Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Luty 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 783 Opinie: 3



Zdrowie: Grzybice koni nie są tylko okresowym uszczerbkiem piękności.

Nowoczesna klinika dla koni w Warszawie Ocenia się, iż jedna piąta światowej populacji ludzi dotknięta jest grzybicami skórnymi a odsetek ten wzrasta nawet do 50% w niektórych grupach szczególnego ryzyka (...) (...) Szacunek zakażonych grzybami zwierząt towarzyszących człowiekowi, w tym koni, kształtuje się podobnie... Do tej pory poznano około 100 tysięcy gatunków grzybów. Większość z nich to organizmy saprofityczne a tylko niewielki odsetek pasożytuje na roślinach i zwierzętach. Przyjmuje się, iż około jednego tysiąca gatunków jest chorobotwórczych dla ludzi i zwierząt. Jednak choroby wywoływane przez te grzyby stanowią poważny problem w medycynie ludzkiej i weterynaryjnej.

 

Grzyby wykazują znacznie mniejszą specyficzność w stosunku do określonego żywiciela, niż inne organizmy pasożytnicze (np. obleńce czy płazińce bądź kokcydia). Są także bardzo odporne na niekorzystne czynniki środowiskowe. Poczesne miejsce zajmują tutaj wszędobylskie grzyby skórne, tzw. dermatofity, które z powodzeniem przenoszą się nie tylko z jednego gatunku zwierzęcia na drugie bądź ze zwierząt na ludzi, ale także i zwierzęta mogą bardzo łatwo zarażać się nimi od człowieka. Grzybice powierzchniowe skóry są najczęstszymi zoonozami (chorobami odzwierzęcymi), stanowiąc realne zagrożenie dla zdrowia ludzi. Szczególnie narażone są osoby dotknięte niektórymi schorzeniami (np. cukrzycą czy chorobami nowotworowymi), bądź pozostający pod wpływem niekorzystnych czynników prowadzących w pewnym momencie do zaburzenia stanu odporności organizmu, takich jak: preparaty antybiotykowe, steroidowe, środki immunodepresyjne, cytostatyki czy terapia radiologiczna. Zarodniki grzybów można wprowadzić także drogą jatrogenną, stosując zanieczyszczone igły iniekcyjne, materiały do szycia ran, cewniki czy narzędzia chirurgiczne bądź protezy. Szacuje się, że jedna piąta światowej populacji ludzi dotknięta jest grzybicami skórnymi a odsetek ten wzrasta nawet do 50% w niektórych grupach szczególnego ryzyka – np. wśród osób poddanych dużemu wysiłkowi fizycznemu (personel wojskowy, sportowcy) lub częstej ekspozycji na czynniki chorobotwórcze (np. opiekunowie i właściciele zwierząt, pracownicy ferm hodowlanych czy towarowych, itd.).

Infekcje grzybicze koniowatych (Equidae) to jedne z najpospolitszych zakażeń tej grupy zwierząt. Te wspaniałe zwierzęta utrzymywane są często nie tyle dla wartości użytkowych, które mogą sobą prezentować, ile ze względu na samo ich piękno. Można powiedzieć, że już wygląd konia jest często wartością samą w sobie. Czyż nie jest zatem estetycznym dysonansem widok szlachetnego wierzchowca czy ulubionego kucyka, pokrytego postępującymi zmianami grzybiczymi na całej powierzchni ciała, z plackowatymi, często wtórnie zakażonymi, wyłysieniami w okolicy głowy czy siodła, z matową, szorstką i mocno uszkodzoną szatą włosową? A jeśli nasz wyczynowy skoczek lub WKKW-ista nie może zaprezentować pełni swoich możliwości, bo przeszkadzają mu w tym odsednienia rozwijające się w następstwie zmian grzybiczych w okolicy kłębu czy siodła? Albo, jeśli nasze dzieci, głaskające codziennie ukochanego kuca i przelewające z dziecięcą szczerością wszystkie swoje uczucia na stajennego pupila, zarażą się od niego trudną do wyleczenia grzybicą skóry? Nie są to pytania czysto retoryczne.

Problem grzybic to nie tylko problem zdrowotności samych zwierząt, ich optymalnej wydolności czy samej estetyki wyglądu. To także istotne, ciągłe zagrożenie dla ludzi ze strony potencjalnej, odzwierzęcej infekcji grzybiczej - i to nie tylko dla osób stale przebywających w stajni, ale także i tych, które ze zwierzętami kontaktują się sporadycznie.


Strony:       1 | 2 | 3 | 4    Następna »  



Wysłano dnia 22-12-2004 przez Grzegrz Nowak
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Czy konie w Twojej stajni mają grzybicę ?





Głosy: 23 Opinie: 0


« Wyniki Ankiety »

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 4.88

Twoja ocena:






Głosy: 9


Twój komentarz do tekstu Zdrowie: Grzybice koni nie są tylko okresowym uszczerbkiem piękności. Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Grzybice koni nie są tylko okresowym uszczerbkiem piękności.
super pomoc ,dziekuje za dokladne i wyczerpujace informacje
dodano przez wega (PW) dnia 25-12-2004



© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment