Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 826 Opinie: 3



Zawody / Imprezy: Targi Partner Pferd i Puchar Świata FEI w Lipsku za nami

Partner Pferd, Lipsk (Niemcy)      Targi Partner Pferd w Lipsku (Niemcy) to jedna z największych imprez wystawienniczych związanych z jeździectwem na świecie. Ale nie tylko - to także prestiżowe zawody Pucharu Świata FEI w  powożeniu zaprzęgami czterokonnymi czy w skokach. O jej rozmachu mogą świadczyć liczby - ponad 250 wystawców i prawie 55 tysięcy osób, które odwiedziło ją w tym roku. Wśród nich był reporter qnwortal.com, Patryk Arłamowski. Zapraszamy do zapoznania z jego relacją z zakończonych w niedzielę, 20 grudnia targów Partner Pferd 2008.

No to jedziemy na zawody!

     Decyzja o udaniu się do naszych zachodnich sąsiadów na imprezę, jaką są targi Partner Pferd zapadła niespełna tydzień przed zawodami - nie ukrywam - nie tylko ze względów na rangę tej imprezy. Szybki rzut okiem na mapę - niespełna 400 km, czyli cała podróż nie zajmie nam więcej niż trzy godziny jazdy samochodem. Kilka telefonów - pojawiają się pierwsze problemy - okazuje się, czego można było się spodziewać - iż impreza ta cieszy się tak dużą popularnością, iż praktycznie wszystkie noclegi w rozsądnych cenach zostały wykupione na parę miesięcy przed zawodami. Dlatego też ograniczyliśmy nasz wyjazd do niedzieli.

Partner Pferd: Jedno z licznych stoisk ze sprzętem jeździeckim

     Z Polski wyjechaliśmy w niedzielę, 20 stycznia, o  piątej nad ranem. Jak się okazało, dużo za wcześniej. Na miejscu byliśmy już o ósmej, a więc na godzinę przed otwarciem targów. Nim jeszcze zjechaliśmy z  autostrady, mogliśmy bardzo pozytywnie ocenić profesjonalizm organizatorów. Na przeszło 20 kilometrów przed właściwym zjazdem ustawiony był pierwszy z kilku znaków informujących o imprezie - tutaj mała aluzja odnośnie zeszłorocznych zawodów rangi Pucharu Świata w powożeniu dwójkami w Warce, gdzie próżno było szukać jakiejkolwiek wskazówki odnośnie dojazdu.

Lipsk, niedziela - 8 rano

     Dla przyjeżdżających własnymi samochodami wyznaczono kilka tysięcy miejsc parkingowych, aby mogli oni bezpiecznie pozostawić swoje samochody - za kwotę nie niską - 15 € - na strzeżonym parkingu, blisko zawodów. Po przejściu kilkuset metrów do głównego wyjścia nasz zachwyt nad niemieckim porządkiem już nieco osłabł - autobusy kursujące przy okazji każdej większej imprezy pomiędzy parkingiem a halami, w niedzielę "na trasę" nie wyjechały, pomimo strugów lejącego deszczu.

Targi Partner Pferd: Makieta karuzeli do lonżowania     W ostatnich dniach konsternacje budzą rzekomo wysokie ceny wstępu na podobną imprezę - warszawskie TSWC 2008 - dlatego też warto wspomnieć, iż wstęp na targi Partner Pferd kosztował w tym roku 12,50 € (ok. 45 zł), co jednak nie uprawniało do wstępu na trybuny i oglądania zawodów FEI World Cup. Za tą przyjemność należało w niedzielę dopłacić dodatkowo 28&eurp; (ok. 100 zł), co daje łącznie prawie 150 zł od osoby. Niestety, tak wysokie ceny są standardem europejskim, do którego my także będziemy zmierzać.

     Po wejściu do głównego holu, łączącego wszystkie hale wystawiennicze, osoba nie władająca językiem niemieckim może czuć się zagubiona - próżno szukać informacji w innych językach na temat tego, w którym kierunku podążać powinni zwiedzający. A obiekt ma powierzchnię ponad 55 tysięcy m2 - równoważność 45 czworoboków ujeżdżeniowych.

 Targi Partner Pferd: Derka masująca dla konia     Różnorodność wystawianych towarów, jest naprawdę wielka - od naklejek na samochody, poprzez nowoczesne derki masujące dla koni aż po ciężki sprzęt do utrzymania padoków. Dlatego też impreza została podzielona na sześć odrębnych obszarów wystawienniczych:

  • wyposażenie techniczne
  • pojazdy
  • akcesoria jeździeckie
  • pielęgnacja koni i pasze
  • weterynaria
  • hodowla koni i kształcenie

     Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszyły się oferty wystawców rozwiązań nowoczesnych, jak programów komputerowych do obsługi jeździectwa, elektronicznych systemów bezpieczeństwa czy kontroli dostępu, automatycznych karuzeli do lonżowania koni czy sprzętu mającego zapewnić komfort koniom - np. ogrzewane derki czy ochraniacze stajenne z funkcją masażu. Ciekawe prezentacje i makiety przygotowały także firmy zajmujące się projektowaniem obiektów hippicznych. Korzystając z okazji, popularyzowała się także Niemiecka Policja Konna, prezentując na specjalnym menażu swoje umiejętności.

     Na imprezę przybyli przedstawiciele najróżniejszych grup społecznych i narodowościowych - od niemieckiej elity biznesowej, dojeżdżającej pod samo wejście luksusowymi limuzynami, przez osoby niepełnosprawne, dla których organizatorzy przewidzieli specjalne udogodnienia, tak, by i oni mogli cieszyć się możliwością uczestnictwa w imprezie, aż po liczne grupy Francuzów, Węgrów i Czechów, podążających z zapasem ciepłej herbaty w termosach z dworca kolejowego.

Sportowe zmagania

Christoph Sandmann na konferencji prasowej Partner Pferd     Trudno teraz ocenić, co było bardziej emocjonujące - kwalifikacje Pucharu Świata w skokach czy powożeniu czwórkami. To drugie było na pewno głośniejsze, ze względu na charakterystyczny dla tejże dyscypliny doping. Jedno jest pewne - od godziny trzynastej trybuny były tak zapełnione publicznością, że znalezienie wolnego miejsca graniczyło z cudem.

     Przybyli na zawody mieli okazję oglądać w konkursie Pucharu Świata FEI w Powożeniu (CAI-W) fantastyczny przejazd reprezentanta gospodarzy, który pierwszy raz w historii, jako zawodnik tzw. dzikiej karty (wildcard), zwyciężył finał Pucharu Świata FEI. Z  łącznym wynikiem 232,88 sekund wyprzedził Francuza, Benjamina Aillauda o prawie 6 sekund, a zdecydowanego faworyta do wygranej w Pucharze Świata FEI w powożeniu - Holendra - Ijsbranda Chardona o prawie 9 sekund. Drugi z faworytów, Austriak - Boyd Exell - nie zakwalifikował się nawet do rozgrywki. (» wyniki)

     Zwycięzca podczas konferencji prasowej podsumował swój start słowami "Nigdy bym nie uwierzył, że wyjadę z Lipska jako zwycięzca. Parkur zaprojektowany przez dr Asendorfa bardzo mi się podobał, szczególnie gdyż powoziłem swoimi, bardzo dobrymi w ciasnych zakrętach, maratonowymi końmi".

     W przeciwieństwie do Sandmanna, organizacją zawodów nie był zachwycony Holender, Koss de Ronde, który obwiniał sędziów o to, iż tak długo zajęło im, aby zobaczyli, że jeden z jego koni wyszedł poza uprząż, przez co nie mógł on sprawnie kierować zaprzęgiem. Organizatorzy odparli zarzuty, argumentując, iż ze względu na szybkość zmagań nie mogli dokładnie zobaczyć, co się stało.

     Spokojniej, choć nie bez emocji, przebiegała rozpoczęta punktualnie o godzinie 15'tej "Duża Runda" - Rolex PROTECT World Cup™ w skokach. Po pierwszej serii do rozgrywki zakwalifikowało się aż dwunastu, spośród startujących 39 zawodników, z czego jeden - Brytyjczyk Robert Smith - został zdyskwalifikowany za podwójne wyłamanie, a aż ośmiu ukończyło parkur bezbłędnie. Najlepszy czas z nich osiągnęła będąca w znakomitej formie Irlandka, Jessica Kuerten na klaczy Castle Forbes Libertina - z którą wg menedżera irlandzkiej ekipy - Jessica tworzy zdumiewającą parę.

Jessica Kuerten i Castle Forbes Libertina

     Jej zwycięstwo było niespodziewane, lecz nie zdecydowane. Niemiec, Marcus Ehning na koniu Sandro Boy był od niej wolniejszy zaledwie o 0,82 sekundy. Na trzeciej pozycji uplasował się Szwed, Rolf Goeran Bengtsson. Za zwycięstwo Jessica otrzymała równowartość 76'500 zł, konto Niemca powiększyło się o przeszło 61'000 zł a Szweda - o 46 tys. zł. (» wyniki)

Nie tylko sport i handel

     Partner Pferd 2008, to nie tylko impreza handlowa i sportowa, lecz także wydarzenie o charakterze edukacyjnym i  artystycznym. Podczas czterech dni jej trwania odwiedzający mogli wziąć udział w  wielu szkoleniach poświęconych bezpieczeństwu, zdrowemu żywieniu koni czy metodom treningowym. Wydarzeniu towarzyszyły liczne wystawy obrazów i zdjęć, a  także wizualizacje rozwiązań przeznaczonych dla jeździectwa. Cieszącą się dużym zainteresowaniem publiczności atrakcją była Noc Koni Wernesgrünera (sobota, 19 stycznia - dodatkowy koszt 38 € - 140 zł) i Gala sportowa Sparkasse (piątek, 18 stycznia), w których jednak ze względu na wspomniane trudności z noclegiem nie mieliśmy okazji uczestniczyć.

Targi Partner Pferd: Wystawa malarstwa

Łyżka dziegciu

     Pomimo naprawdę dobrej organizacji, nie udało się w  tym roku uniknąć pewnych uchybień. Na całym świecie - zwyczaj ten dotarł także do nas - zawody międzynarodowe są komentowane w przynajmniej dwóch językach - ojczystym organizatorów i angielskim. Organizatorzy przekonani o popularności własnego języka, zrezygnowali z tej opcji, przez co osoby, nie władające biegle niemieckim mogły czuć sie zaginione - jak choćby grupa najprawdopodobniej czeskich kibiców, która masowo opuściła trybuny przed dekoracją w konkursie Pucharu Świata FEI w skokach, będąc przekonanymi, iż impreza dobiegła właśnie końca. Być może warto, by organizatorzy przemyśleli ponownie kwestię dwujęzycznego komentarza w przyszłości?

     Podsumowując impreza została od nas odebrana niezwykle pozytywnie, szczególnie ze względu na profesjonalizm organizacji i  atrakcyjność zawodów. Dlatego też mogę z czystym sumieniem każdemu, kto pragnie zobaczyć jeździectwo na naprawdę wysokim poziomie, odwiedzenie Lipska w dniach 15 - 18 stycznia 2009 roku, gdzie po raz już jedenasty z rzędu odbędą się targi Partner Pferd. Warto wtedy pomyśleć o wcześniejszej, nawet z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, rezerwacji noclegów - jeśli ktoś planuje kilkudniową obecność na zawodach.

dla qnwortal.com - Patryk Arłamowski

Wyniki FEI Rolex World Cup 2008 - Partner Pferd w skokach Wyniki FEI Rolex World Cup 2008 - Partner Pferd w skokach
Wyniki FEI World Cup 2008 - Partner Pferd w powożeniu (CAI-W) Wyniki FEI World Cup 2008 - Partner Pferd w powożeniu (CAI-W)
Fotorelacja z targów Partner Pferd i Pucharu Świata FEI World Cup 2008 Fotorelacja z targów Partner Pferd i Pucharu Świata FEI World Cup 2008

Wysłano dnia 25-01-2008 przez Patryk Arłamowski
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Czy imprezy w Polsce powinny zmierzać w kierunku Partner Pferd?





Głosy: 2 Opinie: 0


« Wyniki Ankiety »

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 5

Twoja ocena:






Głosy: 1


Twój komentarz do tekstu Zawody / Imprezy: Targi Partner Pferd i Puchar Świata FEI w Lipsku za nami Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment