Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| Angel_Jess |
Jak pokazać że nauka moze byc miła ?
» Pon Lis 10, 2008 22:10   |

Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 3
Skąd: Gdynia
Status: Offline
|
Witam !
od paru dni mam pod opieką 3 letniego siwego wałacha Malibu spokojny podczas czyszczenie niczego się nie płoszy towarzyski do ludzi , zdrowy. Zanim dostałam młodego był on już przyzwyczajony do siodła i jeźdzca wiec postanowiłam wsiadać i zacząć uczyć konia podstaw chodzenia w stepie. Na pierwszej lekcji wsiadłam na niego konik super poszedł do przodu reagował na łydkę jak stary doświadczony koń heh Problem zaistniał gdy razem z moja instruktora stwierdziliśmy ze spróbujemy zakłusować przygotowałam się łydeczka i do przodu a tu niespodzianka koń zatrzymał się jak wryty w ziemie nie chcąc się ruszyć ani kroku.. poprosiłam instruktorkę aby wsiadła na młodego myśląc ze problem tkwi we mnie . Ruszyła go do stępa kilka kroków i koń znów stoi jak wryty i nie chce ruszyć zadka chodź w ruch wkroczyły takie pomoce jak bacik i ostrogi Nic nie pomogło nikt nie poradził sobie z ruszeniem wałacha odmówił on całkowicie współpracy i tak do dzisiaj. Proszę o jakąś rade co może być powodem takiego zachowanie i niechęci do nauki ?
Z góry mówię ze koń nie zaznał nigdy żadnej przemocy fizycznej aby mieć podstawy do takiego zachowania problem tkwi w czym innym
|
» Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:10
|
| m0niSk4 |
» Pon Lis 10, 2008 22:12     |


Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)
Status: Offline
|
Może zacznij od pracy z ziemi? od przyzwyczajenia konia do wszystkiego od początku... on ma dopiero 3lata, nie wiadomo jakimi sposobami go uczono od małego....
|
» Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:12
|
| Sarula |
» Pon Lis 10, 2008 22:48     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Kwi 2006
Posty: 435
Skąd: Krakow
Status: Offline
|
Looonża Młode konie tak mają, bezsensu jest w tym momencie użycie ostróg, to się będzie długo mściło, spróbujcie na lonży, najpierw samego młodziaka, później z jeźdźcem.
”Jaki jest koń każdy widzi... ”
|
» Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:48
|
| m0niSk4 |
» Pon Lis 10, 2008 22:53     |


Jeździec
Dołączył: 10 Paź 2007
Posty: 1015
Skąd: Szczecin:)
Status: Offline
|
no właśnie nie pojmuję tych ostróg.. do tak młodego konia
|
» Wysłany: Pon Lis 10, 2008 22:53
|
| Alex96 |
» Pon Lis 10, 2008 23:13     |

Adept Jeździecki
Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 79
Status: Offline
|
Nie nazwałabym tego niechęcią do nauki. Piszesz, że mieliście stępować, szło dobrze, to przyszło Ci do głowy zakłusowanie. Ale nie tak szybko! Skąd masz pewnosc, ze kon rzeczywiscie byl przyzwyczajony do jezdzca?
Czy gdyby konik zaklusowal, to moze byl by galop? A moze skoki? Pracuj z koniem powoli, z ziemi, na lonzy. Wolna i systematyczna praca powinna dac efekty.
|
» Wysłany: Pon Lis 10, 2008 23:13
|
| Angel_Jess |
» Wto Lis 11, 2008 16:22   |

Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 3
Skąd: Gdynia
Status: Offline
|
To ze wałaszek miał na sobie wcześniej jeźdzca jestem na 100 % pewna
po paru lekcjach młody zrozumiał o co chodzi i dzisiaj był pierwszy kłus jestem bardzo zadowolona lecz czeka nas jeszcze duzo pracy z ziemi
|
» Wysłany: Wto Lis 11, 2008 16:22
|
»
Forum
»
Porady
»
Jak pokazać że nauka moze byc miła ?
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum