Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Lipiec 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 836 Opinie: 3



Hodowla: Już za rok wszystkie konie zostaną zaczipowane

Paszport dla koni Konie, osły i inne nieparzystokopytne hodowane w Unii Europejskiej od pierwszego lipca przyszłego roku będą musiały mieć wszczepiony pod skórę elektroniczny chip identyfikacyjny - ogłosiła Komisja Europejska. Zdaniem KE pozwoli to na lepszą identyfikację tych zwierząt, dzięki czemu łatwiejsza będzie kontrola ich stanu zdrowia oraz przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu chorób zwierzęcych a także licznym kradzieżom.

Aktualny system identyfikacji jest przestarzały - powiedziała unijna komisarz ds. zdrowia Andrulla Wasiliu. - Dlatego musi zostać dostosowany do nowych technik identyfikacji".

Obecnie identyfikacji koni - np. na potrzeby wyścigów dokonuje się - za pomocą opisu słownego i odręcznie wypełnionego diagramu.

Zgodnie z przyjętym w poniedziałek rozporządzeniem, każdemu hodowlanemu zwierzęciu parzystokopytnemu będzie trzeba najpóźniej pół roku po urodzeniu wszczepić pod skórę chip, a także wydać mu dożywotni "paszport". Numer zakodowany w chipie i zapisany w paszporcie znajdzie się w bazie danych. Podobny system obowiązuje już w UE przy przewożeniu psów i kotów.

Nowe rozporządzenie, które oczywiście nie dotyczy zwierząt dziko żyjących, ma wejść w życie 1 lipca przyszłego roku

Kilka słów o chipowaniu

Mikroczip jest urządzeniem pasywnym potrzebującym do aktywacji fal radiowych generowanych przez czytnik.

Czytnik RFID do kapsułek chipów identyfikacyjnych

Mikrochip składa się z małego układu scalonego zaprogramowanego losowo wybranym 15 cyfrowym numerem. Układ scalony połączony jest z ferrytowym rdzeniem i kondensatorem, na który nawinięta jest miedziana cewkę odgrywająca rolę anteny.

Kapsułka z chipem identyfikacyjnym

Cały ten układ mierzący ok. 9mm x 1,5mm zatopiony jest w laserowo zaklejoną szklaną kapsułę, która wielkością odpowiada ziarenku ryżu i mierzy 12mm x 2.1mm

Rozmiar chipa

Transponder (mikroczip) aktywowany jest przez fale radiowe wysyłane przez czytnik. Po przetworzeniu przez mikroprocesor fala radiowa zawierająca zakodowany numer mikroczipa wysyłana jest z powrotem do skanera, który ją dekoduje i wyświetla w postaci numeru identyfikacyjnego na ekranie cała procedura trwa mniej niż 40 milisekund.

Pistolet do implantacjiOdległość odczytu przy użyciu standardowego czytnika waha się w granicach od 5 cm do 20 cm i uzależniona jest głównie od rozmiaru jego anteny. W  najczęściej stosowanych czytnikach kieszonkowych nie przekracza jednak 10 cm.

Ze względu na to, że mikroprocesor nie potrzebuje wymiennych źródeł zasilania ani części, które podlegają wymianie można stwierdzić, że jego sprawne działanie trwa dziesiątki lat, a na pewno dużo dłużej niż życie przeciętnego zwierzęcia.

Mikroprocesory dostarczają stałej, unikalnej pod względem kodu identyfikacji, która nie traci swej wartości wraz z upływem czasu ani się nie wybarwia tak jak tatuaże.

Implantacja mikroprocesora odbywa się za pomocą igły przypominającej normalne igły do robienia zastrzyków o troszkę większej średnicy. Mikroczip fabrycznie umieszczony jest w igle i podczas iniekcji wypychany jest przez tłoczek specjalnej strzykawki bądź implantera, który swoim wyglądem przypomina pistolet.

Sam zabieg implantacji jest bezbolesny i zwykle zwierzę reaguje na to w taki sam sposób jak na normalny zastrzyk.

Mikroprocesor jest biokompatybilny i nie powoduje żadnych reakcji alergicznych. Dla dodatkowej ochrony przed migracją w ciele zwierzęcia niektórzy producenci powlekają mikroczipy związkami polimerów, które pomagają na odpowiednie usadowienie się implantu i jego zakotwiczenie w tkankach podskórnych.Strzykawka do implantacji


wykorzystano materiały Polskiego Towarzystwa Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt


Wysłano dnia 11-06-2008 przez Patryk Arłamowski
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Czy Twój koń ma już chipa?




Głosy: 14 Opinie: 0


« Wyniki Ankiety »

Oceny artykułu


Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?

Twoja ocena:






Głosy: 0


Twój komentarz do tekstu Hodowla: Już za rok wszystkie konie zostaną zaczipowane Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re:
ciekawe ilu właścicieli "gospodarskich" konisk będzie na to stać i ilu się podporządkuje...
dodano przez snake_woman (PW) dnia 11-06-2008



Re:
Niestety z chipami nie jest tak różowo... nikt nie mówi o zagrożeniach wynikających z umieszczenia ciała obcego w żywym organizmie. Często chipy migrują, wywołują stany zapalne, porażenie lub niedorozwój mięśnia szyjnego, zwiększają ryzyko wystąpienia chorób nowotworowych (szerzej na ten temat było w ŚK). Inna sprawa, to to, że u ponad 30% zwierząt po kilku lat nie da się odczytać informacji z transpodera...
Jak dla mnie jest to kolejny sposób na wyciągnięcie od ludzi pieniędzy, nie bacząc na zdrowie i bezpieczeństwo zwierząt...
dodano przez Neida (PW) dnia 11-06-2008



[Bez tematu]
Czipy to samo zło... Popieram cały mazyeriałze Świata Koni... nie jestem zła..wole palenia
dodano przez Chesnut_Stalion (PW) dnia 11-06-2008



Jesteś ekspertem?
http://www.qnwortal.com Chesnut_Stalion, jesteś ekspertem?
Rodeo to zło, popręg westowy na słabiźnie to zło, chipy RFID to zło. Może mają jeszcze niebezpieczne promieniowanie i zawierają dużo rtęci?

Opamiętaja się dziewczyno i jeśli Twoja wiedza na dane tematy zmierza do zera, to powstrzymaj się od wypowiadania.
dodano przez xPatryk (PW) (blog użytkownika) dnia 11-06-2008


    Re: Jesteś ekspertem?
    Re: Jesteś ekspertem? Drogi Patryku, Chesnut_Stalion tylko wyraziła swoją opinię na ten temat - i nie jest to powód by ja obrażać. A raczej to Twoja argumentacja jest dość ...hmmm nietypowa (co ma do tego rodeo?!)Na temat negatywnych skutków umieszczania transponderów powstało wiele opracowań, nawet na stronach firm zajmujących się ich dystrybucją można znaleźć wzmianki na temat przemieszczania się chipów. Zanim zaczniesz wygłaszać hymny pochwalne na jakiś temat - zapoznaj się szerzej z dostępną wiedzą z tego zakresu...
    pozdrawiam - mgr inż. specjalista z zakresu hodowli zwierząt :)
    dodano przez Neida (PW) dnia 11-06-2008

Re:
West dla mnie jest zły gdy zakłada się koniowi popręg na słabizne..bo sądze że to chyba jedna z najmniej przyjemnych rzeczy jakie mozna zrobic koniu... czipy mnie przerażaja po materiale który przeczytałam w świecie koni... nie napisałam "Jestem super mądra i wszytsko wiem" ja tak uważam... uzasadniłam.Dziekuję.
dodano przez Chesnut_Stalion (PW) dnia 13-06-2008


    Re:
    Re: hmm... Przerażają Cię... To tak, jak artykuły w "Fakcie"... Szokują ludzi i dlatego dobrze się sprzedają...
    dodano przez xPatryk (PW) dnia 13-06-2008

Re:
Pytanie mam może ktos wie. Czy jeżeli mój koń ma tatuaż w uchu będzie musiał być zaczipowany?
dodano przez Chesnut_Stalion (PW) dnia 04-07-2008



Re:
http://www.domavaquera.com.pl jak zwykle wszystko zaczyna sie załatwiać nie z tej strony, z której należy... co mi po zaczipowanym koniu skoro nie ma dobrze działającej bazy czipów, co z tego że mój koń będzie miał czipa, skoro jeśli ktoś go skradnie nikt mi nie powie gdzie koń się aktualnie znajduje no i sprawa nr 3 czyli kto miałby się zajmować sprawami zaginięcia koni
dodano przez czelsi (PW) dnia 26-04-2010


    Re:
    Re: co do popręgów na słabiźnie w weście... ludzie tych popręgów się nie dopina ;/ stosuje się je ( o ile w ogóle) to przeważnie w konkurencjach typu cutting bo popręg ten jest stosunkowo ciężki i jak koń jest mało wykłębiony to pomaga nieznacznie ustabilizować siodło na grzbiecie, wiszą sobie w odległości 5 cm od końskiego brzucha, co to za szkoda dla konia, bo nie pojmuję?
    dodano przez czelsi (PW) dnia 26-04-2010

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment