Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Grudzień 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1033 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Sondy i Ankiety » myśliwi na naszych pastwiskach


Napisz nowy temat
AgaW » Czw Lis 20, 2008 20:26   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AgaW



Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 2
Skąd: Żydów k. Krakowa

Status: Offline


Urwis, jak poszło w sądzie? Podziel się nowinami z frontu:)

Zainteresowanym polecam też wątek na temat strzelania do psów przez tak zwanych myśliwch na psim forum "dogomania". Warte poczytania, bo do powiedzenia wiele mają obydwie strony (z jednej strony pan z psem chodzący na spacer do lasu, a z drugiej pan z psem myśliwskim i strzelbą)
Post » Wysłany: Czw Lis 20, 2008 20:26 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
urwis1961 » Czw Lis 20, 2008 20:38   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

urwis1961


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 122
Skąd: Końskodola Maz.

Status: Offline

już "smaruję - tyle, że moja niekompatybilność z ortografią spowoduje ukazanie się tekstu jak już wszyscy usną - zapraszam rano !!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:17 ]
AgaW - i Reszta Towarzystwa której się temat nie "opatrzył" i jeszcze tu zagląda.

Sędzia - młody facet (uff - obawiałem się "piernika") i dziewczyna przy laptopie - to całe "Posiedzenie Sądu Rejonowego".

Ja (głupi kmiot co jeszcze w sądzie w życiu nie był /uwierzyli bez zastrzeżeń/Uśmiechnięty) - powiedziałem, że Sąd znam jedynie z telewizji i nie mam nawet pojęcia jak należy się zachowywać, co wolno mówić, jak i kiedy.

Sędzia starał się zachować powagę (wyszedł mu całkiem sympatyczny uśmiech) dziewucha schowała się za ekran i "rżała" bez zahamowań.

No ale "sprawa" jest "sprawą" - zostałem poinformowany, że prokurator wnioskuje o umorzenie a moim zadaniem jest tu i teraz przekonać Wysoki Sąd żeby tego nie robić.

Zakwestionowałem jakość zgromadzonego materiału dowodowego w oparciu o sposoby jakimi był pozyskiwany (tendencyjne przesłuchiwanie świadków, na "odwal się" zrobiona "wizja lokalna" itp.)
Oraz ewidentnie stronniczą lub mylną (nie zapomniałem o "moim zdaniem") interpretację tychże dowodów przez prokuratora ("...kierującego się logiką i doświadczeniem życiowym..."art. kpk)
Czytaj: policja zatarła ślady a prokurator koleś albo głąb - (tyle, że kulturalnym językiem).

Co to dało? zobaczymy - mógł już dziś podziękować mi za wypowiedź i oddalić "sprawę" zamiast tego zażyczył sobie jeszcze rozmowy z moją Żoną i Synem (jeżeli oni również czują się decyzją prokuratora pokrzywdzeni) - przyślą zawiadomienie o terminie następnego "posiedzenia"ok.15.12 br

Wniosek ? jeżeli mógł (a mógł) zamknąć sprawę już dziś a odłożył i chce jeszcze pytać - raczej pozytywny - ale nie ma się co cieszyć na zapas.

Szampana kupię dopiero jak "mój" myśliwy zostanie wyrokiem sądu skazany za przestępstwo (bo to przestępstwa a nie wykroczenia /istotna różnica/) chociaż na karę grzywny 50 zł
czytaj: zakaz sprawowania funkcji publicznych (radny) - cofnięcie pozwolenia na broń.

/status - karany/
Na początku był...Koń - potem powstała przestrzeń
a potem przyszedł człowiek i wszystko poprawił!
Post » Wysłany: Czw Lis 20, 2008 20:38 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Lis 21, 2008 7:28   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

to dobrze to zawsze jest już jakiś postęp
Post » Wysłany: Pią Lis 21, 2008 7:28 Zobacz profil autora PW
Dewonka » Pią Lis 21, 2008 10:15   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dewonka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 21 Maj 2006
Posty: 1223


Status: Offline

Mysle ze rozsądnym rozwiązaniem byłoby także udać się do jakiegoś nadleśnictwa i przedstawienia im sprawy. Jestem pewna że jesli jest zarejestrowany jako ,,mysliwy" to nie ujdzie mu to płazem, albo go wyrzucą, albo zawieszą albo dostanie grzywne.

To nie są źli ludzie, prawdziwi mysliwi to pasjonaci, oprocz zabijania dbaja o las i nasze bezpieczeństwio
Post » Wysłany: Pią Lis 21, 2008 10:15 Zobacz profil autora PW
urwis1961 » Pią Lis 21, 2008 18:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

urwis1961


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 122
Skąd: Końskodola Maz.

Status: Offline

Dewonka -
Cytat
jako ,,myśliwy" to nie ujdzie mu to płazem


Widzisz - to nie jest do końca tak jak Ty (i każdy normalny człowiek) to widzisz.

Gdyby to był jakiś kłusownik czy samotny - odosobniony przypadek - sprawa była by prosta.

Tu mamy do czynienia z zupełnie innym zjawiskiem - zagrywek tego faceta (dawniejszych), które opisałem wcześniej nie widziałem na własne oczy a znam jedynie z relacji sąsiadów - mogą być przejaskrawione (nie muszą) - w karzdym razie nikt ich nie zgłosił policji i nie zgłosi (boją się jego i jego układów).

Ale to co ja do niego mam - znam z autopsji - to na mnie skierował broń i kazał iść wont na moim własnym terenie - to mojego dzieciaka (na moich oczach) o mało nie stratował spłoszony jego wystrzałami koń - to on (był prowadzącym zbiorowe polowanie) odpowiada za nie wykonanie rozpoznania terenu przed polowaniem a co za tym idzie za wysłanie grupy dzieciaków (nagonka), żeby szły "ławą" przez cały mój teren płosząc konie i narażając się przy okazji na stratowanie przez nie,

A zjawisko polega na tym, że on wszystkiemu zaprzecza a jego koledzy myśliwi albo potwierdzają jego wersję (czyli kłamią jak z nut) albo twierdzą, że tego czy tamtego nie widzieli (musieli by wówczas zamykać oczy)
Naganiacze natomiast to dzieciaki z biednych rodzin dla których możliwość wzięcia udziału w nagonce to liczący się zastrzyk gotówki - czytaj: mówią to co Pan Myśliwy kazał bo inaczej na przyszłość guzik.

Policja zaś i prokuratura prowadzi sprawę tak aby umorzyć i mieć z głowy

TO WŁAŚNIE PROCEDER, z którym przede wszystkim walczę a nie wszyscy myśliwi na całym świecie

(chociaż tak prywatnie uważam całe myślistwo za relikt zamierzchłych czasów, którego jedynym uzasadnieniem istnienia w dzisiejszym cywilizowanym społeczeństwie jest konieczność pozostawienia "wentyla bezpieczeństwa" przez który wszyscy ci, którym "odwala" będą mogli wyładować swoje zwierzęce emocje zanim wezmą się za ludzi (chociaż zwracając honor zwierzętom one polują żeby żyć a nie dla sportu!!!)
Na początku był...Koń - potem powstała przestrzeń
a potem przyszedł człowiek i wszystko poprawił!
Post » Wysłany: Pią Lis 21, 2008 18:36 Zobacz profil autora PW
Chestnut_Stalion » Pią Lis 21, 2008 19:00   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

chmm... a może jak będziesz przewidywała ich wizytę gdzieś zamknąć konie i podkręcic napięcie w pastuchu Pokręcony i zły Pokręcony i zły Pokręcony i zły
Post » Wysłany: Pią Lis 21, 2008 19:00 Zobacz profil autora PW
Ogierzyswiat » Pią Lis 21, 2008 21:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogierzyswiat


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2007
Pochwał: 1
Posty: 190


Status: Offline

Dla ludzi z zachodniopomorskiego:

- Komendant Państwowej Straży Łowieckiej, Wojciech Prądzyński (091) 430 36 59
- Okręgowa Rada Łowiecka (091) 487 28 88
- Łowczy Miasta, Wojciech Łogin (091) 414 82 52


P.S.
Ktoś z Was czytał może "Farba znaczy krew" Zenona Kruczyńskiego?
Recenzja była we wrześniowym VEGE. Książka została napisana przez byłego myśliwego.
Post » Wysłany: Pią Lis 21, 2008 21:29 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
urwis1961 » Pon Lis 24, 2008 1:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

urwis1961


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Lis 2008
Posty: 122
Skąd: Końskodola Maz.

Status: Offline

Chesnut_Stalion - spadł śnieg - pewnie niebawem się zjawią.
Dobry pomysł z tym "napięciem" - osobiście uważam, że żeby zadziałało potrzebne dwa druty (niżej i wyżej) i na każdy dać inną "fazę" ( a jeszcze lepiej trzy) !

Ogierzyswiat - z telefonami jeden problem - te "orły" jak już coś nawywijają to dość szybko się zbierają (wtedy policja spotkała ich już przy herbatce w "gminie" a jechali tylko 0,5 h)
I oczywiście marnie wychodzisz jak zgodnie zaprzecza Ci 15 osób.

Myślisz, że da się TO przeczytać ? nie krusząc plomb - a potem usnąć? jeżeli tak to poszukam i spróbuję.

Ps: A wiecie, że są ludzie z innym zdaniem ? np TU

http://ait.com.pl/konie/forum/viewtopic.php?p=41079#41079

Też mają swoją argumentację Pokręcony i zły (i nie mają konkurencji) Pokazuje język
Na początku był...Koń - potem powstała przestrzeń
a potem przyszedł człowiek i wszystko poprawił!
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 1:53 Zobacz profil autora PW
sing » Pon Lis 24, 2008 16:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

sing


Koniuszy
Dołączył: 17 Gru 2006
Pochwał: 1
Posty: 555


Status: Offline

Chesnut_Stalion napisał(a):
Ogierzy świecie alety mnie wk******* za każdym razem łapiesz mnie za słówka.... na spacerze.... nie pzoa posesję... nie napisałam że jest bez opieki!!Napisałam wczesniej bez smyczy!!! Czytaj dokładnie... chyba niedługo będę musiała umeiszczać gwiazdki ale z dokąłdnymi wyjaśnieniami dla ciebie.
To czym się martwisz?Jeśli chodzisz z psem po posesji i to w dodatku na smyczy to chyba nic mu nie grozi? Pokręcony i zły

Niestety, ja cię też złapię za "słówko" :

Chesnut_Stalion napisał(a):
...bo niektóre nadleśnictwa zezwalają na likwidowanie psów (bez smyczy) -zwłaszcza w okresie ruji saren.... tak mi przynajmniej wyjaśniano... brutalne ale no niestety... czasem wypuszczam psa żeby sobie polatał i mam stracha...

Czy to nie twoje słowa?
Mnie rónież szlag trafia jak widzę, a widzę to codziennie (pospolite na wsi), kiedy "pancia" otwiera drzwi, wybiega piesek, drzwi się zatrzaskują, a pies lata samopas...

Jesli chodzi o myśliwych to tym ze przyjdą pod moje pastwiska nigdy się jakoś nie martwiłam, ale nie raz miałam stracha w terenie, nie raz też uciekałam szybko z lasu usłyszywszy strzały, a niech pomyli mojego konia z jeleniem w chaszczach...
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 16:14 Zobacz profil autora PW
any » Pon Lis 24, 2008 17:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

any


Adept Jeździecki
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 86


Status: Offline

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5982970,Mysliwy_postrze lony_przez_wlasnego_psa__teriera.html?skad=rss

Pieski już chyba zaczynają walczyć o swoje prawa Pokazuje język
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 17:33 Zobacz profil autora PW
zbrodnia » Pon Lis 24, 2008 18:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zbrodnia



Dołączył: 08 Lis 2008
Posty: 26
Skąd: Bydgoszcz

Status: Offline

Przeczytałam ten temat i tak mnie to zaciekawiło, że aż pogadałam z myśliwym (tak, normalni też się zdarzają) z "mojego" regionu. Myśliwy stwiedził, że kwestia wejścia na pastwisko nie jest prawnie uregulowana, bo jest to również teren "łowny", ale w ich kole ustalili, że jeśli teren jest ogrodzony płotem, siatką itp. to nie wchodzą.
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 18:05 Zobacz profil autora PW
Ogierzyswiat » Pon Lis 24, 2008 18:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogierzyswiat


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2007
Pochwał: 1
Posty: 190


Status: Offline

zbrodnia napisał(a):
Myśliwy stwiedził, że kwestia wejścia na pastwisko nie jest prawnie uregulowana, bo jest to również teren "łowny", ale w ich kole ustalili, że jeśli teren jest ogrodzony płotem, siatką itp. to nie wchodzą.

Tak, jeśli Ty, jako właściciel terenu wyrazisz na to zgodę - tak mi przynajmniej wytłumaczył Komendant Państwowej Straży Łowieckiej (Wojciech Prądzyński (091) 430 36 59) i był bardzo zaskoczony, że ja nie chcę, żeby myśliwi strzelali na mojej ziemi. Argumentował, że przecież na pewno dziki ryją mi pole, a myśliwi je odstrzelą i będzie spokój. Trochę mnie zszokował ten argument, bo wskazywał na masowość odstrzału, tzn. że jak myśliwi zrobią porządek, to już nie będzie (przynajmniej czasowo) dzików, które bytują w danym rejonie, a co za tym idzie - ryją sąsiadujące z nim pole... Zszokowany

Natomiast KPSŁ zdumiało moje stwierdzenie, że dziki na mojej ziemi absolutnie mi nie przeszkadzają... w przeciwieństwie do jego kolegów. I żeby sobie odnotował, że NIE - nie zgadzam się, żeby strzelali na moim terenie. Mam 11.4 ha, część łąk ogrodzona pastuchem, część żerdziami, a większość wcale - ale na wjazdach są tabliczki informujące, że to teren prywatny. W gestii myśliwego ma leżeć dowiadywanie się, przez jaki teren idzie polowanie - prywatny, państwowy, jak blisko jest do zabudowań itd. - a nie w mojej ogradzanie się dwumetrowymi płotami, najlepiej betonowymi i z drutem kolczastym u góry, żeby ktoś nie powiedział, że "nie zauważył", albo że myślał, że strzela do "bezpańskiego psa wykazującego oznaki zdziczenia", kiedy wycelował w biegającego po mojej własnej łące, mojego własnego zadbanego psa w obroży, lub szelkach, a mnie - opiekuna psa - wziął np. za pień drzewa, albo cień na drodze.
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 18:35 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
zbrodnia » Pon Lis 24, 2008 18:50   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

zbrodnia



Dołączył: 08 Lis 2008
Posty: 26
Skąd: Bydgoszcz

Status: Offline

Nie bronię stanowiska myśliwych, tylko dzielę się tym, co usłyszałam. Puszcza oko
Myśliwy mi wytłumaczył, że ten teren prywatny można niejako zgłosic do wyłączenia z obwodu łowieckiego (sprawa dla właściciela) i wtedy mysliwy nie ma prawa tam polowac, a właściciel nie może ubiegac się o odszkodowanie w przypadku, gdy dziki zniszczą pastwisko.
Tyle.
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 18:50 Zobacz profil autora PW
Czos » Pon Lis 24, 2008 21:33   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Czos


Koniuszy
Dołączył: 06 Lis 2007
Posty: 608
Skąd: lubuskie

Status: Offline

Urwis. Jeśli podejrzewasz, że Prokurator lub Sąd mają problem z obiektywną oceną sytuacji, bo prokuratorzy lub sędziowie należą do tego samego koła łowieckiego lub w inny np. towrzyski sposób są powiązani ze sprawcą to masz możliwość zarządania zmiany terytorialnej prokuratury lub sądu. Niestety szczegułowo nie jestem w stanie pomóc. W internecie znajdziesz Kodeks Postępowania Karnego i tam powinien być ustęp lub artykól mówiący o przesłankach potrzebnych do zmiany właściwości któregoś z tych organów. Trzymam kciuki. Nie daj się. Precz z łobuzami i towarzystwami wzajemnej adoracj. :!: :!: :!:
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 21:33 Zobacz profil autora PW Wyślij email Skype
Ogierzyswiat » Pon Lis 24, 2008 22:23   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ogierzyswiat


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 28 Maj 2007
Pochwał: 1
Posty: 190


Status: Offline


zbrodnia napisał(a):

Myśliwy mi wytłumaczył, że ten teren prywatny można niejako zgłosic do wyłączenia z obwodu łowieckiego (sprawa dla właściciela) i wtedy mysliwy nie ma prawa tam polowac, a właściciel nie może ubiegac się o odszkodowanie w przypadku, gdy dziki zniszczą pastwisko.

Dokładnie tak jest.
Post » Wysłany: Pon Lis 24, 2008 22:23 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Sondy i Ankiety » myśliwi na naszych pastwiskach
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kto z was jezdzi tu w stylu western? 145 Quoter_horse 144608 Nie Cze 24, 2018 18:10
markow2018 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jeżdziec w okularach. 103 Gajax 95482 Wto Paź 23, 2012 23:57
krzysztoftzr Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co się dzieje u Was w okolicy? 3 xPatryk 10688 Pią Sie 03, 2012 17:46
Gavanza Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Proszę was o pomoc ;) 4 Gniaada 11958 Czw Sie 06, 2009 11:07
Gniaada Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 53211 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum