Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Hodowla » posiadacze koni huculskich ;p


Napisz nowy temat
anatig posiadacze koni huculskich ;p » Wto Lis 11, 2008 14:29   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

anatig



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 29
Skąd: żeszuf

Status: Offline

mój Hucuł jest 2 letnim wałachem i do konca nie jest grzecznym hucułem jednak po kastaracji trochę przystopował w zachowaniu nie gryzie,nie kopie,nie staje deba ( a jeszcze 3 miesiące temu robił top wszystko Zszokowany ) teraz tylko wyciąga głowę wysoko jak mu się coś nie podoba kuli uszy i puszcza się galopem na padok (bo akcja najcześciej toczy się na przejściu ze stajni na padok przez stodołe) a jakie są Wasze hucuły?? Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Wto Lis 11, 2008 14:29 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Pauliszon13 » Sob Gru 06, 2008 17:40   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Pauliszon13


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 175
Skąd: Poznań

Status: Offline

ja nie mam swojej hucułki, ale jeżdżę często na klaczy która ma w sobie dużo krwi huculskiej... i po prostu nigdy nie wiem, czego się mogę po niej spodziewać, co zrobi w galopie;/ciągle próbuje różnych sztuczek Pokręcony i zły nawiasem mówiąc hucuły nie powinny być dla początkujących, tylko dla b. zaawansowanych, bo potrafią wywinąć różne numery;/ a często w szkółkach popełniają własnie ten błąd

Ostatnio zmieniony przez Pauliszon13 dnia Sob Gru 06, 2008 17:43, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Sob Gru 06, 2008 17:40 Zobacz profil autora PW
molka » Sob Gru 06, 2008 17:43   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

byly tematy o huculach, np http://www.qnwortal.com/modules.php?name=Forums&file=viewtopic&t=1878 http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Sob Gru 06, 2008 17:43 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
becia8900 » Sob Gru 06, 2008 18:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

becia8900



Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 19


Status: Offline

jezdze poltora roku na huculach i mysle ze troche je poznalam to fakt ze sa to konie ktore lubia czasem wywinac jakis kawal ale pod dobrym jezdzem zachowuja sie naprawde swietnie, sa tez bardzo dobre do jakis trudnych terenow bo wejda tam gdzie malo ktory kon innej rasy. co do tego walacha nie napisalas jak dawno byl kastrowany bo przeciez od razu po kastrowaniu nie bedzie spokojnym koniem, jesli jest troche narwany tak jak mowisz a masz mozliwosc daj mu sie codziennie wyszalec to go uspokoi najlepiej zeby jak najwiecej czasu spedzal na padoku ale jesli nie ma takiej mozliwosci rob mu codziennie trening na lonzy jakis wypad w teren zeby miel sie kiedy wyszalec
Post » Wysłany: Sob Gru 06, 2008 18:56 Zobacz profil autora PW
KaraPatus » Sob Gru 06, 2008 23:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KaraPatus


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 106


Status: Offline

Hucuły są znane z tego, że mają ciężkie charakterki. Bo to takie większe kucyczki ;)Bo kiedyś miałam do czynienie z pewnym 'ciężkim' hucułkiem, który był w gospodarstwie u pewnego państwa. Oni nie zajmowali się nim, nie jeździli na nim, nie wymieniali mu ściółki i tak ogólnie nie troszczyli się o niego. PO prostu kupili go dla frajdy. Cieszyli się nim przez jakiś miesiąc, a później im się znudziło zajmowanie się nim... Kiedy go zobaczyłam pierwszy raz w tak okropnym stanie zaniemówiłam. Na szczęście dogadałam się z właścicielami i przychodziłam się nim zajmować dzień w dzień. Na początku jak wsiadłam na niego pierwszy raz nie reagował na żadną pomoc. Zero kontaktu na dosiad i łydkę. Później dowiedziałam się, że konia zajeżdżał nie doświadczony góral. Ciężko było uczyć go wszystkiego od podstaw. Na pierwszych jazdach stawał dęba nie słuchał się chciał uciekać do stajni,nie dał wejść do boksu. Po długich męczarniach jakoś zaczęliśmy się dogadywać i mogło być już coraz lepiej. A to, że twój konik tak się zachowuje to trochę też zależy od jego na natury (oczywiście w granicach rozsądku),ale również zależy to od tego kiedy twój konik był kastrowany bo tak od razu nie zmieni się jego charakter dopiero z czasem stanie się łagodniejszy. Dobry pomysł jest z tym żeby dać konikowi codziennie możliwość wybiegania się, wtedy będzie tracił energię na padoku i nie będzie musiał tego robić na przykład na jeździe. Życzę powodzenia z konikiem. Puszcza oko trzymaj się!
Post » Wysłany: Sob Gru 06, 2008 23:31 Zobacz profil autora PW
anatig » Sob Gru 13, 2008 22:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

