Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » jak namówić rodziców na kupno konia?


Napisz nowy temat
Eowina jak namówić rodziców na kupno konia? » Sob Kwi 24, 2004 23:02   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Eowina



Dołączył: 24 Kwi 2004
Posty: 32


Status: Offline

W "mojej" stajni zakochałam się w najcudowniejszej klaczy na świecie. Niestety była dzierżawiona i właściciel zabrał ją.Wiem, że ten człowiek nie dba o konie- cały czas stoją w zamknięciu Zły lub bardzo szalony Zły lub bardzo szalony Martwię się o moją kochaną i bardzo chcę ją odzyskać
Post » Wysłany: Sob Kwi 24, 2004 23:02 Zobacz profil autora PW
Kami » Sob Kwi 24, 2004 23:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Kami


Adept Jeździecki
Dołączył: 07 Sty 2004
Posty: 59
Skąd: Kraków

Status: Offline

napewno dobrze sie zastanowiłaś czy podołasz takiej odpowiedzialności jak swój własny koń Zapytanie ja też parę razy straciłam konie na których mi zależało i dałabym wszystko żeby je odzyskać ale... kasa... utrzymanie konia to naprawde spore pieniądze a wnioskuje z twojego postu że byłby on na utrzymaniu rodziców. najlepiej będzie jeśli poprostu z nimi porozmawiasz, a jeśli się nie uda to spróbuj znaleźć tego konika i zaproponuj właścicielowi że będziesz np. przychodzić do niego, opiekować się nim - wtedy będziesz miała szanse cieszyć się dalej jego towarzystwem Puszcza oko W sercu dziewczyny
gdy położysz je na dłoń
na pierwszym miejscu chłopak
a przed nim tylko koń.
Post » Wysłany: Sob Kwi 24, 2004 23:19 Zobacz profil autora PW Wyślij email
AleXa » Nie Kwi 25, 2004 10:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

AleXa


Koniuszy
Dołączył: 09 Kwi 2004
Posty: 624
Skąd: stolica

Status: Offline

Jezeli stac was na to, a Ty dysponujesz wystarczajaca iloscia czasu i naprawde uwazasz, ze sobie poradzisz, to czemu nie....?
A jezeli chodzi o rodzicow, to musisz im udowodzic ze posiadanie wlasnego konia, lub najlepiej w tym wypadku dzierzawa nie bedzie kolidowalo z twoja szkola i reszta obowiazkow, i ze wystarczajoco dobrze sobie radzisz z końmi.
Trzymam kciuki zeby sie udalo, bo nie ma nic lepsiejszego od wlasnego konia... Puszcza oko

pozdro
„Pracuj nad sobą, a z koniem – baw się”


* * * Espańa Que Bien!! * * *
Post » Wysłany: Nie Kwi 25, 2004 10:13 Zobacz profil autora PW Wyślij email
xPatryk » Nie Kwi 25, 2004 10:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Kiedy kupowałem mojego Konika - Jowiszka, myślałem, że wydatki z jakimi muszę się liczyć to jego kupno, comiesięczny pensjonat, odrobaczanie, szczepienie, kowal, witaminy itp...
Jednak szybko się okazało, jak bardzo się myliłem...
Kiedy mój konik zwichnął sobie nogę ( Nawykowe Zadzierzgnięcie Rzepki Kolanowej ), koszty jego leczenia prawie dwukrotnie przewyższyły koszty jego zakupu i raczej mistrzem sportu nie zostanie...

Dlatego radzę dobrze rozważyć kupno konia...
Post » Wysłany: Nie Kwi 25, 2004 10:56 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Eowina » Nie Kwi 25, 2004 18:31   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Eowina



Dołączył: 24 Kwi 2004
Posty: 32


Status: Offline

Hej dzięki za słowa pociechy Uśmiechnięty Kasa nie jest aż takim problemem na pensjonat starczyłoby mi swoich pieniedzy (stypendium+ dorywcze prace)Chodzi o sam zakup konia (koło 5000)- tyle nie mam od ręki, a boje się, że Dheli u właściciela po prostu się rozchoruje (stoi w ciemnym boksie), więc liczy się czas. Problem w tym, że moja matka nie kupi mi konia bo panicznie się o mnie boi i wolałaby żebym wogóle nie jeżdziła. Dheli to najkochańszy konik na świecie i to właściwie dzięki niej nauczyłam się jeżdzić
Post » Wysłany: Nie Kwi 25, 2004 18:31 Zobacz profil autora PW
Eowina » Nie Kwi 25, 2004 18:45   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Eowina



Dołączył: 24 Kwi 2004
Posty: 32


Status: Offline

[Hej Patryk, pozdrowienia dla Jowiszka. Uśmiechnięty Swoją drogą to miał szczęście, że trawił właśnie na ciebie bo inaczej mógłby zostać przerobiony na kabanosy...No i właśnie dlatego min chcę kupić Dheli. Boje się o nią bo jej obecny właściciel traktuje konie zarobkowo i gdyby coś takiego się jej przytrafiło to....Dheli zawdzięczam moje umiejętności jeżdzieckie i w razie czego byłabym w stanie przerzucić się na zakupy w Lider Szajsie
Post » Wysłany: Nie Kwi 25, 2004 18:45 Zobacz profil autora PW
miki » Pon Kwi 26, 2004 21:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

miki



Dołączył: 04 Mar 2004
Posty: 17


Status: Offline

moja rada: jesli po glebokich rozwazaniach stwierdzisz ze sobie poradzisz to zachecam serdecznie!!! Uśmiechnięty
jesli jedynym problemem jest kasa to mozesz zrobic tak jak ja! kupilysmy najwspanialsze stworzonko na swiecie Bardzo wesoły na spolke!! koszty zakupu i wszystkie inne wydatki rozkladaja nam sie na dwa!! przyznam ze jest to calkiem wygodne, bo jesli np ja nie moge do niego jechac a moja wspolniczka tak to przynajmniej wiem ze troche sie porusza, bedzie czysty, kopytka zadziegciowane itp. a poza tym moja kieszen az tak nie cierpi Pokazuje język
Post » Wysłany: Pon Kwi 26, 2004 21:01 Zobacz profil autora PW
miki » Pon Kwi 26, 2004 21:08   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

miki



Dołączył: 04 Mar 2004
Posty: 17


Status: Offline

w naszym przypadku tez nie bylo duzo czasu! co prawda moj byl o polowe tanszy (2500zl) ale w dwa tyg zebrac tyle kasy dla osoby ktora nie zarabia graniczylo z cudem!!! ale sie udalo i zamiast dozywiac psy jako kabanosik jest pupilkiem obu rodzin i wspanialym wierzchowcem Uśmiechnięty)
p.s co chcesz od lider szajsa to calkiem niely sklep!!!! Bardzo wesoły
Post » Wysłany: Pon Kwi 26, 2004 21:08 Zobacz profil autora PW
Eowina » Wto Kwi 27, 2004 0:12   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Eowina



Dołączył: 24 Kwi 2004
Posty: 32


Status: Offline

[Dzięki, to w sumie niezły pomysł, tylko skąd wziąć wspólniczkę?Ale znam jeszcze jedną osobę zakochaną w Deluni więc może się uda...
Pozdrawiam ciebie i twojego konika- szczęściarz z niego Uśmiechnięty
Post » Wysłany: Wto Kwi 27, 2004 0:12 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Wto Kwi 27, 2004 9:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Zawsze możesz spróbować zamieścić ogłoszenie w naszej bazie, ale uważam, że kupowanie konia na spółkę nie jest dobrym pomysłem...

Co zrobicie, jeśli koń zachoruje i nigd nie będzie mógł normalnie chodzić ?
Post » Wysłany: Wto Kwi 27, 2004 9:42 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
miki » Wto Kwi 27, 2004 22:42   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

miki



Dołączył: 04 Mar 2004
Posty: 17


Status: Offline

jak to co zrobimy jak zachoruje???? to proste bedziemy sie nim zajmowac az wydobrzeje! w takim przypadku nie widze roznicy czy jest jeden czy dwoch wlascicieli!!!! wlasciwie to przy chorobie wychodzi kolejny plus spolki gdyz koszty leczenia rozloza sie na dwa i latwej zapwnic stala opieke w razie potrzeby!!!
a jesli zdarzylo by sie tak ze z jakiegos powodu (tfu tfu) nie mozna bedzie na min jezdzic to zapewnimy mu spokojna emeryture i dobra opieke az do konca jego dni!!!! oby jak najpozniej!!!
Post » Wysłany: Wto Kwi 27, 2004 22:42 Zobacz profil autora PW
Eowina » Wto Kwi 27, 2004 23:19   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Eowina



Dołączył: 24 Kwi 2004
Posty: 32


Status: Offline

[Hej Miki! Masz rację, że zajmowałabym się Delicją, nawet gdyby coś jej się stało i ewentualna współ- koniara również Delicja jest najkochańszym konikiem naświecie i zasługuje na najlepszą opiekę. Tylko, co tej spółki to mam obawy co do równego podziału kosztów (teksty typu "wiesz, akurat teraz nie mam") Na razie w długi weekend będę urabiać rodziców w kwestii sponsoringu- 3maj kciuki może się uda.Ale to będzie dopiero połowa sukcesu- pozostaje jeszcze dogadać się z właścicielem,
Post » Wysłany: Wto Kwi 27, 2004 23:19 Zobacz profil autora PW
miki » Sro Kwi 28, 2004 19:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

miki



Dołączył: 04 Mar 2004
Posty: 17


Status: Offline

co do tej spolki to tez nie jest tak latwo!!!musisz miec zaufanie do tej osoby!!!! w innym przypadku rzeczywiscie moga byc niemile sytuacje!!
ja mam o tyle dobrze ze wlascicielka stajni nie zyje z samego pensjonatu i nie musimy placic w wyznaczonym terminie! a poza tym nasi rodzice sa rowniez zauroczeni konisiem wiec nie ma problemow z platnosciami! chociaz czasami zdaza sie ze jedna z nas akurat nie ma kasy wiec druga placi! pozniej sie rozliczamy i regulujemy wydatki!!! i wszystko jest ok, bez zadnych problemow!!!!
bede trzymac kciuki za Ciebie i Delicje - oby sie udalo

pozdrawiam
Post » Wysłany: Sro Kwi 28, 2004 19:07 Zobacz profil autora PW
Eowina » Sro Kwi 28, 2004 20:46   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Eowina



Dołączył: 24 Kwi 2004
Posty: 32


Status: Offline

Dzięki! Uśmiechnięty Jeśli przekonam mamę, to kwestia finansowa będzie rozwiązana. Pozostaje jeszcze kwestia dogadania się z właścicielem, bo Delicja nie jest na sprzedaż, tylko do hodowli Co prawda ten facet przy swojej sytuacji finansowej powinien chodować chomiki a nie konie, bo nie ma odpowiednich warunków i konie stoją w ciemnych boksach, Zły lub bardzo szalony ale np włascicielce stajni nie chciał jej sprzedać, ani przedłużyć dzierżawy.Ale od tamtej pory minęło trochę czasu, więc może się uda...
Post » Wysłany: Sro Kwi 28, 2004 20:46 Zobacz profil autora PW
xPatryk » Sro Kwi 28, 2004 21:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

xPatryk


Redakcja
Dołączył: 12 Gru 2003
Pochwał: 4
Posty: 2681
Skąd: Wrocław

Status: Offline

uuuu.. dziwne zjawisko... moj post trafił nie do tego tematu Smutny



------------------------------------------
Zmoderowano 1 raz przez xPatryk
2004-04-28 22:16
Post » Wysłany: Sro Kwi 28, 2004 21:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora Skype
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » jak namówić rodziców na kupno konia?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum