Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • Skupiamy 15 tysięcy Koniarzy
  • Ponad 750 wartościowych artykułów
  • Ponad 500 tysięcy zdjęć
  • Ciekawe dyskusje
  • Ludzie pełni pasji
  • Fotorelacje z zawodów
  • Rozbudowana baza rodowodowa
  • Giełda koni i ogłoszenia

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi

Masz już swój profil?


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Kalendarz jeździecki

Maj 2012

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Koń na którym jeżdżę






Głosy: 859 Opinie: 3




» Forum koniarzy » Stajnie » Wrocław stajnia Na Grobli... nie polecam sprawdź czemu!


Napisz nowy temat
branka » Nie Maj 17, 2009 17:09   Przewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 351


Status: Offline

Nie moge zedytowac posta, więc daję jeden pod drugim.

I jak, stoi ktoś na Grobli albo jeździ? Jak jest? Ja w tygodniu pojade sobie zobaaczę jeszcze, bo jak byłam w kwietniu, to jeszcze było mało koni i ludzi Uśmiechnięty Ale jestem ciekawa czy ktoś z was trzyma tam konia i jak wrażenia Uśmiechnięty
Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by pokochały ciebie.
Post » Wysłany: Nie Maj 17, 2009 17:09 Zobacz profil autora PW
molka » Sro Cze 10, 2009 22:41   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

branka- i jak -zawialo cie w koncu do Oriona ?Puszcza oko ciekawe,czy byl tam ktos tylko tak,powozic sie. dzis jedna znajoma pytala mnie,czy znam jakas "dobra stajnie", gdzie moglaby sie czegos nauczyc, i nie za wroclawiem. powiedzialam jej, ze chyba stajnia na grobli jest najblizej, ale nie wiem nic wiecej. http://www.ksiega.4free.pl/ksiega.php?uid=449359 komentarze pozytywne poki co Puszcza oko http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Sro Cze 10, 2009 22:41 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
branka » Sro Cze 10, 2009 22:49   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 351


Status: Offline

Mam tam zamówiony boks od końca września Uśmiechnięty Nie wiem na jakim poziomie jest rekreacja, ale z mojego punktu widzenia nie ma to znaczenia, rekreacja to rekreacja nigdy nie będzie super, a gdzieś konia trzymac trzeba. Podoba mi sie to co sie tam dzieje i mam nadzieję, że będzie ok. Póki co moja konia jest w górach u znajomych na wakacjach, bo ja teraz wyjeżdzam do Irlandii i chciałam by sie popasła w górach 24h na dobe przez lato Uśmiechnięty Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by pokochały ciebie.
Post » Wysłany: Sro Cze 10, 2009 22:49 Zobacz profil autora PW
molka » Sro Cze 10, 2009 22:56   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

molka

Jeździec

Jeździec
Dołączył: 02 Mar 2006
Posty: 1132
Skąd: wroclaw / liverpool

Status: Offline

o, no to milo Puszcza oko ile za miesiac ? http://www.photoblog.pl/brownbunny
http://www.youtube.com/watch?v=edv2sZLVp5o Travis Pastrana !!
Post » Wysłany: Sro Cze 10, 2009 22:56 Zobacz profil autora PW Odwiedź stronę autora
branka » Sro Cze 10, 2009 23:01   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie



Stajenny
Dołączył: 26 Gru 2006
Posty: 351


Status: Offline

Na Grobli? Chyba 650 - niezbyt tanio,, ale zaoszczędzę na dojazdach, bo mam 10 min rowerem Uśmiechnięty Nie sztuką jest kochać konie, sztuką jest sprawić by pokochały ciebie.
Post » Wysłany: Sro Cze 10, 2009 23:01 Zobacz profil autora PW
pauli17 » Wto Paź 18, 2011 10:18   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pauli17



Dołączył: 11 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Wrocław

Status: Offline

to ja chciałabym zaktualizować informacje o grobli .
Niestety za dużo się tam nie zmieniło mimo kolejnego właściciela. Z początku p.Luiza(aktualna dzierżawczyni stajni) wydawała się być dość spoko osobą , która dba o konie . Widać jednak było że nie zna się ona zbyt dobrze na koniach mimo ukończenia THK , gdyż tworzyła czasmi własne teorie które były dość błędne. nie będę podawać przykładów. Ogólnie stałam tam z koniem prawie rok i do sierpnia było wszystko w miarę ok. Jednak nagle właścielce coś jak by odwaliło. Zaczeła mieć same pretensje i wymagania do ludzi z pensjonatu. Jednym słowem zaczeło wychodzić na to ze my mamy wszystko rozbic a ona nic. Pastwisko w stajni dla wszystkich koni było przestawiane przez ludzi z pensjonatu gdyz p. L nie mogła wynurzyć nosa z domu i pomóc. Jak ktoś z pensjonatu wpadł na jakis fajny pomysł to co wtedy można było usłyszeć : " to sobie zróbcie " a gdzie jakas inwencja czy pomoc właściciela ? jako pensjonat mogli byśmy coś zrobić ale skoro częśćiej korzysta ze wszystkiego rekreacja , nie licząc tego że mocniej to eksploatuje ?... szkoda gadać. Oprócz tego dochodzi jeszcze kwastia porządku. był nakaz sprzątania po soabie i swoim koniu . jednak waszystkim powoli już się odechciało ,w związku z tym że właścicielka sama nie trzymała się tego. jej wszedzie chodzące i srające świnie i psy doprowadzały ludzi do szewskiej pasji. dosłównie po trwaniku wokół stajni nie dało sie przejść bez wejścia w mine.... a co najlpesze wyczyść sobie ccos takiego z kopyta no mi się robiło już niedobrze. Oprócz tego nie widziałam zeby rekreacja sprzątała po sobie i zostawiała porządek . ciagle robili i zostawiali syf a pootem jeszcze obrywało się komuś z pensjonatu . Codo psów to powinny być one zamykane w ciągu dnia gdyż do takiego ośrodka przychodzi dużo nowych osoób czy przejeżdza po prostu obok a potrafiły się te psy rzucić na taką osobę i były zgłoszenia odnośnie pogryzień. teraz wracając do tematu koni : Konie zaczeły dostawać coraz miej siana i bardzo malo wody gdyz nikomu nie chciało sie nawat pojść i odkręcić wosy zeby sie lala na pastwisko do wanny. W stajni po powrocie do boksu konie dostawały tylko 1 wiadro wody co wypijały dość szybko , potem rzdko kto dolewal im wody chyba ze byl ktos z pensjonatu i to zrobił. Nastepny idiotyczny pomysł p.L - puszczanie koni luzem po całym ternie ośrodka. nie dość że jest to prowokujące dla koni stojących na normlnyc zamknietych pastwiskach to w dodatku niebezpieczne- konie mogły przejść przez wał i wpaśc pod autobus albo gdyby się spłoszyły to mogą dobiec do szpitala na traugutta czy na pl. wróblewskiego . Nie dość że im może stać sie krzywda to jeszcze mogą zrobic krzywde jakiemuś dziecku itp. mozna do tego faktu ułożyć wiele historii. Ale najbardziej zabolal fakt że jeśli koń ma osobne pastwisko to że nie będą mu zanosić wody !!! ja mam konia który musiał chodzić osobno ponieważ p. L stwierdziła że jest zbyt agresywny(ponieważ jak wszedł do stada to chciał zostać liderem - cóż konie muszą sobie ustalić jakąś hierarchie, ale jak ktoś sie nie zna to powie że kon jest agresywny). nie dość że mój koń był poszkodowany ponieważ nie miał zadnego towarzystwa to jeszcze miał nie dostawąć wody chyba że ja przyjade i mu nalej. po prostu chore !!!!! To wręcz uderza w dobrostan zwierzat. Musiałabym być w stajni 12 h dziennie a nie mam tyle czasu. Po tym jak to usłyszałam to spakowałam sie w przeciągu 3 dni i wyjechałam z tego strasznego miejsca. Ogólnie to zaczełam sie czuć jak bym płaciła za parking dla konia a nie za pensjonat bo pewnie niedlugo by sie okazalo ze mam sobi go sama karmic itp.
Ostatnie 2 miesiące w tej stajni to była tragedia i nie zycze nikomu czegoś takiego. Przyjazd do konia powinien być chwilą odpoczynku i relaksu a nie walki ....

