Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.
- Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
- Ponad 750 wartościowych artykułów
- Ponad 500 tysięcy zdjęć
- Ciekawe dyskusje
- Ludzie pełni pasji
- Fotorelacje z zawodów
- Rozbudowana baza rodowodowa
- Giełda koni i ogłoszenia
Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.
| buschmenka |
Gniady?
» Sro Lip 27, 2005 22:49   |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Dlaczego gniady jest najczęstszą maścią końską? Czy ma to coś wspólnego z genetyką? Dlaczego akurat ten gen jest btaki silny, a nie np. kasztanowaty albo kary? Czy taka maść ułatwiała przetrwanie dzikim koniom i nastąpiła naturalna selekcja? Dlaczego akurat tak nierównomiernie ułożony pigment jest najczęstszy? I dlaczego najczęściej odmiany występują na pysku i nogach?
|
» Wysłany: Sro Lip 27, 2005 22:49
|
| Seksta |
» Sro Lip 27, 2005 23:01     |

Masztalerz
Dołączył: 10 Wrz 2004
Posty: 748
Skąd: Poznań
Status: Offline
|
dziwne.....przecież maści podstawowych jest kilka a jednak gniada wystepuje najczesciej..z moich spostrzezen wyniesionych z wielu stajni wynika, iz najwiecej ejst koni kasztanowatych..ale to tlyko moje spostrzezenia..w mojej stajni tez kasztanow jest sporo..najwiecej...
If I´m crying out don´t listen to it
It´s only my heart, save yourself
It´s only my heart.
R.I.P Seksta 14.03.1993- 17.03.2007 [*] śpij spokojnie Księżniczko
|
» Wysłany: Sro Lip 27, 2005 23:01
|
| buschmenka |
» Sro Lip 27, 2005 23:04     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Kasztanów jest sporo, jednak najwięcej jest gniadoszków. Zauważyłam to w wielu dużych stajniach (liczyłam ) i w malutkich.
|
» Wysłany: Sro Lip 27, 2005 23:04
|
| bunny666 |
» Czw Lip 28, 2005 9:01     |

Jeździec Apokalipsy
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 1 Posty: 1508
Status: Offline
|
no własnie sa to prywarne spostrzerzenia, tez mi sie wydaje ze gniadych jest duzo ale siwków tez jest masa...
a bycmoze własnie poprzez naturalna selekcje i potrzebe przetrwania ta masc jest najczestrza...
trzy linijki -> nowe prawa :]
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 9:01
|
| Kozica |
» Czw Lip 28, 2005 11:51     |

Koniuszy
Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 467
Skąd: Przasnysz
Status: Offline
|
a my w stajni na 16 koni mamy jednego myszatego, 4 kasztany, 6 siwków, 5 gniadych i na pastwisku siwiutko
z rasą też ma to chyba coś wspólnego, w końcu Lipicany muszą być siwe, koniki polskie - myszate bez odmian , fryzy - kare itp. geny też swoje robią ... maść gniada chyba jest dominująca tak ogólnie, co? chociaż w stajni mamy klacz siwą - Dolinę która rodzi siwielców ojca maść "nie bierze pod uwagę" , druga siwa klacz - Drygula na chyba 8-9 swoich źrebulców dała tylko dwa innej maści , srokacze też najczesciej rodzą srokate... ( heh tak aporos jest u nas jeden srokaty źrebak, który ma nasadę ogona, i połowę główki gniade, a reszta biaaała śmiesznie wygląda )
"Dobry trener słyszy, gdy koń do niego mówi. Wielki trener słyszy nawet jego szept. " M. Roberts
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 11:51
|
| woland |
» Czw Lip 28, 2005 12:11     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
z genetycznego punktu widzenia allel warunkujacy masc gniada jest dominujacy-czyli ujawnia sie najczesciej. wystarczy wykonac krzyzowke genetyczna i okaze sie wowczas ze gniadych bedzie najwiecej.
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:11
|
| buschmenka |
» Czw Lip 28, 2005 12:14     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
wiem o tym, że gniady jest dominującym genem. Chodzi mi o to, żeby się dowiedzieć, dlaczego jest on genem dominującym.
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:14
|
| woland |
» Czw Lip 28, 2005 12:17     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
hm, moze dlatego z egniady jest odopornijszy na chorobu niz siwki ik asztany(ponoc) a kara masc jest zbyt malo maskujaca??? tak ja to widze.
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:17
|
| buschmenka |
» Czw Lip 28, 2005 12:21     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
A dlaczego miałyby być odporniejsze? Siwki są mniej odporne zgoda. Ale kasztany? Izabelki? Palomino?
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:21
|
| woland |
» Czw Lip 28, 2005 12:27     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
kasztany nie wiem czemu ale tak slyszalam. a izabelki i palomino to nie to samo przypadkiem ?
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:27
|
| buschmenka |
» Czw Lip 28, 2005 12:36     |


Luzak
Dołączył: 11 Cze 2004
Pochwał: 4 Ostrzeżeń: 1 Posty: 3431
Status: Offline
|
Izabelki są całe żółte, a palomino są zółte poza grzywą i ogonem, które są białe.
Jedno wam powiem: życie idioty to nie bułka z masłem.
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:36
|
| woland |
» Czw Lip 28, 2005 12:40     |


Jeździec
Dołączył: 14 Maj 2005
Pochwał: 2 Posty: 1143
Skąd: G-cko/Wrocław
Status: Offline
|
???????????? mi ise zawsze wydawalo ze izabelki maja biala grzywe i ogon a palomino to prostu synonim nazwy izabelowaty....ale coz czlowiek cale zycie sie uczy
|
» Wysłany: Czw Lip 28, 2005 12:40
|
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum