Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Maj 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 814 Opinie: 3



Wyścigi konne: Rekordowo rozpoczęty sezon 2008 na służewieckim torze

Tor Wyścigów Konnych Służewiec Pierwszą gonitwę sezonu, handicap III grupy dla koni 4l. i starszych, wygrał sześcioletni wałach Lord of the Dance po ładnym, długim finiszu pod znakomicie dziś dysponowanym Aleksandrem Reznikovem, trenowany przez Michała Romanowskiego. Następny wyścig to również popisowa jazda Reznikova i zwycięstwo w Nagrodzie Próbnej dla 3l. klaczy arabskich na klaczy Głębina w treningu Anny Nieory-Tchkuaseli.

Pierwszą nagrodę pozagrupową sezonu – Nagrodę Jaroszówki wygrał w znakomitym stylu i nieprawdopodobnym czasie – nowym rekordzie toru 1’16,1” (1,2” lepszym od osiągniecia Da Xiana sprzed 8 lat) pięcioletni Dżasper pod Piotrem Piątkowskim, trener Maciej Janikowski. Dżasper pokonał klacze, ładnie finiszującą Lady Ganinę i Durovę, która już na forkentrze pokazała swój trudny charakter z miejsca pozbywając się jeźdźca.

Następny wyścig – pierwszogrupowa Nagroda Skowronka dla 4l. arabów I grupy to popis ogiera Nasch w treningu Mieczysława Mełnickiego. Ogier znokautował wręcz rywali wygrywając dowolnie o 6 długości, a wzorowo przeprowadził go utalentowany Paweł Gluza.

Następnie rozegrana została najważniejsza gonitwa dnia – Nagroda Wiosenna dla 3l. klaczy. Nie obyło się bez komplikacji. Najpierw przed forkentrem z Impresji spadła Connie Fraisl. Upadek był na tyle poważny, że w wyścigu musiał zastąpić pannę Fraisl Anton Turgaev. Następnie wystąpiły jakieś problemy z maszyną startową, nie dość, że start mocno się przedłużał to na dodatek zanotowaliśmy bardzo rzadki przypadek …falstartu. Na szczęście klacze nie przebiegły zbyt długiego dystansu. Powtórny załadunek do maszyny przebiegł sprawnie i klacze wystartowały. W połowie prostej finiszowej faworytka, niepokonana Nick of Memory wyszła na prowadzenie i mimo, że naciskana przez Kaverrę i Impresję pewnie zwyciężyła. Było to już trzecie dnia dzisiejszego zwycięstwo dżokeja Aleksandra Reznikova, a pierwsze trenera Andrzeja Walickiego. Dla tego ostatniego był to już 10 triumf w karierze w tej Nagrodzie i piąty! w ciągu ostatnich 8 lat.

Aleksander Reznikov wygrał również nastepne dwie gonitwy – na czteroletnim arabie Amisie dla trenera Adam Wyrzyka i trzyletnim folblucie Mediatorze dla trener Joanny Patejuk.

Następnie rozegrano drugą Nagrodę Próbną dla koni arabskich. Tym razem wygrał Celestyn pod Siergiejem Wasiutowem, trenowany przez Dorotę Kałubę.

Ostatnia gonitwa pierwszego dnia sezonu to Nagroda Dandolo – handicap dla trzylatków III grupy. Zwyciężył Stradom pod Mirkiem Pilichem dla trenera Macieja Janikowskiego.

Pierwszy dzień nowego organizatora – Totalizatora Sportowego - należy ocenić jako umiarkowanie udany. Z jednej strony na plus należy zaliczyć odnowienie trybuny głównej i dżokejki. W końcu nie wstyd na Służewiec zaprosić znajomyfch. Drugie piętro trybuny można wręcz nazwać eleganckim, a atmosferę miedzy gonitwami umilały dźwięki prawdziwego fortepianu! Same gonitwy były pokazywane z  większej ilosci kamer. Mozna było zobaczyć prostą finiszową od przodu, a także konie na przeciwległej prostej. Niestety nie obyło się bez wpadek i  niedociągnięć. O ile jestem w stanie zrozumieć i przeżyć fakt, że nastąpiła awaria systemu komputerowego i nie było możliwości obstawiania gonitw, o tyle nie do przyjęcia są dla mnie liczne opóźnienia gonitw oraz beznadziejnie ustawiona głośność spikera.

Komunikaty ogłaszane przez Macieja Rowińskiego były słabo słyszalne, natomiast komentarz do gonitw Andrzeja Szydlika był zbyt głośny i nachalny. Również zbyt głośna i trudna do zaakceptowania była muzyka pomiędzy gonitwami. W końcu to wyścigi a nie koncert. Również organizacja biura prasowego pozostawiała wiele do życzenia. I na koniec najważniejszy zarzut – po raz kolejny okazuje się, że na Służewcu brak jest jakichkolwiek procedur związanych z bezpieczeństwem. Po upadku Connie Fraisl, który zdażył się przed samym celownikiem w miejscu bardzo wyeksponowanym na oczach widzów minęły bardzo długie minuty zanim komentator wezwał dyżurnego lekarza. Po kolejnych minutach lekarz się w końcu zjawił. Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale wrażenie bezradności, niezdecydowania i nieprzygotowania pozostało. Tak być nie może.

2 dzień na torze, czyli Golejewko. Walicki. Reznikov. Jape.

Najlepiej przyjął Murmańsk i poprowadził z przewagą. Wydawało się, że narzucił ostre tempo ale otwarcie w rzeczywistości nie było mocne – 32,3”. Następne 500 m było już znacznie lepsze ale niestety to było wszystko na co go było stać. Na zakręcie znów tempo spadło i konie zaczęły się grupować. Na prostej Kornel wyszedł na czoło i spokojnie kontrolował sytuację  do celownika. Kto Ty odpadł i  nie liczył się, a Kornela próbowały atakować Irkucja i Gomera. Świetnym finiszem popisał się Conti Power i to on minął celownik jako drugi, trzecia przyszła Irkucja a zmęczoną Gomerę pokonała jeszcze Kalabria finiszująca z końca stawki. Zwycięski Kornel pod Aleksandrem Reznikovem ostatnie 500 m pokonał w 28,6 s co dało łączny niezły czas – 2’2,08”. Kornela trenuje Andrzej Walicki.

 

Ogier Kornel

 

Nagroda Rulera miała teoretycznie słabszą obsadę niż wczorajsza Wiosenna. No cóż koń z taką karierą jak Nick of Memory nie zdarza się zbyt często. Ale przecież, gdyby trener Andrzej Walicki uważał, że nie ma w stajni lepszego konia to właśnie ją zapisałby do wyścigu o pierwszą koronę. I jak się okazało jest ktoś, kto może fenomenalnej klaczy stawić czoła. W korespondencyjnym pojedynku wysoko oceniany w stajni golejewski Jovellanos zwyciężając w czasie 1’36,5” udowodnił, że będzie się liczył w walce o najwyższe laury sezonu 2008. Podobnie jak w  Nagrodzie Golejewka autorami sukcesu byli trener Andrzej Walicki, dżokej Aleksander Reznikov i …ogier Jape. No i Golejewska stadnina, hodowca obydwu ogierów.

Pełne wyniki z niedzieli

 źródło: Finisz.pl - Wyścigowy serwis o Koniach


Wysłano dnia 30-06-2008 przez Elwira Krakowiak
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Początek sezonu






Głosy: 2 Opinie: 0


« Wyniki Ankiety »

Źródło: Finisz.pl


Finisz.pl

Oceny artykułu


Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.
Czy chcesz być pierwszy?

Twoja ocena:






Głosy: 0


Twój komentarz do tekstu Wyścigi konne: Rekordowo rozpoczęty sezon 2008 na służewieckim torze Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment