Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Październik 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 1013 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Przedszkole » Co zrobić, gdy koń sie spłoszy?


Napisz nowy temat
Chestnut_Stalion » Nie Lis 23, 2008 16:32   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline


Lotnial mnie nauczył jednej rzeczy nogi do przodu plecy do tyłu... w tej pozycji jeżeli sytuacja nie była zbyt wymagająca nigdy nie spadłam
Post » Wysłany: Nie Lis 23, 2008 16:32 Zobacz profil autora PW
Ajlon » Pią Lis 28, 2008 13:51   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Ajlon



Dołączył: 28 Lis 2008
Posty: 1
Skąd: Aleksandrów

Status: Offline

Miałam dwie takie sytuacjie na kobyłce, ktora czesto ponosiła. Pierwszy raz w wakacje, jechalismy do szkoly nieco oddalonej od stajny, na zorganizowane z okazji 1 czerwca zajecia hipotarepi. 5 koni, droga do szkoły minela spokojnie. Kiedy wracalismy czołowy wałaszek wyrwał galopem do przodu a moja klaczka za nim Przewraca oczyma Probowalismy zrobi wolte, skrecilismy w droge do gospodrstwa ale zamiast na wolte konie przegalopowały przez pole z ziemniakami i dalej po wiejskiej drodze... Z poczatku przemawialam do niej, staralam sie jakos zwolnic ale nie skutkowało tak wiec nie pozosawało mi nic innego jak usiasc w siodle i przeczekać... Zakłopotany wałach zniknal nam z pola widzenia, koni z tylu jaz dawno nie bylo widać wiec klaczka zaczeła zwalniac i sie uspokajac, w koncu przeszlysmy do stepa i zaczelysmy wracac do reszty, wkrotce dołaczyl do nas wałaszek, ktory w koncu tez sam wyahamował Śmieje się Z poczatku taka sytuacja mioze sie wydawac niebezpieczna, jednak jesli kon galopuje po rownej drodze a w poblizy nie ma ruchliwej asfaltowej, to mozna mu na to pozwolić bo zwykle nie odbiegnie daleko... Podobna sytuacje mialam pare tygodni temu, tym razem spłoszyła sie inna klaczka a moja poniosla za tą pierszą... Przewraca oczyma
Post » Wysłany: Pią Lis 28, 2008 13:51 Zobacz profil autora PW
Silene » Pią Lis 28, 2008 15:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Silene


Koniuszy
Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 432
Skąd: :)

Status: Offline

KaraPatus napisał(a):

Wyjaśniła mi bardzo dokładnie mój błąd co zrobiłam złe i dlaczego tak się stało ze za wszelką cenę nie mogłam zatrzymać konia (odpowiedz oczywista: pół siad) od tamtej chwili już na zawsze sobie zapamiętałam że gdy koń się spłoszy należy odchylić się jak najbardziej do tyłu (oczywiście bez przesady Puszcza oko bo nie chcemy w takiej sytuacji leżeć na koniu ). Podstawową rzeczą jest również to żeby zachować spokój w danej sytuacji, gdy koń poczuje nasz spokój i to że jesteśmy stanowczy i się nie denerwujemy dojdzie do wniosku że nie ma żadnego zagrożenia i się sam nawet uspokoi. Należy też pamiętać, żeby nie krzyczeć! bo to nie jest dobre rozwiązanie.
Moim zdaniem spokój przede wszystkim Bardzo wesoły i będzie wszystko dobrze

Tak, a fajnie jeszcze jest, gdy koń rozpędzi się takim galopem, że początkujący jeździec nie da rady go wysiedzieć, wtedy go tak fajnie wybija do góry, aż w końcu wybije go aż na ziemię. Przewraca oczyma To oczywiście żart. A co do odchylenia, to może chodzi, żeby też zaprzeć się koniowi na pyszczku ? A dodatkowo jak odchylisz się do tyłu, to wystarczy, że koń gwałtownie skręci itd, to prawie nie ma szans, że zostaniesz na jego grzbiecie. Przynajmniej wg. mnie Puszcza oko Moim zdaniem jak masz miejsce to półsiad, łapać równowagę i kręcić coraz to mniejsze wolty. A jak nie ma miejsca to również należy najpierw zrobić półsiad, żeby równowagę lepszą złapać i siebie uspokoić, a dopiero potem wsiadać w siodło i np. próbować koniowi ruszyć w pysku wędzidłem na tyle "mocno", żeby pojął, że ktoś na nim jest i ten ktoś ma nad nim "względną" władzę. Puszcza oko
Post » Wysłany: Pią Lis 28, 2008 15:10 Zobacz profil autora PW Tlen
Chestnut_Stalion » Sob Lis 29, 2008 16:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Chestnut_Stalion

Jeździec Doskonały

Jeździec Doskonały
Dołączył: 12 Maj 2008
Pochwał: 2
Posty: 4121
Skąd: Kamionki k.Poznania/Wrocław

Status: Offline

Mnie półsiad zgubił więc ja raczej siadam w siodle,ale rzeczywiście dla niedoświadczonych może i lepiej półsiad,ale jak widzę naszych początkujących w terenie jak nerwowo pochylaja się jakos do przodu i przy baranek+skręt lecą do przodu... to moja propozycja usiądź w siodle działa i zawsze kiedy ustosunkowywali sie do moich propozycji i odchylali sie do tyłu to już nie wypadali przy barankach czy jakiś skrętach z siodła... mnie kobyła raz poniosła i z paniki że się nie utrzymam "podniosłam" tyłek... półsiad... czułam sie rzeczywiście bezpieczniej ale to jest kobyła która się nie męczy-zwłaszcza gdy się grzeje... wpadłam na pomysł... wolta.... ale zapomniało się i mi i koniu o rowkach dookoła łąk... i razem głebłyśmy. Nie zawsze pomagaga pełny siad ale i nie zawsze półsiad, nie ma vademecum... sprawdza sie tylko doświadczenie
Post » Wysłany: Sob Lis 29, 2008 16:12 Zobacz profil autora PW
Beta21 » Sob Lis 29, 2008 16:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Beta21


Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 87
Skąd: Rawicz

Status: Offline

Moim zdaniem nie powinno się panikować bo to pogorszy sytuację, nie raz koń mi się spłoszył, poprostu nie powinno sie mu tego odpuścić.Postaraj się siedzieć mocno w siodle i spokojnie do niego przemawiać.Jazda po dużych kołach może pomóc zwolnić tępo jazdy.Jeżeli takie sytuacje u tego konia zdarzają sie czesto może dostawać zbyt dużo paszy Pokazuje język Jeżeli jedziesz koło jakiegoś "strasznego" przedmiotu dla twojego konia to jedź zdecydowanie i przytrzymaj konia zewnętrzną łydką żeby nie uskoczył.
Post » Wysłany: Sob Lis 29, 2008 16:36 Zobacz profil autora PW
Silene » Sob Lis 29, 2008 16:37   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Silene


Koniuszy
Dołączył: 04 Paź 2007
Posty: 432
Skąd: :)

Status: Offline

Jeśli już mówimy o pełnym siadzie, jako o pełnym siadzie, a nie klepaniem tyłkiem siodła z maksymalnym odchyleniem, które pogarsza naszą sytuację, ą nie polepsza Puszcza oko
Post » Wysłany: Sob Lis 29, 2008 16:37 Zobacz profil autora PW Tlen
Beta21 » Sob Lis 29, 2008 16:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Beta21


Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 87
Skąd: Rawicz

Status: Offline

Silene napisał(a):
Jeśli już mówimy o pełnym siadzie, jako o pełnym siadzie, a nie klepaniem tyłkiem siodła z maksymalnym odchyleniem, które pogarsza naszą sytuację, ą nie polepsza Puszcza oko


Prawda Śmieje się
Post » Wysłany: Sob Lis 29, 2008 16:41 Zobacz profil autora PW
Dark_lady Re: Co zrobić, gdy koń sie spłoszy? » Pon Gru 01, 2008 14:24   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Dark_lady



Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 22
Skąd: Puławy

Status: Offline

misio_patysio napisał(a):
Witajcie,
Jakie są wasze rady? Co zrobic w takiej sytuacji, ewakuować się czy próbować zatrzymać spłoszonego konia?

Marek


Ja zawsze próbuje zatrzymywać. Czasem trwa to szybciej czasem wolniej. Najważniejsze jest to żeby nie krzyczeć bo wtedy koń się jeszcze bardziej nakręca
Post » Wysłany: Pon Gru 01, 2008 14:24 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
KaraPatus » Nie Gru 14, 2008 10:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

KaraPatus


Pomocnik Stajennego
Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 106


Status: Offline

To jest dobry pomysł z tym lonżowaniem czy jazda przed jakimś krótkim spacerkiem do lasu czy na polankę. My w stajni robiliśmy tak, że po jeździe na maneżu jechaliśmy do lasu występować konie. Spróbuj tak ze swoją kobyłką. Jak na razie nie ma śniegu, więc próbuj sobie z nią pojechać na taki właśnie spacerek do lasu i gdy spadnie śnieg może już się przyzwyczai do tego, że nie ma się czego bać. Konie mogą się bać śniegu, bo dla nich jest to dziwne. Normalna ciemna ziemia staje się cała biała i zimna to jest dla nich trochę dziwne. Zobaczysz będzie dobrze. Uśmiechnięty

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:05 ]
Tamten post był do amazonka05[/b]
Post » Wysłany: Nie Gru 14, 2008 10:58 Zobacz profil autora PW
Cichonia » Wto Gru 16, 2008 13:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Cichonia


Adept Jeździecki
Dołączył: 09 Sty 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 82


Status: Offline

hmm ja nigdy jeszcze chyba nie ewakuowałam się z konia gdys ie spłoszył ... to normalny odruch jak u człowieka strach ... do nie których rzeczy my jesteśmy przyzwyczajeni tak samo jak konie do nioe których są do nie których nie ... radze sie mocno wpiąćs ie dosiademw siodło i  bez paniki zatrzymać konia ... ale ay to nie był odruch gwałtownego szrpnięcia za wodzee ...
Post » Wysłany: Wto Gru 16, 2008 13:12 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Koniaraaaa » Sob Gru 27, 2008 16:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Koniaraaaa


Adept Jeździecki
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 56
Skąd: Lubin

Status: Offline

hmmm... mam troche doswiadczenia w takich sytuacjach bo jak zmienilam stajnie to dostawalam same wariaty ktore ponosza i jzu nie raz mialam śmierc w oczach.

jesli kon sie sploszy najczesciej zaczyna brykac albo galopowac- poniesie.
przy brykaniu odchykic sie do tylu.. no chyba ze staje deba.. to zalerzy takze od umiejetnosci jezdca.

przy poniesieniu... ja zawsze robie kola.. kilka razy bylo tak slisko ze sie nie dalo to wtedy poczekalam jak kon bedzie skrecal i wtedy kola

ja to nie dziala to zlapanie za jedna wode (niegdy nie probowalam ) tak niektrzy mowia

co to ewakuacji to zgodze sie z niektorymi ze to nawet dobry sposob ale kiedy kon nie cwaluje. gdy kon poniesie i porusza sie z przerazliwa szybkoscia wtedy gozej bo upadek mzoe byc takze niebezpieczny:P

dlatego polecam unikania takich sytuacji najdluzej jak sie da Uśmiechnięty
pozdrawiam
Post » Wysłany: Sob Gru 27, 2008 16:03 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
Beta21 » Sob Gru 27, 2008 17:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Beta21


Adept Jeździecki
Dołączył: 29 Lis 2008
Posty: 87
Skąd: Rawicz

Status: Offline

Mi zawsze radzili że jak mogę tzn. gdy jeszcze nie spadłam i jakoś się trzymam to mam robić wolty, zaczynać od dużej i początkowo zmniejszać albo tak jak mówicie bardziej wypróbowany sposób to za wodze i stop, tylo moim zdaniem więcej zrobimy koniu krzywdę, ponieważ z paniki będziemy szarpać a wtedy to konia jeszcze bardziej denerwuje, dobrym sposobem jest spokojna przemowa do zwierzęcia i tak jak mówiłam wolty, to zawsze pomoże Bardzo wesoły "Dosiadajcie klacze,
bo na swych grzbietach niosą one sławę,
a brzuchy ich kryją skarby!"
Post » Wysłany: Sob Gru 27, 2008 17:03 Zobacz profil autora PW
Miga » Pon Lis 30, 2009 4:39   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Miga


Adept Jeździecki
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 67
Skąd: Kraków

Status: Offline

Gruidae, takie naprzemienne ciągnięcie za wodze u nas w klubie nazywa się piła i wiem że bardzo znieczula pysk, ale Vis ma rację, że jeśli trzeba ratować swój i koński zadek to trzeba się chwytać każdego potencjalnie skutecznego sposobu. Tak swoją drogą, to stanęła mi przed oczami początkowa scena z ,,Zaklinacza koni". Zdziwiony
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 4:39 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
rad » Pon Lis 30, 2009 9:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rad


Masztalerz
Dołączył: 26 Lip 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 3
Posty: 681
Skąd: Kraków

Status: Offline

Miga napisał(a):
Gruidae

Nie zauwazylas, ze odpisujesz na post dokladnie z przed roku i tygodnia? Co wiecej osoba, ktorej odpisujesz, nie byla na forum od trzech miesiecy i 5 dni...
Pozdrawiam
Radek
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 9:05 Zobacz profil autora PW
Visenna » Pon Lis 30, 2009 13:03   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline


Ale inni moga poczytać, dopisać swoje wnioski lub uwagi, nie piszemy tylko i wyłącznie dla założyciela wątku. To się nazywa "odświeżenie tematu" i jest mile widziane- lepsze to niż założenie nowego wątku dokładnie o tym samym.
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego
Post » Wysłany: Pon Lis 30, 2009 13:03 Zobacz profil autora PW Wyślij email
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Przedszkole » Co zrobić, gdy koń sie spłoszy?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów pokładanie sie konia 18 Shaerrawedd 35287 Wto Sie 02, 2011 11:30
roksana2712 Zobacz ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez mośliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi W jakim celu zamyka sie wątki na forum? 18 labiata 20725 Czw Sty 21, 2010 21:35
patkarola Zobacz ostatni post
Brak nowych postów wieszanie sie na wedzidle 107 SaSQAcH 86473 Pon Maj 04, 2009 16:17
frusia_07 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów kon ktory nie chce dac sie zlapac z pastwiska 30 KarinaKarina 34926 Pon Mar 02, 2009 15:34
Atea Zobacz ostatni post
Brak nowych postów zamieszczone ogłoszenie sie nie otwiera 2 awers 10167 Sro Paź 15, 2008 21:46
Visenna Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum