Dwa poznańskie wałachy czekają na ratunek Dwa konie, które przez wiele lat woziły urlopowiczów, zostały przeznaczone na rzeź. Ich losem zainteresowała się poznanianka, która walczy o uratowanie zwierząt. Handlarz chce za nie około 6 tys. zł. Tyle dostałby w rzeźni. Ale nawet on chce, aby konie dalej żyły. Dlatego skontaktował się ze schroniskiem. Liczy, że konie zostaną od niego odkupione. – Podwrocławska fundacja Centaurus zna tego pana. Dała mu już zaliczkę w nadziei, że znajdzie się ktoś, kto pomoże wykupić zwierzęta z rąk rzeźników – opowiada poznanianka Krystyna Urbanek, która na swoim koncie ma już ocalone końskie życie.

(2008-08-19 10:39:36, skomentuj) » czytaj więcej...