jesli chodzi o jazdy rekreacyjne to również nie polecam . po pierwsze połowa koni rekreacyjnych nie powinna chodzić pod siodłem, gdyż maja problemy z kręgosłupem , nogami , trzeszczkami itp. Można by się na niektórych nawet uczyć anatomi. -może są one karmine ale nic to nie daje gdyz konie dalej nie tyja itp, po prostu coś im dolega. dziwi mnie to ze ludzie ktorzy przychodza tam na jazdy godza sie wsiasc na takie konie .... w sumie moge powiedziec ze jezdziłam w wielu stajniach ale nie widziałam nigdy tak źle wyglądających koni rekreacyjnych.
Oprócz tego nikt nie nauczy się tam dobrze jezdic, zajęcia sa prowadzone na bardzo niskim poziomie- jaki reprezentuje soba właścicielka stajni. Oprócz tego jazdy są prowadzone czasami przez dzicie p.L co samo świadczy o sobie.

ODRADZAM TĘ STAJNIE JAKO PENSJONAT BĄDŻ SZKÓŁKE .
NAPRAWDE TRZYMAJCIE SIĘ OD TEGO MIEJSC Z DALEKA
Post » Wysłany: Wto Paź 18, 2011 10:18 Zobacz profil autora PW
rosa1111 » Sro Paź 19, 2011 15:13   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

No to teraz takie małe sprostowanie...
Przeniosłam się na Groble ze Strachowic, gdyz stajnia sie rozwiązała. NIe do pomyslenia było dla mnie nie trzymanie porzadku przez pensjonariuszy. Więc gdy p. Luiza wprowadziła nowe zasady trzymania porzadku nastapiło ruszenie. Bo nie do pomyslenia jest np. nie rzucanie kiepa gdzie popadnie, puszek po piwie czy kup końskich. Dwa dni po tym jak powstała myjka murowana to zalegaly dwie kupy... Nikt nie raczyl posprzątać. Więc nastala era porzadków i chyba nikt nie może byc z tego powodu rozgoryczony. Stajnia jest pelna zwierzat, psy sa bardzo lagodne, czasem zaszczkaja jak to psy, nie sa agresywne , dwa z nich boja sie obcych , nawet nie podchodza. Swinie są , owszem sraja ale bez przesady, kup jest bardzo malo. Dziwi mnie,ze przeszkadzaja komus kupy swin , kto nie sprzata miesiac w boksie swojemu koniowi, tak ze w gnoju za chwile by sie zalegly robaki...

Co do karmienia. Jestem w tej stajni nawet dwa razy dziennie,zazwyczaj w porze karmienia,sama czesto pomagam przy karmieniu, konie dostaja bardzo dobrej jakosci siano , w odpowiedniej ilosci, owies wedlug zalecen wlasciciela, woda jest nalewana pare razy,jak kon wypije.To,ze jakis kon schudl to napewno nie wina zlego zywienia, tylko trzeba sie zastanowic nad innymi sprawami;zebami, robakami, badz złym treningiem...
Widziałam rowniez pary razy jak włascieilka badz jej corki przenosza pastwiska.
Kwesria puszczania luzem koni, przewaznie chodza luzem dwa kuce, ktore nie stwarzaja niebezpieczenswta, pare razy byly puszczane dwa inne konie(notorycznie uciekaly) ale gdy okazalo sie ze to glupi pomysl, zaprzestano temu.
Co do pomysłow pensjonariuszy...
Na myjke mielismy sie złozyc , wlascicielka zalozyla , czesci tych pieniedzy nie odzyskala... z tego co pamietam na zebraniu powstal tylko jeden pomysl , wstawienia nowych drzwi do szatni, do ktorego polowa byla negatywnie nastawiona ze wzgledu na koszty. Jezeli ja chcialam postawic swoim koniom stajnie angielska to nie oczekiwalam ,ze wlascicielka zrobi to za mnie, bo przcyhodzac do stajni wiedzialam co znajduje sie w infrastukturze stajni i na to sie zgodzilam. Wiec zgadzam sie z tym , ze wszystko "ponad" to co jest w stajni powinni organizowac pensjonariusze. Włascicielka jest bardzo otwarta na propozycje , zgadza sie na kazdy fajny pomysl. Jestem jej bardzo wdzieczna za to,ze moglam zaadoptowac dosc duzy kawalek terenu na moje widzimisie, ale zrobilam wszytsko sama i nie oczekiwalam od nikogo,ze zrobi to za mnie.
Ja polecam tą stajnie, ze wzglegu na duze pastwiska, konie sa cały dzien na dworze, sa dobrze karmione, maja czyste przestronne boksy. W kazdej stajni sa plusy i minusy i to tylko od pensjonariuszy zalezy jaka bedzie atmosfera. Dla niekrotych to co oczywiste dla innych jest fanaberia. Spedzilam troche czasu w innych pensjonatach i powiem,ze obawialam sie przyjscia na groble przez pryzmat poprzedniej wlascielki, u ktorej wytrzyamalam tylko miesiac...Naszczescie nie potrzebnie. Dodam,e jestem bardzo wymagajaca w stosunku do warunkow w jakim zyja moje konie, ale jednoczesnie jestem zaangazowana w zycie stajni. Pisanie takich postow to tylko osobiste wynurzenia, nie dajace obiektywnego obrazu na sam pensjonat.
Post » Wysłany: Sro Paź 19, 2011 15:13 Zobacz profil autora PW
pauli17 » Sro Paź 19, 2011 19:54   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

pauli17



Dołączył: 11 Wrz 2007
Ostrzeżeń: 1
Posty: 42
Skąd: Wrocław

Status: Offline

chciałabym zwe swojej strony dodać że jak trzymałam konia w tej stajni to była
tam duzo częciej i spędzałam w tej stajni więcej czasu niż ty ... więc co do kwesti puszczania koni luzem to chodziło nie raz i nie dwa conajmniej 6 koni sądze ze po imieniu nie musze ci wymienić żebyś wiedziała. co do przestawiania pastwiska to napewno nie widziałaś nic takiego ponieważ od kąd jesteś w tej stajni to raz zostało ono przestawione przez właścicielke ponieważ ja i koleżanka wyjechałyśmy na 2 tyg ze stajini potem nikt nawet palcem nie kiwną. co do warunków dla koni to nie raz myłam zasyfiałą wanne porośnietą 2 cm warstwą glonów. A z tego co pamiętam to właścicielka powiedziała że będzię ją myć gdy poruszyłam tą kwestie jednak poprawy nie bylo. Jeśli chodzi o myjkę i brud na niej to bardzo często nieczystości które tam pozostawały były po rekreacji albo koniach chodzących luzem lub po koniach córek p. L więc proszę cie nie wciskaj nikomu kitu.... co do kwesti petów ro może najpierw powiedz o pani właściciel która rzucala pety gdzie popadnie. a jak w szatni była popielniczka to ktoś ja zawsze gdzieś wynosił a palcem nie bede wskazywać kto...
jesli chodyi o psz to moye poroymawiaj y pewna pania y rekreacji ktora ugryzl badz innymi osobami , nawet 1 facet zglosil to na policje i pies byl pod kilku dniowa kwarantanna wiec nie mow mi ze nie powinny one byc zamkniete w jakims kojcu gdyz sprawiaja klopoty.
Co do koni rekreacyjnych to skoro dolegają im takie rzeczy to wypadało by coś z tym zrobić nieprawdaz? ja byłam tam prawie rok i nie widziałam poprawy u tych koni , wręcz odwrotnie .... i dziwne jest to ze taka wielka milosniczka koni godzi sie na to zeby chory kon chodzila pod siodlem i to po pare godzin dziennie .
jezeli ktos nie wierzy to proponuje pojechac i zobaczyc jak wszystko wyglada , byc moze cos sie zmienilo moze ktos w koncu ruszyl glowa , ale watpie w to ... moze z poczatku komus wyda sie ze jest ok ale pozniej przekona sie jak jest naprawde to tylko kwestia czasu ...
mam kontakt z innymi pensjonariuszami i wiem ze kolejne osoby odchodza z tej stajni z powodu podanych wyzej przezemnie przyczyn ... niestety nie mieli tyle szczescia co ja i musieli zostac tam kolejny miesiac ale juz odliczaja dni do wyjazdu . sadze ze narazie te osoby nic nie pisza itp gdyz boja sie ze odbije sie to na ich koniach , ale w nastepnym miesiacu napewno odezwa sie w tej sprawie .
a co do twoich wymagan wobec pensjonatu to bedac u Ulki mialaś większe niż u aktualnej wlascicielki grobli wiec cos przestałas byc taka wymagajaca co do warunkow dla twojego konia .
Post » Wysłany: Sro Paź 19, 2011 19:54 Zobacz profil autora PW
Visenna » Sro Paź 19, 2011 20:10   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego postaPrzewiń do następnego postaIdź do ostatniego posta na stronie

Visenna


Redaktor Naczelna
Dołączył: 29 Sty 2005
Pochwał: 2
Posty: 9364
Skąd: brać na piwo?

Status: Offline

Pauli, nie będę się wypowiadać co do kwestii merytorycznych w Twoim poście bo nie wiem, nie byłam, nie widziałam, nie mnie oceniac zatem, ale na litośc boską..po to masz funkcję "podgląd", żeby swego posta przed wysłaniem przeczytac i poprawić błędy..głowa mnie rozbolała jak próbowałam zrozumieć co napisałaś. Wiesz w ogóle do czego służy przecinek, bo nagminnie używasz zamiast niego kropki...Miej trochę szacunku dla czytających i spróbuj chociaż nadawać tekstom przez siebie pisanym przyzwoity wygląd. Ja rozumiem emocje, ale naprawdę nic się nie stanie, jak klikniesz "wyślij" 3 minuty później.
Post » Wysłany: Sro Paź 19, 2011 20:10 Zobacz profil autora PW Wyślij email
rosa1111 » Czw Paź 20, 2011 11:07   Idź do góry stronyPrzewiń do poprzedniego posta

rosa1111


Koniuszy
Dołączył: 24 Cze 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 590
Skąd: wroclaw

Status: Offline

Pauli, nie za bardzo chce mi sie komentowac to co piszesz ale chyba nie podalas glownego powodu dla ktorego odeszlas z dnia na dzien i dlaczego teraz plujesz jadem...
Byłas czesciej niz ja?Da sie czesciej niz dwa razy dziennie?
Tylko moze mi napiszesz czego moje konie w tej chwili nie maja ,ze twierdzisz ,ze mam mniejsze wymagania niz za czasow Ulki?
Jestes w duzym błedzie , widzialam conajmniej trzy razy przestawiane paswtiska, nawet raz sama corka to robila, nikt jej nie pomogł.
Co do rekreacji nie bede sie wypowiadac, nie moja sprawa, ale kon ktory okulal na trzeszczki , nie pracuje, ma dozywotnia emeryture ,jest leczony, opieke nad konmi sprawuje dr. Kmiecik, moze jemu zarzucisz brak kompetencji?
Jeden pies jest młody, skacze w zabawie i probuje sie bawic, moze i ktos sie poczul pokrzywdzony jak prubował sie z nim bawic i zlapal za rekaw czy za reke, ale to nie jest powod by zamykac psy w kojcu,taka z Ciebie milosniczka zwierzat?
Tak bardzo Ci nie pasowalo , odeszlas i ok. Tylko po co teraz przeinaczasz?Po co teraz rzucasz falszywy obraz na ta stajnie?Ciesz sie ,ze trafiisz do stajni gdzie bedziesz szczesliwa i wsio.Nie masz wikszych problemow niz rozpisywanie bzdur na forum?
Post » Wysłany: Czw Paź 20, 2011 11:07 Zobacz profil autora PW
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Pokaż posty:  |   Skocz do:  


» Forum » Stajnie » Wrocław stajnia Na Grobli... nie polecam sprawdź czemu!
Pokrewne tematy Odpowiedzi Autor Wyświetleń Ostatni Post
Brak nowych postów pokładanie sie konia 18 Shaerrawedd 10577 Wto Sie 02, 2011 12:30
roksana2712 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów Co zrobić, gdy koń sie spłoszy? 47 misio_patysio 15303 Pon Maj 16, 2011 13:58
Visenna Zobacz ostatni post
Brak nowych postów wieszanie sie na wedzidle 107 SaSQAcH 16780 Pon Maj 04, 2009 17:17
frusia_07 Zobacz ostatni post
Brak nowych postów kon ktory nie chce dac sie zlapac z pastwiska 30 KarinaKarina 8640 Pon Mar 02, 2009 16:34
Atea Zobacz ostatni post
Brak nowych postów zamieszczone ogłoszenie sie nie otwiera 2 awers 3833 Sro Paź 15, 2008 22:46
Visenna Zobacz ostatni post

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum