Jak przygotować klacz do porodu
Data: 15-10-2007
Temat: Hodowla


Urodziny źrebięcia to wydarzenie bardzo ważne nie tylko dla każdego hodowcy, ale też i klaczy. Jak prawidłowo przygotować klacz i jej środowisko do porodu, aby przebiegł on bez komplikacji, co zrobić, gdy takowe wystąpią oraz czego w żadnym wypadku robić nie wolno, by nie zaszkodzić matce i jej dziecku - na te i inne pytania odpowiemy w tym artykule.

Przede wszystkim istotne jest, aby poznać kilka podstawowych informacji nt. fizjologii klaczy:

  • dojrzałość płciowa osiągana w wieku 12-18mcy
  • krycie w warunkach kontrolowanych w wieku ok. 3 lat
  • zdolność do rozrodu 16-20, a nawet 26-27 lat
  • ruja trwa: 5-7dni
  • długości ciąży: 320-360 dni
  • klacz jest jednorodna (bliźniaki są niepożądane)
  • klacz można kryć najwcześniej na 9 dzień po porodzie, wcześniej inwolucja macicy może nie być ukończona.

Bardzo ważna informacja: nie należy zmieniać klaczy boksu czy tez miejsca zamieszkania na mniej niż 3 tyg. przed porodem-ma to związek z wytworzeniem przeciwciał

Jak przygotować boks i samą klacz do porodu?

Nawet, jeśli klacz spędza całe dnie na padoku i od początku przyzwyczajana była do takiego trybu życia, najlepiej dla niej będzie, by jednak wyźrebiła się w boksie, który musi spełniać określone warunki. Powinien być jak najlepiej oświetlony i jak największy - klacz musi mieć dużo przestrzeni. Ponadto musi być bardzo czysty i wysłany świeżą i suchą ściółką, szczególnie obficie po bokach i w kątach. Istotne jest, aby już na kilka tygodni przed porodem rozkuć klacz.

Bardzo ważne jest odpowiednie żywienie klaczy w okresie ciąży, co ma wpływ na jej zdrowie i kondycję, a także rozwój źrebięcia, produkcję dobrej jakościowo siary, a następnie mleka. Należy przy tym pamiętać, że zapotrzebowanie klaczy karmiącej jest większe niż ciężarnej.

W ostatnich miesiącach ciąży, klacz także musi mieć zapewnione dużo ruchu. Dlatego też powinna wykonywać lekkie prace, z zaznaczeniem, że nie może być wykorzystywana do prac pociągowych, skoków itp. W okresie zimowym, jeśli nie ma się do dyspozycji wybiegu, należy każdego dnia oprowadzać klacze wysokoźrebne przez co najmniej pół godziny. Jednak bywają i takie klacze, które mając do dyspozycji wybieg, niechętnie z niego korzystają. Wówczas należy postarać się, aby zachęcić je do ruchu. Powyżej 8-go miesiąca ciąży, należy zaprzestać jeżdżenia wierzchem.

Jak przebiega poród?

Zwykle źrebię przychodzi na świat szybko i bez problemów, a sam poród trwa krótko (10-30 min). Pomimo tego, na wszelki wypadek, w pobliżu źrebiącej się klaczy powinna znaleźć się osoba, która będzie wiedziała, co robić w przypadku ewentualnych komplikacji .

Co dzieje się z gruczołem mlekowym klaczy? Kiedy pojawi się w nim mleko?

Mniej więcej na ok.14 dni przed oźrebieniem wymiona klaczy nabrzmiewają. Ze strzyków początkowo wypływa jasnożółty płyn, a dopiero potem pojawia się mleko. Gruczoły mleczne nie są przystosowane do gromadzenia dużych ilości mleka. W końcowym etapie dość intensywnie wytwarzane jest mleko, wymię nabrzmiewa i staje się wrażliwe na dotyk, zaś z pochwy wydziela się śluz. Na kilka godzin przed porodem u klaczy zapadają się boki i rozluźniają się więzadła miednicy, występują bóle przedporodowe, w skutek, czego klacze zazwyczaj są niespokojne. Przebywająca na pastwisku klacz, w pewnym momencie oddala się od pozostałych koni. Będąca w stajni, zaczyna poruszać się nerwowo w swoim boksie, czasem tarza się po słomie , spoglądając na swój brzuch- może to być jeszcze fałszywy alarm - tego typu zachowania zdarzają się niekiedy na tydzień, a nawet dłużej przed porodem. Oznaką rozpoczęcia właściwych bólów porodowych jest silne pocenie – widoczne głównie na bokach szyi.

Co w czasie porodu powinien robić obserwujący właściciel, pomocnik?

Po pierwsze: nie przeszkadzać! Generalnie klacze źrebią się tylko wtedy, gdy nic im nie przeszkadza. Mogą zwlekać z rozpoczęciem akcji porodowej, dopóki będą w pobliżu ludzie. Zatem wchodźmy do stajni i do boksu , tylko kiedy zaistnieje taka potrzeba.

Uwaga! Często popełniany błąd.

Kilkuletnie doświadczenie, obserwacje i praktyka w hodowli, pozwala mi na udzielenie kilku cennych wskazówek. Kilka razy spotkałam się za spuszczaniem "pierwszego" mleka. Gdy źrebak po raz pierwszy staje na nogi, sprawia wrażenie bardzo nieporadnej istotki, aż chce się mu pomóc. W żadnym wypadku nie należy tego czyni! Te niezdarne próby to jedna z najważniejszych lekcji w jego życiu. Źrebię musi koniecznie ssać siarę jako pierwszy pokarm. Zawiera ona substancje chroniące noworodka przed infekcjami, których sam nie może jeszcze zwalczyć (ponieważ nie ma w pełni wykształconego układu odpornościowego), a także umożliwia to wydalenie smółki już w pierwszym dniu życia. Gdyby smółka (odchody nagromadzone podczas rozwoju w łonie matki) nie została usunięta we właściwym czasie, mogłoby to spowodować silne bóle brzucha z objawami kolki. Nie należy także zapominać o tym, że po porodzie należy dopilnować, by klacz „urodziła” łożysko - inaczej może dojść do poważnych komplikacji, mogących zakończyć się padnięciem klaczy.

Ważne jest, by pamiętać również o tym, aby być w kontakcie lub mieć pod ręką telefon do lekarza weterynarii i w razie jakichkolwiek niepokojących objawów móc się z nim skontaktować.







Wydrukowano z serwisu Jeździeckiego Centrum Informacyjnego
Adres artykułu http://www.qnwortal.com/artykul_630