anatig



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 29
Skąd: żeszuf

Status: Offline

dzięki za rady;P a więc teraz uzupelniam dane ;p;p konik kastrowany był w wieku 2 lata miesiąc teraz ma 2lata i 4 miesiące a wiec już efekt powinien być i jest ... jedyny problem pod względem charaktru z nim jest taki że wszystko co ktoś niesie w rece musi trafić do jego pyska inaczej odwraca się i pokazuje zadek a w najgorszym wypadku kiedy jest mocno wkurzony kopnie np. w belke.... jeśli chodzi o zmęczenie go w terenie (becia8900) to nie zabardzo mamy predyspozycje bo nie jest ujeżdzony (tzn. siedziałąm na nim 3 razy ale nie umiem jeżdzić do końca także on nie jest z jazdą obyty więc teren niestety odpada) ale lonża czy inne tego typu męczenie to będziemy stosowac ;p;p;p
pozdrwaiam
Post » Wysłany: Sob Gru 13, 2008 22:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Diodas » Sob Gru 13, 2008 22:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Diodas


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 07 Cze 2006
Posty: 157


Status: Offline

Cytat
że wszystko co ktoś niesie w rece musi trafić do jego pyska inaczej odwraca się i pokazuje zadek a w najgorszym wypadku kiedy jest mocno wkurzony kopnie np. w belke....

To bardzo zły nawyk i należałoby go tego oduczyć jak najszybciej.
Lonżowanie bez urozmaicenia to dla hucuła prawdziwa tortura. Bardzo szybko się znudzi i może być nieciekawie.
Zawsze się kieruję zasłyszanym gdzieś powiedzeniem , że " ... hucuły to też konie , tylko bardziej ". Puszcza oko
Nie bez przyczyny są charakterne , diabelnie inteligentne i sprytne oraz ciekawskie.
Są świetne , ale z własnego już doświadczenia wiem , że bardzo dobrze trzeba przemyśleć swoje działania względem tych koni , bo reakcje często mogą nas zdrowo zaskoczyć. Pokazuje język
Post » Wysłany: Sob Gru 13, 2008 22:36 Zobacz profil autora PW
Wichurkowa » Sob Gru 13, 2008 22:55   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Wichurkowa


Koniuszy
Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 477


Status: Offline

A mój hucuł nigdy nie sprawiał problemówUśmiechniętyUśmiechnięty
Jest mega grzeczny przy mnie,nie ma narowów. Ma temperamencik:) Możecie zobaczyc jego stronkę w Konie i My,koń nazywa się Wichur:)
,,Nie sztuką jest kochać konie,lecz sprawić by one Cię pokochały"
Święta trójca wymiat:PPokazuje język ^-^-^
Post » Wysłany: Sob Gru 13, 2008 22:55 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
anatig » Sob Gru 13, 2008 23:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

anatig



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 29
Skąd: żeszuf

Status: Offline

mam bardzo bardzo duzy problem jeśli macie jakieś mądre pomysły na jego rozwiązanie to piszcie ... a oto on : ja nie umiem do końca jezdzić mój hucułek jest boski kocham go ale jeszcze nie mam u niego szacunku żeby czuć się przy nim bezpiecznie nie jest zajeżdzony a ja nie zabardzo umiem się zająć zajeżdzaniem bo nie znam się na tym ... nie wiem co mam zrobić czy poczekać do wakacji zrobić kurs jeżdziecki poszukać kogos kto by mi go ujeżdził i się z nim zestarzć czy sprzedac go z bólem serca do jakiejś stadniny koni huculskich żeby się nim zajęli a sama poszukać konia zajeżdzonego ... i najwyżej zrobić kurs... co Wy byście zrobili??
Post » Wysłany: Sob Gru 13, 2008 23:31 Zobacz profil autora PW Wyślij email
DomixD » Nie Gru 14, 2008 10:06   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

DomixD


Stajenny
Dołączył: 13 Mar 2008
Posty: 302
Skąd: Dębica

Status: Offline

Ja tez mam hucuła. Klacz 4 lata. Duża potęga skoku jak na hucuła - 120 cm. Ogólnie fajny, przyjacielski konik. Do wszystkich nastawiona przyjacielsko oprócz mnie... Mnie żeby tylko kopnąć, ugryść, stratować itd. dlatego nie mam z nią dobrego kontaktu. Jednak wszyscy mówią, że to dobry konik więc nie będę z niej robić złą Puszcza oko Temperament ma ogromny - taki mały szaleniec. Nazywa się Stokrotka, w skrócie Stoki, pseudonim: kogut xD Pomóżcie!!
http://www.qnwortal.com/forum,temat,9886&highlight=
Post » Wysłany: Nie Gru 14, 2008 10:06 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Figaro_16 » Nie Gru 14, 2008 10:59   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1993
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

anatig, przydałoby się go zostawić z zajeżdżeniem do 3 roku życia, a nawet i później, jeśli nie będziesz w stanie sama go zajeździć (co jest najbardziej prawdopodobne) albo gdy Twoje umiejętności jeszcze nie będą w stanie go opanować. Przydałoby się, żebyś spędzała z nim dużo czasu, bawiła się z nim, a zajeżdżanie zostawiła komuś, kto będzie znał się na rzeczy o wiele lepiej od Ciebie. W jeden kurs nie nauczysz się jeździć, a tym bardziej zajeżdżać konie.
Powinnaś już teraz uczyć się jeździć, ażebyś już po zajeżdżeniu go mogła wsiadać i miała większe umiejętności od niego. Pomyśl, co Ci da zajeżdżenie go, nawet na trzeci rok, kiedy i tak nie będziesz mogła sobie poradzić?


Przede wszystkim: nie spieszyć się! Rok w tą czy tamtą to naprawdę nie jest dużo czasu, a wcale nie musi być stracony.
I poszukaj kogoś doświadczonego do pomocy, może znajdzie się ktoś naturalny na początek, kto polepszy sytuację między Tobą, a koniem.
Rzeszów to nie takie odludzie.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Nie Gru 14, 2008 10:59 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Smerfik » Nie Gru 14, 2008 15:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Smerfik



Dołączył: 17 Lis 2008
Posty: 13
Skąd: gdańsk

Status: Offline

Można powiedzieć że Ja też miałam hucuła a właściwie hucułkę Bardzo wesoły
Też miała potęcjał bo skakała 120 z zapasem... Jest nie do zdarcia, praktucznie się nie męczy a w terenach dawała mi do wiwatu. Niestety nasza przygoda się skończyła Smutny nie mogę jeździć na małych konikach bo mam jakiś uraz kolan Szalony

DomixD

może poświęcaj więcej czasu Stokrotce dawaj jej smakołyki i się z nią baw, też miałam takiego konika co tylko by mnie gryzł i kopał ale teraz jest potulny jak baranek <czasami jeszcze kogoś nieznajomego podszczypnie>
Post » Wysłany: Nie Gru 14, 2008 15:17 Zobacz profil autora PW Wyślij email
anatig » Nie Gru 14, 2008 16:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

anatig



Dołączył: 05 Cze 2008
Posty: 29
Skąd: żeszuf

Status: Offline

Figaro 16 Puszcza oko wiem że sama go nie zajeżdze bo się na tym nie znam ale myśle że uda mi się znależdz kogoś kto mi w tym pomoże jeśli chodzi o moje stosunki z nim to do wiosny kiedy z naukami daje mu spokój postaram się spędzać z nim duzo czasu i np. ćwiczyć prowadzenie(żeby mnie nie wyprzedzał)
potem jak moja relacje z nim będą dobre to może zrobimy na lonży uczenie komend stój kłus galop i na koniec poszukam kogoś kto by mi go wyszkolił w siodle nie wiem czy coś z tego planu wyjdzie ale ... narazie daje mu spokój niech sobie dziecina rośnie;p;p potem czas pokaże jak coś to napisze co tam u niego Puszcza oko pozdrawaim

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 16:49 ]
co do problemu o którym wczesniej pisałam(o tym że nie moge się czuć przy nim bezpiecznie) znalazłam żródło nieporządanych zachowań i już jest ok Puszcza oko Uśmiechnięty
mam pytanie odnośnie sób zajmujących się ujeżdzaniem młodych koni ile przeciętnie biorą za ujeżdzenie (całkowite) ... ile takie coś trwa jeśli można to jednozanacznie stwierdzić(bo może to zależeć od konia) ... czekam na odp pozdrawiam
Post » Wysłany: Nie Gru 14, 2008 16:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Olcia_31 » Wto Mar 24, 2009 15:44   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Olcia_31



Dołączył: 15 Paź 2008
Posty: 44
Skąd: Świdwin

Status: Offline

Moje 2 hucółki czyli Visus i Piorunka są z jednej stajni, ale różnią się od siebie wszystkim. Visus jest zawsze pełny energi, Piorunka na jazdach zasypia. Visus jest towarzyski i ciekawy, Piorunka woli się odłączyć od stada,a jej uwage odwraca jedynie hałas lub owies. Piorunka jest agresywna wobec innych koni, za to Visus wszystkie zaczepia do zabawy. Oba chucóły są w tym samym wieku i od urodzenia są razem. Wchodzę do stajni, tak tu smutno i zimno...
Chce podejść do jego boksu, ale jest ciemno...
Post » Wysłany: Wto Mar 24, 2009 15:44 Zobacz profil autora PW Skype Tlen
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Hodowla » posiadacze koni huculskich ;p
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 21107 Wczoraj o godz. 12:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 36 Chestnut_Stalion 18073 Sob Sty 07, 2012 13:37
martyna13 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1443 Marzenieokucyku 70139 Nie Lis 06, 2011 13:59
barejqa Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 46 Zuzupower 22331 Czw Lut 10, 2011 21:09
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 14814 Pon Sie 04, 2008 22:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum