Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Ogólne » jak namówić rodziców na kupno konia?


Napisz nowy temat
eliza_burza » Czw Paź 27, 2011 11:51   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

eliza_burza

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 04 Wrz 2010
Posty: 965
Skąd: Kamionki

Status: Offline

Namawiałam rodziców na kupno konia jak byłam mniejsza i głupsza, w końcu nie wiedziałam na czym świat stoi. Odpowiedź jaką usłyszałam można podpiąć pod negatywną z wielkim oburzeniem. "Myślisz, że na to nas stać?"

Z biegiem czasu (widząc swój przypadek) zalecam czekanie. Poukładanie sobie własnych spraw, dojrzenie do tej decyzji jak i obowiązku, znalezienie pracy, by odciążyć rodziców, a przede wszystkim - zrobić porządny rachunek sumienia. Czy jak koń przyjdzie to nagle po miesiącu go nie zostawię? Czy będę codziennie przychodzić? Itd.

Mam swoją własną przydomową stajnie, ale bez ojca nie dałabym rady. I tak po cichu, pokrył też część kosztów, nie każdy rachunek mi dawał, chociaż nalegałam, bo mówiłam, że zapłacę za wszystko. Sam początek "wydoił" wiele pieniędzy, byłam w szoku ile można wydać przez miesiąc, a konia jeszcze nie ma...

Teraz jestem uziemiona, zero wakacji, więcej obowiązków, bywam niewyspana, drażliwa, jak konik ma zły dzień to automatycznie ja też... Ale nie żałuje, bo ja to wybrałam, kupiłam, dążyłam do tego. I myślę, że to jest klucz. Kiedy człowiek sam da coś z siebie, a nie patrzy na innych. Więcej to ceni, dba, szanuje itd.
Post » Wysłany: Czw Paź 27, 2011 11:51 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
MuzaMyHorse » Nie Lis 20, 2011 10:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

MuzaMyHorse



Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 1


Status: Offline

Poczekaj aż skończy mu się dzierżawa, albo powiedz właścicielowi konia jak on go traktuje. A potem weź ją na dzierżawę, poproś rodziców żeby przyszli i popatrzyli jak jeździsz. Może, jak zobaczą że ją kochasz i jak się nią opiekujesz to ci ją kupią Bardzo wesoły ale do tego dochodzą finanse, u mnie nie było na początku kaski ale jak rodzice założyli własny biznes to już nie mamy problemu z Muzą Pokazuje język
Post » Wysłany: Nie Lis 20, 2011 10:41 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Ogólne » jak namówić rodziców na kupno konia?

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum