Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Styczeń 2018

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 889 Opinie: 3




Warning: html_entity_decode(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/bbcode.php on line 1092

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/edit_reason.php on line 131

Warning: htmlspecialchars(): charset `iso-8859-2' not supported, assuming utf-8 in /var/www/qnwortal.com/includes/edit_reason.php on line 132


» Forum koniarzy » West&Natural » Co sądzicie o naturalu?


Napisz nowy temat
mon_petit_cheval » Pon Gru 08, 2008 12:01   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

mon_petit_cheval


Koniuszy
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 448


Status: Offline


ale to chyba też nie jest tak, że każdemu koniowi można w ten [natural] sposob pomóc. W swojej "naturalnej" stajni slyszalam o koniu który [po torach] owszem na padoku mozna było podobno z nim zrobic wszystko bez siodla, bez oglowia jeździc - i było ok. A w terenie, jak się dziewczyna postawiła i nie chciała jechac na munsztuku[no bo jak to - na padoku ok- a w terenie nie?] koń ja poniósł, dziewczyna złamala obojczyk [ albo cos w tym stylu- no w każdym razi ebyła mocno polamana] - a kon był wlaśnie naturalem prowadzony- więc...?
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 12:01 Zobacz profil autora PW
konikmorski » Pon Gru 08, 2008 13:35   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Wiec? - no właśnie bo ten natural to obejmuje padokowe chodzenie w tamtą i spowrotem. Jesli chcesz być koniarzem dobrym, to zapewnij koniowi lepsze warunki. To znaczy padok na 1 h, pasza odpowiednio zblilansowana, i zero kantara. A wtedy zapewnisz szczęście koniowi. A co chce przez to powiedzieć. Otóż koń jest takim samym zwierzaczkiem co kot, pies czy krowa. Z tą różnicą że można na nim siedzieć, bo jest bardziej zbilansowany i podczas kłusa nie obijesz sobie jajników... (kot, i pies też kłusuje, ee nawet piaff zrobi Cool )

Natural to nauka kompromisów, jesli koń jest skory do pracy na kantarze sznurkowym. To tylko dlatego że jest to subtelny przekaz, to mnie też czasem zadziwia. Że wystarczy lekko pociągnąć linke i moja kara piękność idzie. Na zwykłym zatrzymuje się i patrzy jak na głupa. Druga uwaga co do dziewczyny która miała wypadek. Według mnie częsciej spędzała czas z koniem na takim padoku niż w terenie. Stąd upadek, bo koń czując okazje do galopu, a to jest typowe dla tych zwierząt. Nie pochamował swoich odruchów i zrobił to co każdy z jego przedstawicieli. Resumując Natural - takie jest moje zdanie, to uważam że jest dobry.

Ale nie zastąpi nam tego że, koń przestanie być płochliwy, odczuli sie na wszystkie straszne rzeczy, zacznie traktować nas jak pies swojego pana.
Po to kupuje się dobrze wyważone siodła, lub też bezpieczne strzemiona aby zminimalizować ryzko upadku podczas poruszania się w terenie. To są tak zwane minusy tego sportu, pasji, czy codziennej pracy.
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 13:35 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Gru 08, 2008 13:53   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Cytat
a kon był wlaśnie naturalem prowadzony- więc...?


Beztrosko hasam po łąkach, ludzie bawią się ze mną na padoku. Jest miło, nikt mnie nie szarpie, dogadujemy się. Rozumiem co do mnie mówi!
Aż nagle ktoś bierze mnie za padok! Jejku, za padok! Przecież ja tam bywam tylko wtedy, jak mnie ludzie szarpią i mam coś metalowego w pysku. No to heja!

Uwielbiam hasła - ale on to powinien zrozumieć, czemu on tego nie rozumie? Przecież powinien!

Nie ma co winić za wszystko naturalnego podejścia, kiedy coś nie wychodzi. Trzeba było stopniowo przyzwyczaić konia do wyjścia za padok, w teren. Przypomnieć mu, że obowiązują te same zasady, co na padoku.
Ale nie, a teraz pytanie: przecież był prowadzony naturalnie.

spowrotem - z powrotem

Cytat
Wiec? - no właśnie bo ten natural to obejmuje padokowe chodzenie w tamtą i spowrotem. Jesli chcesz być koniarzem dobrym, to zapewnij koniowi lepsze warunki. To znaczy padok na 1 h, pasza odpowiednio zblilansowana, i zero kantara. A wtedy zapewnisz szczęście koniowi. A co chce przez to powiedzieć. Otóż koń jest takim samym zwierzaczkiem co kot, pies czy krowa.


Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale jeśli dobrze, to chciałabym tego nie rozumieć.
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 13:53 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Pon Gru 08, 2008 14:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Tak, bo jazda konna tobie ma sprawiać przyjemność, to dość brutalana alternatywa szczęścia idealnego w pojęciu dla konia. Dlatego Natural jest tylko cząstką tego co możemy zrobić aby naszemu kopytnemu było lepiej. Bynajmniej ja to tak rozumuje.
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 14:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Gru 08, 2008 15:02   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Pisałam wcześniej o padoku jako o miejscu ćwiczeń, jazdy, kontynuując wypowiedź mon_petit, ale padok kojarzy mi się z padokiem, a nie z pracą.
I zrozumiałam więc to jako spędzania godziny na dworze, jako odpoczynku konia i to jeszcze jako wystarczające, bo koń jest jak pies, kot i krowa.
Także wybacz.
Ale kierując myślenie w ten sposób dojdziemy do problemu "puśćmy konie na wolność", bo to naturalne" :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:02 Zobacz profil autora PW Wyślij email
konikmorski » Pon Gru 08, 2008 15:09   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie


Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 08 Wrz 2005
Ostrzeżeń: 2
Posty: 2359
Skąd: Szczecin

Status: Offline

No i dobrze myślisz. Bo tak ma to wyglądać, w Holandii są miasta dla koni. To znaczy koń ma swój hektar, a pańcia daje mu papu i jeszcze biada temu kto zaproponuje jazde. Mając już gotową odpowiedz, (z twojej strony) resamuje że my to Polska. Czyli że bieda i sodoma z gomorą.

Więc skoro uważasz że masz dla konia tylko padok, i Naturala. To co możesz jeszcze dla niego zaproponować w granicach własnych środków finansowych? Mam na myśli zachowanie norm bezpieczenstwa i szacunku dla żywego stworzenia.
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:09 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Figaro_16 » Pon Gru 08, 2008 15:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Figaro_16

Lansjer

Lansjer
Dołączył: 20 Sty 2007
Pochwał: 2
Posty: 1997
Skąd: Pustynia Błędowska / Wrocław

Status: Offline

Nie, nie, nie. Zrozumiałam godzinny padok, a reszta dnia w boksie. Dlatego źle zrozumiałam.

Są osoby, które mają konie, żeby na nie popatrzeć i dać im jeść. Niech będą takie osoby.

A reszty nie rozumiem :).
"Prawda - rzekł źrebiec - jednakże, mój bracie,
Chociaż to złoto, przecież to wędzidło".
Post » Wysłany: Pon Gru 08, 2008 15:49 Zobacz profil autora PW Wyślij email
manoaa » Czw Mar 26, 2009 18:29   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

manoaa


Adept Jeździecki
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 93


Status: Offline

W naturalu nie chodzi tylko to żeby jeździć sobie na kantarku, a koń doskonale słucha. Chodzi o to żeby stworzyć z koniem harmonię, jedność.
7 gier - dzięki nim koń staje się mniej płochliwy, bardziej ci ufa, pójdzie za tobą w ogień. Poza tym 7 gier ustala też hierarchię, więc o to, że człowiek nie będzie mieć władzy nad koniem nie ma obawy Puszcza oko.
Język Equus (nie wiem czy tak się pisze) - dzięki niemu można rozumieć się z koniem tak jak to on porozumiewa się z innymi końmi.
Natural buduje przyjaźń i więź w relacji koń-człowiek, człowiek-koń. Koń wie, że może ci ufać, ale wie też, że to ty tu rządzisz. Dlatego cię słucha i możesz jeździć nawet na kantarze. Poza tym zero przemocy, bo koń przemocy nie rozumie!
Co do bata... rzeczywiście w naturalu jest on raczej zbędny, jednak do skoków lepiej go mieć Puszcza oko.
A i jeszcze jedno: żeby koń w pełni ci ufał i żeby czerpać radość z naturala trzeba długo poczekać i długo na to pracować. Nie osiągniesz pełnej harmonii i porozumienia z koniem po jednej jeździe (tym bardziej jeżeli koń jest niegrzeczny i w ogóle), ale trzeba na to poświęcić dużo czasu. Najpierw zacząć od 7 gier i pamiętać cały czas o języku Equus, aż w końcu będzie można jeździć na kantarze i na oklep, a w czasie deszczu chodzić pod parasolką Puszcza oko.
Post » Wysłany: Czw Mar 26, 2009 18:29 Zobacz profil autora PW
jasmina » Czw Mar 26, 2009 18:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

Cytat
Co do bata... rzeczywiście w naturalu jest on raczej zbędny, jednak do skoków lepiej go mieć

a skąd taki wniosek?
Ja używam bata(a raczej bató bo sa to różne baty;P) praktycznie cały czas, nie dla tego ze musze, ale dlatego ze tak mi lepiej niekiedy działać i cos przekazaćUśmiechnięty
[/code]
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Czw Mar 26, 2009 18:54 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
manoaa » Pią Mar 27, 2009 11:30   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

manoaa


Adept Jeździecki
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 93


Status: Offline

Hmm... w naturalu jak świetnie się z koniem rozumiesz i cię słucha, to bata nie potrzeba. Ale jak go masz to nic złego, pod warunkiem, że nie walisz nim ciągle konia i to z całej siły Puszcza oko. Zresztą do normalnej jazdy też się to odnosi Uśmiechnięty.
Post » Wysłany: Pią Mar 27, 2009 11:30 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pią Mar 27, 2009 15:11   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

a jak nie słucha to potrzeba?Uśmiechnięty
mi się wydaje ze to bardziej od metody zależy konkretnej,

a dlaczego akurat do skoków warto miec zawsze? intryguje mnie to:D
zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pią Mar 27, 2009 15:11 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Visenna » Pią Mar 27, 2009 15:25   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Jeździec Rohanu
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 10613
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

hmmm...jakie fajne rzeczy to idzie wyczytac Uśmiechnięty

1. "kon prowadzony natrualnie bata nie potrzebuje" - przy moich dwóch uczonych elementow naturalnych koniach, bat jest wrecz niezbedny! Nie wiem jak inaczej miałabym przestawic im zady, stojac przed nimi? Moze pozniej- jak juz załapią o co biega, to będą reagowac na sam moj wzrok, ale poki co- jak mam im pokazać o co mi chodzi? I najważniejsze - czym bym je nagradzała (bo moj bat nagradza, owszem! )

2. "Wiec? - no właśnie bo ten natural to obejmuje padokowe chodzenie w tamtą i spowrotem. Jesli chcesz być koniarzem dobrym, to zapewnij koniowi lepsze warunki. " - ktos tu nie rozumie, na czym polagają metody naturalne....metody naturalne prowadzą do tego, zeby uzyskać bezpiecznego, zbilansowanego i ufającego nam konia POD SIODŁEM. Głównie pod siodłem, choć głownie cwiczy się to z ziemi. Natural nie polega na rozdzieleniu na to ze kon nam ufa z ziemi w stajni czy na padoku, a pod siodłem zaczyna się bieda z nedzą, koszmar i ponoszenie. Przynajmniej my z trenerką tak uczymy konie , przy uzyciu naturalnych metod uczymy je z ziemi tego, co maja umiec pod siodłem - miedzy innymi nie płoszenia sie w sytuacjach stresowych, ufania osobie która znajduje się na ich grzbiecie!
Koń prowadzony naturalnie a nie pseudo naturalnie ( sorka, ale jak kon na halterze rozumie, a na kantarze i uwiazie 'patrzy jak glupi" to nie był uczony metod naturalnych. Moje rozumieją na halterze, na kantarze, na tranzelce i na goło!) ma ufac człowiekowi, ma sie z czlowiekiem rozumieć w kazdej sytuacji, a nawet jak sie spłoszy to ma sie dać przewodnikowi latwo opanowac.


Ostatnio zmieniony przez Visenna dnia Pią Mar 27, 2009 17:05, w całości zmieniany 1 raz
Pozdrawiamy. Visenna, Loki, Goofie
Szanuj moda swego, mozesz mieć gorszego

Visenna zmodyfikował(a) ten post z powodu: 
Post » Wysłany: Pią Mar 27, 2009 15:25 Zobacz profil autora PW Wyślij email
manoaa » Pią Mar 27, 2009 16:17   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

manoaa


Adept Jeździecki
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 93


Status: Offline

jasmina uważam, że do skoków ciągle nie trzeba mieć palcata, ale jeżeli koń nie chce skoczyć to warto go wziąć. Poza tym chodziło mi bardziej o to, żeby nie tyle co nie jeździć z batem, co go ciągle nie używać (a używać bardziej pomocy naturalnych).
Post » Wysłany: Pią Mar 27, 2009 16:17 Zobacz profil autora PW
jasmina » Pią Mar 27, 2009 16:36   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

jasmina

Pomocnik Luzaka

Pomocnik Luzaka
Dołączył: 30 Gru 2006
Pochwał: 1
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2889
Skąd: Dolnosląskie

Status: Offline

będę wredna i pociągnę temat- a co da bat jeśli koń nie chce skoczyć? Będzie siła przymusu? zapraszam blog:
www.agnieszka-jasmina.blog.onet.pl
Post » Wysłany: Pią Mar 27, 2009 16:36 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
manoaa » Pią Mar 27, 2009 16:52   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

manoaa


Adept Jeździecki
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 93


Status: Offline


nie wiem Uśmiechnięty. Znam dziewczynę, której koń nie chciał skoczyć, więc wzięła palcata i sobie nim pomogła (ale nie biła konia i nie katowała tym batem Puszcza oko), i koń przeskoczył Uśmiechnięty.
Post » Wysłany: Pią Mar 27, 2009 16:52 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » West&Natural » Co sądzicie o naturalu?
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów Kurs kowalstwa - co? gdzie? jak? 48 Zuzupower 71320 Wto Sie 08, 2017 20:11
Chestnut_Stalion Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Wiadomości o Centaurusie 1445 Marzenieokucyku 282815 Pią Sty 04, 2013 0:23
Sandra Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Jak rozluźnić przy pracy na lonży? 39 Chestnut_Stalion 65788 Sro Cze 06, 2012 17:07
Konia Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić jak mój koń jest nerwowy??? 59 angelhorse 83571 Nie Maj 27, 2012 11:46
leosky Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Naczelny na wakacjach 31 xPatryk 46571 Pon Sie 04, 2008 21:06
xPatryk Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum