Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Zdrowie koni » Jak konia szczotkować???


Napisz nowy temat
Brego » Wto Lis 07, 2006 12:12   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Brego



Dołączył: 27 Gru 2005
Posty: 39


Status: Offline

Moim skromnym zdaniem wszystko zależy od naszego wyczucia. Moja klacz zdecydowanie nerwowo reagowała na sam widok szczotki. Trochę nie dziwi - wykupiłam ją ze szkółki, gdzie zbytnio nie przejmowano się tym, że konia coś może urażać przy tak prozaicznej czynności jaką jest czyszczenie. Pierwsze "własne" czyszczenia kobyły, szczególnie pod brzuchem, były dla nie istną szkołą przetrwania. Uparłam się na znalezienie metody, przy której zwierzęciu będzie w miarę dobrze, a ja będę się czuła bezpiecznie. Teraz czyszczę ją metodą "na stoicki spokój", czyli pokazaniem, kto tu jest klaczą alfa. Zwierzątko na początku pokazywało "kły", ale kiedy zrozumiało, że nic mu z tego nie przyjdzie, a nawet może dostać "słownego", a czasem też "ręcznego" klapsa, dała za wygraną. Wrażliwy brzuch czyszczę w "pełnym kontakcie". Stojąc przodem do pyska konia jedną ręką mocno go obejmuję przez grzbiet, przytulam się całym ciałem, a drugą ręką szoruję błoto, kupy, zaklejki i wszystko, co na końskim brzuchu można znaleźć... Kobyłka na początku reagowała zdziwieniem, po czym jej mina zaczęła być ROZANIELONA!!! Wszyscy, którzy znają ją jeszcze z czasów szkółkowych, dziwią się, że klacz się tak bardzo zmieniła.
Dlatego też nie dziwi mnie nawet stosowanie metalowego zgrzebła, pod warunkiem, gdy opiekun dobrze zna swojego konia. Może wtedy zastosować każdą z metod, jaka w danej sytuacji przyniesie skutek i nie urazi wrażliwego zwierzątka, jakim jest koń.
Post » Wysłany: Wto Lis 07, 2006 12:12 Zobacz profil autora PW
Milka12 » Wto Lis 07, 2006 23:48   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Milka12


Stajenny
Dołączył: 12 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 239
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Z tym, ze czsami nie zuwarzysz, a po latach wyjdzie, że zrobiłaś/zrobiłes mu/jej takim zgrzebłem metalowym krzywdę ( nie mówię o tobie oczywiście tylko ogólnie) I love dressage and western !!
Post » Wysłany: Wto Lis 07, 2006 23:48 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Needle » Sro Lis 08, 2006 16:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Needle


Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 290
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Ha, ha. Jaką krzywdę? I co ma wyjść po latach? W takim razie krzywdą można nazwać wkładanie koniowi siodła, ściskanie go popręgiem i wkładanie na jego grzbiet jeźdźca? A może kucie? W końcu wbija się w jego kopyto podkowiaki, a przecież to prawie- gwoździe! Wkurza mnie takie rozumowanie... Przewraca oczyma Krzywdę koniowi można zrobić wbijając mu grzbiet drucianą szczotkę lub zaciągając go wędzidłem... ale delikatnym czesaniem zgrzebłem przeznaczonym do tego? Przestańcie wreszcie konie traktować jak zabaweczki, chuchając i dmuchając na nie jak na jakieś perełki. Jestem w stanie zrozumieć dużo rzeczy, ale przed komentowaniem niektórych niedorzeczności nie potrafię się powstrzymać. Za to przepraszam.
Z resztą, co tu będę tłumaczyć.

Nie chcę więcej razy się powtarzać, dlatego temat 'brutalnego czesania koni' uważam za zamknięty.
Pozdrawiam.
Post » Wysłany: Sro Lis 08, 2006 16:56 Zobacz profil autora PW Skype
Milka12 » Czw Lis 09, 2006 20:05   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Milka12


Stajenny
Dołączył: 12 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 239
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Ja mam swoje zdanie ty masz swoje zdanie i jest spoko. Mnie wkurza czesanie metalowym zgrzebłem i jak chcesz wiedzieć nie traktuje konia jak zabaweczkę. Każda z nas ma odmienne zdanie. Poprostu uważam ten temat za zamknięty i jeżeli tak myślisz to nie obrarzam się za twoje poglądy i mam nadzieję, że ty nie obrarzasz się za moje Wykrzyknienie Bardzo wesoły I love dressage and western !!
Post » Wysłany: Czw Lis 09, 2006 20:05 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Needle » Pią Lis 10, 2006 22:14   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Needle


Stajenny
Dołączył: 05 Lip 2006
Pochwał: 1
Posty: 290
Skąd: Szczecin

Status: Offline

Przyznam- to była jałowa dyskusja i wcale niepotrzebna. Choć taka kulturalna (bo była, prawda?^^) wymiana zdań czasem nie zaszkodzi Puszcza oko
A to, że ktoś ma inne zdanie, to dla mnie nie powód do obrażania się Puszcza oko Poprostu lubię sobie tak czasem polemizować na forum ^^

Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony przez Needle dnia Pią Lis 10, 2006 23:05, w całości zmieniany 1 raz
Post » Wysłany: Pią Lis 10, 2006 22:14 Zobacz profil autora PW Skype
Milka12 » Pią Lis 10, 2006 22:47   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Milka12


Stajenny
Dołączył: 12 Sty 2006
Ostrzeżeń: 1
Posty: 239
Skąd: Wrocław

Status: Offline

ja tez serdecznie pozdrawiam i tez lubię ostrzejsze wymiany zdan, a szczególnie na poruszony tu temat I love dressage and western !!
Post » Wysłany: Pią Lis 10, 2006 22:47 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ulala » Pią Lis 10, 2006 22:58   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

Ulala

Szwoleżer

Szwoleżer
Dołączył: 21 Sie 2006
Zakaz pisania
Posty: 2496
Skąd: Wrocław

Status: Offline

Cytat
Przestańcie wreszcie konie traktować jak zabaweczki, chuchając i dmuchając na nie jak na jakieś perełki.


Bardzo mądre zdanie. Czemu prawie wszyscy "miłośnicy koni: traktują je jak by były ze szkła. Jakby każda, rzecz była dla nich strasznie niebezpieczna. Koń to nie francuski piesek. To wielkie masywne zwierze. Dajcie spokój!
Post » Wysłany: Pią Lis 10, 2006 22:58 Zobacz profil autora PW Wyślij email Odwiedź stronę autora
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Zdrowie koni » Jak konia szczotkować???

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum