przytrzymanie było zbyt mocne albo trzeba ponowić działanie łydką dla uzyskania np bardziej zebranego galopu.
Natomiast co do zatrzymania konia to zdecydowanie nie powinno ono polegać na ciagnięciu za wodze-powinno polegać na kolejno-podtrzymaniu dosiadu(po półparadzie), ewntualnej łydce w miarę potrzeby i na koniec zamkniecie ręki. Łydka nie powinna już wtedy działać. I gdy czujemy że koń rozpoczął zatrzymanie, że podjął decyzję"ok, zatrzymam się" to ręka powinna zostać leciutko otwarta, wtedy koń ładnie podejdzie zadem, bo ręka nie będzie go blokować.
Oczywiście takie przejście możliwe jest tylko na koniu przepuszczalnym, lekkim w ręku.
A uczniom którzy nie czują jeszcze kontaktu, nie potrafią dobrze działac reką polecam zawsze uprzedzać zatrzymanie głosem-wtedy nie powstają nieporozumienia, koń na pewno dobrze wie czego jeździec zażądał. W ten sposób oszczędza się koniom szkolnym niepotrzebnego bólu i zachowuje się je czułe na wodze.
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 19:55
|
| patkarola |
» Pon Gru 15, 2008 20:09     |


Szwoleżer
Dołączył: 04 Sie 2006
Posty: 2467
Skąd: Swarzędz/ k.Poznania
Status: Offline
|
sklejam tematy
proszę o korzystanie z wyszukiwarki!
pozdrawiam.
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 20:09
|
| drabcio |
» Pon Gru 15, 2008 20:23     |

Stajenny
Dołączył: 04 Wrz 2008
Posty: 240
Skąd: Zabrze
Status: Offline
|
a czy przypadkiem parada to nie jest płynne przejscie o chód wyzej lub nizej ,a półparada to poprawienie ustawienia w danym chodzie? czyli np poprawienie swoich łydek, otwarcie bioder, rozluźnienie i pobudzenie? 8)
Jeśli czarny kot przejdzie ci drogę, nie myśl że to pech, złap za dupę, urwij nogę, niech biegnie na trzech!
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 20:23
|
| Kruk |
» Pon Gru 15, 2008 21:43     |

Stajenny
Dołączył: 18 Lip 2006
Posty: 256
Status: Offline
|
Nie drabcio, poprawne definicje podały dziewczyny wyżej np. magdap. w skrócie łopatologicznie: parada=zatrzymanie; półparada= skumulowanie eneregii do wykonania jakiejś figury/przejścia etc.
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 21:43
|
| Trolina |
» Pon Gru 15, 2008 22:41     |


Jeździec
Dołączył: 09 Wrz 2006
Ostrzeżeń: 1 Posty: 1076
Status: Offline
|
Ja mam pytanie trochę nie do końca o samą paradę , ale sadzę , że nie jest aż tak odległy żebym musiała robić osobny temat . Parada jest to seria pół parad prowadzących do zatrzymania . Czyli jadę sobie załóżmy kłusem czy nawet stępem chcąc zatrzymać konia zatrzymuje dosiad dokładam łydkę i zamykam rękę i tak jakby ta ostatnia parada powinna być mocniejsza ? co zaraz po zatrzymaniu ? jakie pomoce ? i co zrobić aby koń wtedy nie zaczynał się cofać ?
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 22:41
|
| kajpoucha |
» Pon Gru 15, 2008 22:48     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
Trolina-zaraz po zatrzymaniu, gdy już koń stanie w równowadze i na 4 nogach bardzo delikatnie i tylko w palcach odpuszczasz wodzę. nawet nie tyle ze odpuszczasz ale musisz zelżec na kontakcie. dla konia to będzie znak że oto chodziło, stoimy inie idziemy ani naprzód ani do tyłu.
oczywiście nie tylko od wodzy zależy co ci z tego wyjdzie, wodze to tylko wykończenie parady półparady.
najważniejszy jest dosiad i położenie miednicy na siodle (to już zależy od tego na jakie pomoce koń cofa)
po zatrzymaniu jst po prostu nieruchomosc
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 22:48
|
| kajpoucha |
» Pon Gru 15, 2008 23:25     |


Luzak
Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 3206
Skąd: Tfu, Warszawa
Status: Offline
|
haha jakbym się za każdym zatrzymaniem na treningu kłaniała...
to by mnie szyja rozbolała
[..]zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia[...]
|
» Wysłany: Pon Gru 15, 2008 23:25
|
| horseswhisperer |
» Wto Gru 16, 2008 20:12   |

Koniuszy
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 403
Skąd: Łódź
Status: Offline
|
dziękuję :)
Miłość kpi sobie z rozsądku. I w tym jej urok i piękno.
A. Sapkowski
|
» Wysłany: Wto Gru 16, 2008 20:12
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum