Serwis qnwortal.com wykorzystuje "ciasteczka". Więcej w naszej polityce Cookies.

Społeczność jeździecka czeka na Ciebie

Już dziś dołącz do internetowej społeczności jeździeckiej skupiającej pasjonatów i profesjonalistów hippiki.


  • skupiamy 19 tysięcy Koniarzy
  • ponad 900 wartościowych artykułów
  • ponad 600 tysięcy zdjęć
  • ciekawe dyskusje
  • ludzie pełni pasji
  • fotorelacje z zawodów
  • rozbudowana baza rodowodowa
  • giełda koni i ogłoszenia

Masz już swój profil?

Zostań członkiem społeczności

* powyższe proste pytanie ma na celu
ochronę przed automatami spamującymi


Korzystanie z serwisu jest darmowe. Pełny dostęp uzyskasz po zarejestrowaniu się.
Dołączenie do nas nie zajmie więcej niż 30 sekund.

Twoje konto



Zobacz też

Kalendarz jeździecki

Czerwiec 2017

PnWtSrCzwPtSobNd
  1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 
Brak zaplanowanych wydarzeń na dzisiaj...

Wasza opinia

Gdzie jest paszport Twojego konia?








Głosy: 826 Opinie: 3



Cierpienia zwierząt: Tak łatwo zapominamy...

Znęcanie się nad końmi

Quo vadis homullus?

     Człowiek - najbardziej egoistyczna istota świata. Jakże szybko zapomnieliśmy o cierpieniach naszych dziadków, którzy zaledwie kilkadziesiąt lat temu, stłoczeni wśród smrodu i żaru (bądź skrajnego mrozu) wywożeni byli na rzeź? Dla niemal wszystkich była to ostatnia podróż. Pełna męki i bólu. Wielu z nich nie doczekało jej celu, a Ci, których "wakacje w obozie" nie ominęły, umierali, przeżywając katusze. I co z tego, skoro tak na prawdę niczego nas to nie nauczyło? Niestety człowiek, to najbardziej niebezpieczny drapieżca świata, a spośród innych wyróżnia się nieprzeciętną głupotą i nieprzyzwoitym brakiem pomyślunku.



     Niby cywilizacja idzie naprzód, niby osiągamy coraz więcej, a z roku na rok stajemy się coraz gorszymi potworami. Inni drapieżcy zabijają, żeby przeżyć. My - ludzie - zabijamy dla idei, z czystego snobizmu i egoizmu. Zabijamy słabszych pokazując w ten sposób naszą wielkość, znęcamy się nad słabszymi, ukazując naszą siłę, wykorzystujemy słabszych, by pokazać naszą mądrość. A tak na prawdę wciąż tylko udowadniamy swoją głupotę.

     Wciąż mówimy o złym traktowaniu zwierząt rzeźnych, o transporcie koni w  nieludzkich warunkach... Pikietujemy, zbieramy pieniądze, rozpowszechniamy ogłoszenia i wciąż nie przestajemy być katami. Ludzie przez wielkie L. Ironia?

     O ile bylibyśmy lepsi gdyby na świecie nie było pieniędzy? Gdyby funkcjonował "handel wymienny" z zamierzchłych czasów? Czy potrafilibyśmy sobie poradzić? Nie sądzę. Przecież głównym pragnieniem większości ludzi było, jest i będzie bogactwo. Pieniądz stał się naszym bóstwem. Zasłonił nam oczy. To dla niego ludzie do paszy dodają zaprawy cementowej, aby podnieść cenę konia poprzez zwiększenie jego ciężaru, to dla niego potem przywożą je na targi i powierzają pewnej śmierci, nie zastanawiając się nawet nad późniejszymi losami swoich wierzchowców. To dla niego konie cierpią, jadąc przez wiele godzin, w koszmarnych mękach, skrajnie wyczerpane, bez wody i paszy. Z powybijanymi oczami, zębami, połamanymi nogami, licznymi ranami na ciele, obolałe depczą po zwłokach swoich towarzyszy ostatniej podróży, którzy za słabi byli na te "wakacje". O czym wtedy myślą? A o czym myśleli ludzie zmierzający na śmierć w obozie?

     Wszystkim dyryguje pieniądz. A ludzki egoizm i bezduszność tylko pomagają mu władać. Dlaczego? Bo jesteśmy zbyt leniwi na to, aby zastanowić się nad innymi. Nad tym, czy nie krzywdzimy kogoś w ten sposób. Dążymy do celu najkrótszą drogą, nie zważając na otoczenie. Czy na prawdę skazani jesteśmy na samozagładę?

Quo vadis homullus?


Wysłano dnia 23-01-2005 przez Trinity
 
Ciekawy artykuł? Kliknij:

Ciekawy artykuł?




Ankieta tego artykułu


Czy zgadzasz się z opinią autorki ?




Głosy: 8 Opinie: 0


« Wyniki Ankiety »

Oceny artykułu


Aktualna ocena: 5

Twoja ocena:






Głosy: 6


Twój komentarz do tekstu Cierpienia zwierząt: Tak łatwo zapominamy... Komentarze są własnością ich twórców. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.

Komentowanie niedozwolone dla anonimowego użytkownika, proszę się zarejestrować

Re: Tak łatwo zapominamy...
http://hkrajewski.tripod.com

Trudno jest nie zareagować na artykuł mądrze zatytulowany "Quo vadis homullus?". Niestety, jeżeli ludzkość nie zejdzie z tej drogi, nastąpi po prostu samozagłada. Wszędzie szerzy się zło i przybiera coraz bardziej na sile. Dlaczego tak się dzieje? To przerażająco proste. Nikt nie walczy ze złem. Bierność, lenistwo, pobłażliwość, tchórzostwo i bezmyślna wiara w siły nadprzyrodzone które nas od tego uchronią - to jest przyczyna!

Ze złem trzeba walczyć wszędzie, na każdym kroku, takimi samymi metodami jakimi posługują się złoczyńcy.

Czy ma sens, na przykład, rzucać w kogoś chlebem jeżeli ten ktoś do ciebie strzela? Albo nadstawiać drugi policzek?

Nic mądrzejszego nie mogli wymyślić właśnie ludzie źli! Chciwi, żądni władzy. A wymyślili tę doktrynę po to, aby zawładnąć, podporządkować sobie ludzi słabych, ufnych, nie potrafiących rozpychać się łokciami, być agresywnymi i chciwymi.

I udało im się to, niestety!

Namawiam więc gorąco wszystkich ludzi, którym zależy aby świat był wolny od wszelkiego zła, niech się wezmą do roboty od zaraz!

Złych ludzi trzeba napiętnować,wytykać palcami, unieszkodliwiać. Na każdym kroku i wszelkimi dostępnymi sposobami. Na ulicy (szczególnie zwrócić uwagę na zachowanie młodzieży), przy urnach wyborczych do urzędu prezydenta, sejmu, senatu, samorządu. W sklepie, urzędzie,na podwórku i klatce schodowej. Bez lęku, odważnie. Zawsze się znajdzie ktoś kto nas poprze.

Ale przede wszystkim należy więc3j czasu poświęcić własnym dzieciom i wogóle młodzieży. Zaszczepiać w nich prawość, rzetelność, miłość do rodziców i Ojczyzny.

Ten "apel" zakończę moją własną "doktryną" - czterowierszem zatytułowanym przewrotnie "Nie lękaj się!"

Jeśli nie chcesz być ofiarą,

dla złoczyńców tłem,

bądź dobry dla dobrych,

złych zwyciężaj złem.

dodano przez henkraj34 (PW) dnia 28-01-2005



© 2003 - 2014, qnwortal.com © Arłamowski Investment